Liczba osób poszkodowanych w wyniku nocnego rosyjskiego ataku na Odessę wzrosła do 16. Dwie osoby zginęły – poinformowały władze obwodu odeskiego. Do masowanego ataku rosyjskich wojsk z użyciem bezzałogowych dronów doszło w nocy z 27 na 28 marca. Uderzenia w infrastrukturę cywilną trwały po północy aż do godzin porannych. Uszkodzony został m.in. szpital położniczy oraz trzy placówki edukacyjne, w tym dwa przedszkola.
Szef Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Ołeh Kiper przekazał w komunikacie opublikowanym w serwisie Telegram, że w wyniku ataku rannych zostało 16 osób. – Liczba poszkodowanych w wyniku nocnego ataku na Odessę wzrosła do 16 osób, niestety dwie z nich zginęły – poinformował.
Według władz 14 osób nadal otrzymuje pomoc medyczną. Dwóch rannych znajduje się w ciężkim stanie z powodu rozległych oparzeń i obrażeń. Stan pozostałych poszkodowanych lekarze określają jako średni lub zadowalający.
Rosyjskie drony uderzyły w obiekty infrastruktury cywilnej i krytycznej. Jeden z nich trafił w dach czteropiętrowego budynku szpitala położniczego, jednak nie doszło do pożaru. W chwili ataku w placówce znajdowało się 80 osób, w tym 33 pracowników medycznych. Wszyscy przebywali w schronie.
Uszkodzenia i częściowe zniszczenia odnotowano także w budynkach prywatnych i wielorodzinnych oraz na obiektach infrastruktury krytycznej. Zniszczenia odnotowano również na terenie odeskiego centrum telewizyjnego.
Odeska Miejska Administracja Wojskowa poinformowała, że w dzielnicy Primorskim uszkodzonych zostało ponad 80 budynków mieszkalnych oraz dwie administracyjne. – Uszkodzonych zostało ponad 81 budynków mieszkalnych i dwie administracyjne, w tym szpital położniczy. Zniszczeniu uległo co najmniej 511 mieszkań, ponad 1056 okien w lokalach mieszkalnych oraz około 220 okien w częściach wspólnych budynków – przekazano w komunikacie.
Na miejscu trwają prace związane z usuwaniem skutków ataku, w tym zabezpieczanie wybitych okien i sprzątanie terenów wokół uszkodzonych budynków. Mieszkańcy zniszczonych domów otrzymują pomoc, dotychczas udzielono im 645 konsultacji.
Do nocnych uderzeń odniósł się również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że atak nie miał żadnego znaczenia militarnego. – To czysty terror wymierzony w zwykłe cywilne życie. W ataku na miasto użyto ponad 60 dronów uderzeniowych. Uszkodzone zostały m.in. szpital położniczy, budynki mieszkalne, przedsiębiorstwa oraz infrastruktura portowa i krytyczna – napisał.
Prezydent dodał, że rosyjskie uderzenia tej samej nocy odnotowano także w obwodzie połtawskim i dniepropetrowskim.
Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego każdy taki atak pokazuje, że Rosja nie zamierza zakończyć wojny, dlatego, jak podkreślił, utrzymanie międzynarodowej presji na Moskwę jest kluczowe dla bezpieczeństwa Ukrainy.
źródło: Telegram, Odeska ODA/ Facebook, Volodymyr Zelenskyy
Blisko tysiąc dronów w ciągu doby. Tragiczne skutki rosyjskiego ataku w Iwano-Frankiwsku
