Spotkanie w Ossolineum o idei Ordynacji Przeworskiej fot. Eugeniusz Sało/ Nowy Kurier Galicyjski

Spotkanie w Ossolineum o idei Ordynacji Przeworskiej

W sali konferencyjnej Ossolineum we Wrocławiu odbyło się spotkanie poświęcone idei Ordynacji Przeworskiej Książąt Lubomirskich. O staraniach księcia Henryka Lubomirskiego o zachowanie dziedzictwa rodowego i o współczesnej recepcji jego działań dyskutowali dyrektorzy trzech instytucji związanych historycznie z ordynacją: Wasyl Fersztej, dyrektor Ukraińskiej Narodowej Biblioteki Naukowej im. Wasyla Stefanyka we Lwowie, dr Łukasz Kamiński, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich oraz dr Łukasz Mróz, dyrektor Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego.

Wprowadzenie historyczne przedstawiła Małgorzata Wołoszyn z Muzeum w Przeworsku w referacie „Od idei do Ordynacji Przeworskiej Książąt Lubomirskich 1825–2025”.

Małgorzata Wołoszyn przypomniała, że 200 lat temu, 23 sierpnia 1825 roku, książę Henryk Lubomirski uzyskał zgodę cesarską na utworzenie Ordynacji Przeworskiej, której celem było finansowanie działalności Ossolineum. – Ordynacja była majątkiem niepodzielnym, niezbywalnym, a jej ordynatem mógł być tylko mężczyzna. Henryk, pomysłodawca i twórca idei, nie doczekał jej zatwierdzenia, zobowiązał więc swojego syna Jerzego do realizacji tego dzieła – mówiła Wołoszyn.

Jak zaznaczyła, ostatecznie ordynacja została powołana w 1869 roku, a szczególne zasługi miał ostatni ordynat Andrzej Lubomirski. To on przez dziesięciolecia przeznaczał ogromne sumy na utrzymanie Ossolineum, nie zaprzestając wsparcia nawet w czasie II wojny światowej. – Jeszcze w maju 1944 roku, tuż przed opuszczeniem Przeworska, wpłacił ostatnią kwotę 35 tysięcy ówczesnych złotych, co dziś odpowiadałoby około 350 tysiącom – dodała. Małgorzata Wołoszyn przypomniała też tragiczną historię rodziny ordynata, jego emigrację do Brazylii i symboliczny powrót w ubiegłym roku, gdy jego prochy złożono w rodowej krypcie w Przeworsku.

fot. Eugeniusz Sało/ Nowy Kurier Galicyjski

Do tych wątków nawiązał także dr Łukasz Kamiński. – 23 sierpnia 1825 roku powstał pierwszy dokument, który skrystalizował ideę Ordynacji Przeworskiej. Choć zrealizowano ją dopiero wiele dekad później, była to piękna idea wspierania Ossolineum – podkreślił. Dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich zaznaczył, że Andrzej Lubomirski nie tylko rozwijał gospodarkę ordynacji, ale także wspierał Ossolineum w najtrudniejszych momentach, m.in. ustanawiając w czasie wojny konspiracyjnego dyrektora prof. Mieczysława Gębarowicza. – Dzięki temu nawet w warunkach okupacji możliwe było kontynuowanie podstawowych zadań Ossolineum – zaznaczył dr Łukasz Kamiński.

Dr Łukasz Mróz zwrócił uwagę na współczesny wymiar współpracy instytucji. – Ta współpraca między Lwowem, Przeworskiem i Wrocławiem jest bardzo widoczna. Odnosi się do Henryka Lubomirskiego, który wspólnie z Józefem Maksymilianem Ossolińskim współtworzył Ossolineum. 200 lat temu zatwierdzono Ordynację Przeworską Książąt Lubomirskich, więc można powiedzieć, że jubileusz nas tutaj jednoczy – powiedział.

Dyrektor Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego podkreślił też znaczenie dziedzictwa kulturowego Lubomirskich, zachowanego w Przeworsku. – Serdecznie zapraszamy do zobaczenia tego dziedzictwa – pałacu, oranżerii, kordegardy, parku o powierzchni 12 hektarów oraz dawnych zabudowań gospodarczych, dziś m.in. Muzeum Pożarnictwa. Warto zarezerwować co najmniej dwa dni, by odkryć Przeworsk – zachęcał dr Łukasz Mróz.

O międzynarodowym i wspólnym charakterze dziedzictwa mówiła dr Wiktoria Malicka, pełnomocnik ds. współpracy z zagranicą Ossolineum. – Dzisiaj mieliśmy wyjątkowo ciekawy dzień, skoncentrowany wokół wspólnej historii i polsko-ukraińskiej spuścizny kulturowej. Ordynacja Przeworska w sposób naturalny łączy Ossolineum, Muzeum w Przeworsku i Bibliotekę Stefanyka we Lwowie. Wszystkie te instytucje posiadają zbiory związane z kolekcją Lubomirskich i historią ordynacji – podsumowała.

Spotkanie w Ossolineum nie tylko przypomniało o znaczeniu Ordynacji Przeworskiej jako instytucji wspierającej Ossolineum, ale także pokazało, że jej idea wciąż łączy trzy ośrodki – Przeworsk, Wrocław i Lwów – we wspólnej trosce o dziedzictwo kulturowe.

Po spotkaniu odbył się finisaż wystawy Narodowej Biblioteki Ossolineum „Ukryte – odkryte. Książki z kościoła jezuitów w lwowskiej Bibliotece im. Wasyla Stefanyka”.

Eugeniusz Sało

X