Co najmniej 14 osób zginęło, a blisko 60 zostało rannych w wyniku zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowo-dronowego na Kijów i obwód kijowski 6 lipca. Ukraińskie służby wciąż prowadzą akcję ratunkową, a liczba ofiar może wzrosnąć.
Według prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Rosja w nocy wystrzeliła 68 rakiet oraz 351 dronów uderzeniowych. Uszkodzenia odnotowano w ponad dziesięciu lokalizacjach w stolicy, w tym w budynkach mieszkalnych. Ratownikom udało się wydobyć spod gruzów 64 osoby, wśród nich dwoje dzieci.
Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko poinformował, że najpoważniejsze zniszczenia odnotowano w dzielnicach Podilskiej i Darnyckiej. W Podilskiej części miasta pocisk zniszczył fragment wielopiętrowego budynku mieszkalnego. W dzielnicy Darnyckiej rakieta uderzyła w podwórze pomiędzy blokami. Ratownicy nadal przeszukują zawalone konstrukcje.
Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że zniszczenia i uszkodzenia wystąpiły również w dzielnicach Obołońskiej i Hołosijiwskiej. Według miejskich służb medycznych do szpitali trafiło 27 osób, w tym troje dzieci.
Trudna sytuacja panuje także w obwodzie kijowskim. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) poinformowała o trzech ofiarach śmiertelnych w mieście Wysznewe, gdzie zniszczeniu uległy domy prywatne, garaże, magazyn oraz obiekt przemysłowy. Z powodu zagrożenia kolejnymi eksplozjami ewakuowano ponad 500 mieszkańców.
Łącznie, według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy, rosyjski atak na Kijów i obwód kijowski pochłonął dotąd 14 ofiar śmiertelnych, a niemal 60 osób odniosło obrażenia, w tym pięcioro dzieci. Służby podkreślają, że bilans może się zmienić, ponieważ akcja poszukiwawczo-ratownicza nadal trwa.
Do działań ratunkowych skierowano ponad 400 strażaków i policjantów. Ze względu na zagrożenie dla ratowników wykorzystywane są również roboty, psy ratownicze, pirotechnicy oraz śmigłowce. Na miejscu działają także mobilne punkty umożliwiające mieszkańcom odtworzenie utraconych dokumentów.
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że ukraińskiej obronie powietrznej udało się skutecznie zestrzelić znaczną część dronów i pocisków manewrujących, jednak zabrakło możliwości przechwycenia rosyjskich rakiet balistycznych. Prezydent Ukrainy ponownie zaapelował do Stanów Zjednoczonych i europejskich partnerów o zwiększenie dostaw pocisków do systemów Patriot, argumentując, że ich niedobór zachęca Rosję do kontynuowania ataków na cele cywilne.
W reakcji na kolejny zmasowany ostrzał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że Kijów zwrócił się o pilne zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jak podkreślił, zdecydowana reakcja społeczności międzynarodowej jest konieczna, by powstrzymać rosyjski terror wobec ludności cywilnej.
źródło: Facebook, DSNS Ukraina/ Volodymyr Zelenskyy/ Vitaliy Klychko/ Ihor Klymenko/Andrij Sybiha
Masowy rosyjski atak na Ukrainę. Najwięcej zniszczeń w Kijowie, są ofiary śmiertelne
