Rosja po raz kolejny uderzyła we Lwowie

Rosja po raz kolejny uderzyła we Lwowie

W sobotę, 26 marca, około godz. 15.30 czasu polskiego (16.30 czasu ukraińskiego) Rosja zadała udarów rakietowych w północno-wschodniej części miasta. Wiadomo na razie o pięciu osobach poszkodowanych.

Informacja o wybuchach godzinę później potwierdzona została przez gubernatora obwodu lwowskiego Maksyma Kozyckiego oraz przez mera miasta Andrija Sadowego.

Później Kozycki uściślił, że dwa wybuchy stały się w granicach Lwowa, poszkodowanych jest pięć osób. Nieprawdą jest, że rakieta trafiła w budynek mieszkalny.

O godz. 18.55 czasu ukraińskiego w innej części miasta spadły jeszcze trzy rakiety. „W wyniku nowych udarów rakietowych zadano znacznych szkód obiektom infrastruktury. Budynki mieszkalne nie ucierpiały. Trwa gaszenie pożarów, działają odpowiednie służby – napisał mer miasta Andrij Sadowy.

Pobriefingowy post w Telegram Maksyma Kozyckiego (Szefa Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojennej):

„Wróg uderzył w dwa cele – magazyn paliw i zakład naprawczy. W obu przypadkach cel osiągnęły po dwa pociski rakietowe.

5 osób zwróciło się po pomoc medyczną.

Ofiar nie ma.

Trwa gaszenie obu pożarów.

W chwili, gdy odbywał się briefing, w obwodzie lwowskim włączył się kolejny alarm przeciwlotniczy. Udajcie się w bezpieczne miejsce i oczekujcie na oficjalne informacje”.

Pobriefingowy post w Telegram mera Lwowa Adrija Sadowego:

„Im szybciej otrzymamy wysokiej jakości broń i systemy obrony przeciwrakietowej, tym bezpieczniej będzie w naszych miastach.

Pociski wroga uderzyły dzisiaj w dwa obiekty infrastruktury we Lwowie. Uszkodzenia są dość poważne. Fala uderzeniowa uszkodziła też infrastrukturę oświaty – wybito szyby w szkole i przedszkolu.

Dzisiejszym ostrzałem agresor przekazuje pozdrowienie prezydentowi USA Josephowi Bidenowi, który przebywa obecnie w Polsce. Lwów jest 70 km od granicy z Polską.

Usunęliśmy infrastrukturę wojskową ze Lwowa jeszcze przed 24 lutego, więc rujnacji od ostatnich ostrzałów doznały tylko budynki. W rzeczywistości agresor uderza w cywilów.

Cały świat powinien zrozumieć, że zagrożenie jest niezwykle poważne. Nie wiemy, jaki jest następny cel rosyjskich rakiet, które wyleciały dziś z Sewastopola i które dziś uderzyły nie tylko po Lwowie, ale także w obiekty w innych ukraińskich miastach. Wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji. Im szybciej otrzymamy wysokiej jakości broń i systemy obrony przeciwrakietowej, tym bezpieczniejsi będą nasi obywatele w naszych miastach i tym szybciej odniesiemy zwycięstwo.

Wielka prośba do wszystkich podczas alarmu lotniczego, aby udali się do schronu. Ponieważ nie wiemy, jaki jest cel następnych pocisków rakietowych. Zdrowie i życie każdego człowieka jest naszym priorytetem”.

Po bardzo krótkiej konferencji prasowej dodatkowo rzecznik prasowy Głównego Urzędu SBU w obwodzie lwowskim Roksołana Jaworska poprosiła o wstrzymanie się z publikowaniem zdjęć i wideo z miejsc zdarzeń oraz przypomniała dziennikarzom o odpowiedzialności – dla dziennikarzy zagranicznych za „szpiegostwo”, a dla krajowych za „zdradę państwa”.

Dokładna lokalizacja uderzenia rakietowego przez władze ukraińskie nie jest podawana, dlatego że w czasie stanu wojennego obowiązuje zakaz udostępniania takiej informacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X