Prezydent RP na 4. Szczycie Platformy Krymskiej fot. prezydent.pl

Prezydent RP na 4. Szczycie Platformy Krymskiej

W Kijowie odbyła się czwarta edycja corocznej konferencji „Platforma Krymska”. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Litwy Gitanas Nausėda, premier Łotwy Evika Siliņa oraz premier Chorwacji Andrej Plenković. Prezydent Wołodymyr Zełenski ponownie podkreślił, że Krym to Ukraina i że kraj będzie walczyć, aż półwysep zostanie wyzwolony z rąk agresora.

W swoim wystąpieniu online podczas 4. Szczytu Platformy Krymskiej prezydent RP Andrzej Duda podkreślił wagę międzynarodowej jedności w dążeniu do przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy. Spotkanie, zorganizowane w dziesiątą rocznicę bezprawnej aneksji Krymu przez Rosję, zgromadziło przedstawicieli wielu krajów, którzy wyrazili wsparcie dla Ukrainy oraz stanowczo potępili działania Moskwy.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że aneksja Krymu i Sewastopola w 2014 roku była jasnym sygnałem prawdziwych zamiarów Rosji wobec Ukrainy. Podkreślił, że wydarzenia te były zapowiedzią obecnej wojny, która rozpoczęła się w 2022 roku. – Świat patrzył, ale nie widział, słuchał, ale nie chciał usłyszeć – mówił, krytykując bierną reakcję międzynarodowej społeczności w obliczu pierwszych rosyjskich agresji.

Polska, jak zaznaczył Andrzej Duda, oraz inne kraje Europy Środkowej były świadome imperialistycznych zapędów Moskwy, wyrażających się nie tylko w aneksji terytoriów, ale również w dążeniu do zniszczenia kultury, tradycji i historii podbitych narodów. – Rosja ma za sobą stulecia tradycji imperialistycznych i kolonizacyjnych – mówił prezydent RP, wskazując na kontynuację tej polityki przez Władimira Putina.

W szczególny sposób prezydent zwrócił uwagę na sytuację Tatarów krymskich, którzy od 2014 roku są ofiarami represji na okupowanym Krymie. Podkreślił, że przymusowy pobór Tatarów do rosyjskiej armii, w tym masowe wcielanie ich do walki przeciwko Ukrainie, jest ewidentnym pogwałceniem międzynarodowego prawa humanitarnego. – To eksterminacja na raty – dodał Andrzej Duda, opisując systematyczne prześladowania i dyskryminację Tatarów.

W przemówieniu prezydent Polski wezwał do dalszego utrzymywania sankcji wobec Rosji, wskazując, że Moskwa musi ponieść konsekwencje za straty, które wyrządziła Ukrainie i światu. – Musimy zwiększyć koszty tej wojny po stronie Moskwy, jeszcze bardziej osłabiając jej bazę wojskowo-przemysłową i uderzając w serce jej gospodarki – zaznaczył.

Andrzej Duda zakończył swoje przemówienie mocnym przesłaniem, przypominając, że „Krym jest Ukrainą i pozostanie ukraiński”. Wezwał społeczność międzynarodową do dalszego zjednoczenia i wsparcia dla Ukrainy w walce o suwerenność i niepodległość.

Szczyt Platformy Krymskiej to coroczne wydarzenie, którego celem jest koordynacja międzynarodowych działań na rzecz deokupacji Krymu i wsparcie dla ukraińskich wysiłków na rzecz zakończenia rosyjskiej agresji.

źródło: na podstawie prezydent.pl

X