Polscy patrioci marzyli o wybuchu wojny powszechnej i dlatego z taką nadzieją przyjęli rozwój wypadków, który nastąpił po zabójstwie następcy tronu Austro-Węgier Franciszka Ferdynanda w Sarajewie. Polacy potrafili wyzyskać splot wydarzeń, który postawił przeciwko sobie państwa zaborcze i doprowadził do ich klęski, a jednocześnie sprawił, że po 123 latach powróciliśmy jako wolny kraj na mapy świata.
28 lipca 1914 r. wybuchła Wielka Wojna – jak wówczas nazywano I wojnę światową. Opierając się o prośbę o „wielką wojnę” z twórczości Adama Mickiewicza Józef Piłsudski jeszcze w 1913 r. głosił pogląd, że Polska powstanie z prochów, gdy trzej jej zaborcy Rosja, Austria i Niemcy zostaną pokonane. Było to motorem jego dalszej działalności – tworzenia Legionów Polskich, które miały przynieść Polsce niepodległość.
16 sierpnia 1914 r. w Krakowie przez połączenie wcześniej istniejących organów powstaje proaustriacki Naczelny Komitet Narodowy. Wspierał on formowanie polskich jednostek wojskowych, by w walce doprowadzić do powstania potrójnej monarchii – austro-węgiersko-polskiej. NKN doprowadził do stworzenia z drużyn strzeleckich Legionów Polskich. Dowódcą I Brygady Legionów został Józef Piłsudski. Oficjalnie Austriacy zezwolili na formowanie Legionów 22 listopada, ale z rozkazu Piłsudskiego zaczęto tworzyć je już wcześniej.
Po dwóch latach wojny sprzymierzone Austria i Niemcy odczuwały znaczne braki w sprzęcie i ludziach. Wojna toczyła się na wyniszczenie, pochłaniając milionowe ofiary z obu stron. 5 sierpnia 1915 r. Niemcy wchodzą do Warszawy, natomiast Austriacy przejmują z rąk rosyjskich całą Galicję i w Lublinie osadzają swego gubernatora Karola Kruka. Państwa centralne uważają, że Polska może stać się kartą przetargową w negocjacjach z Rosją. Warszawa i Lublin unikają jakichkolwiek otwartych deklaracji na ten temat. Dopiero w październiku, po spotkaniu przedstawicieli Niemiec i Austrii w Pszczynie, pojawia się realna możliwość utworzenie satelickiego państwa polskiego. 5 listopada 1916 władze niemieckie i austro-węgierskie wydały proklamację podpisaną przez generalnych gubernatorów von Beselera i Kuka. Proklamacja zawierała obietnicę powstania Królestwa Polskiego, pozostającego w nieokreślonej bliżej „łączności z obu sprzymierzonymi mocarstwami”. W Warszawie i Lublinie łopoczą biało-czerwone sztandary.
Wojna jednak trwała dalej. Austriacy i Niemcy zażądały od Legionów Polskich złożenia przysięgi na wierność kajzerowi Niemiec i cesarzowi Austrii. Legioniści odmówili złożenia takiej przysięgi, wobec tego legiony zostały rozformowane, a żołnierze wcieleni do jednostek niemieckich i austriackich. Piłsudskiego internowano i osadzono w więzieniu w Magdeburgu.
12 września 1917 r. Niemcy i Austriacy ogłaszają stworzenie Rady Regencyjnej – naczelnego organu władzy w Królestwie Polskim. Była to namiastka pierwszej polskiej władzy w odradzającym się państwie polskim. Rada powołuje kolejne rządy, które upadają z różnych przyczyn.
5 czerwca 1918 r. Rada Wojenna w Wersalu – premierzy Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch – podejmują uchwałę o powstaniu niepodległego i zjednoczonego Państwa Polskiego z dostępem do morza.
28 października 1918 r. w Krakowie powstaje Komisja Likwidacyjna, mająca na celu przejęcie władzy od Austriaków na terenach Galicji. Na wieść o jej powstaniu i zamiarze przyjazdu do Lwowa, Ukraińcy powołują we Lwowie swoje władze i ogłaszają powstanie Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej. Wywołuje to ostry sprzeciw i walki Ukraińców o Lwów z ludnością polską.
7 listopada w Lublinie powstaje Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele.
10 listopada 1918 r. do Warszawy wraca z Magdeburga Józef Piłsudski.
11 listopada w Compiegne podpisany zostaje rozejm, kończący I wojnę światową. W tym czasie w Warszawie Rada Regencyjna przekazuje Piłsudskiemu dowództwo nad tworzącą się armią polską.
13 listopada Francja uznaje Komitet Narodowy Polski w Paryżu za polski rząd de facto i stawia go formalnie w szeregu zwycięskiej koalicji.
14 listopada Rada Regencyjna przekazuje pełnię władzy na ręce Józefa Piłsudskiego i tym samym samorozwiązuje się.
16 listopada Piłsudski wysyła do rządów państw koalicji, państw neutralnych i Niemiec depesze notyfikujące powstanie Państwa Polskiego.
Formalnie oznacza to obwieszczenie „wszem i wobec” o powstaniu po 123 latach niebytu niepodległego Państwa Polskiego. Ale to dopiero był początek. Przed młodym państwem staje walka o niepodległość, kolejne ofiary, ale już w imię biało-czerwonej, scalenie trzech zborów w jeden organizm państwowy, reformy, reformy i kolejne reformy, prowadzące do odbudowy i rozbudowy państwa. Dalej następuje tworzenie COP-u, zakładów Azotowych w Mościcach, budowa portu w Gdyni i Linii Węglowej ze Śląska do tego portu.
Jak postępowałby ten rozwój, gdyby nie wybuch II wojny światowej, kolejny podział Polski i jej odcięcie od cywilizowanego świta? Pełną Niepodległość odzyskała Polska ponownie dopiero w 1991 r. po pierwszych całkowicie wolnych wyborach do Sejmu po II wojnie światowej i po wyjściu z Polski wojsk sowieckich w 1993 r.
Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 21 (457), 15 – 28 listopada 2024
