Odszedł Jarosław Blinowski Jarosław Blinowski, fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Odszedł Jarosław Blinowski

Był wyjątkowym człowiekiem, który wniósł w działalność polskich organizacji we Lwowie wiele ciepła, entuzjazmu i pozytywnej energii.

Jarosław Władysław Blinowski urodził się 16 lutego 1947 roku w Zimnej Wodzie koło Lwowa. Ukończył Politechnikę Lwowską. Był aktywnie zaangażowany w życie polonijne Lwowa: kierował zespołem teatrzyku kukiełkowego „Zielona Żabka” przy Polskim Teatrze Ludowym, był długoletnim słuchaczem Uniwersytetu Trzeciego Wieku we Lwowie oraz członkiem chóru „Lutnia”. Uczęszczał także do Szkoły Plastycznej „Wrzos”, zespołu Pieśni i Tańca „Lwowiacy” oraz wielu innych grup kulturalnych.

Od 1989 roku był członkiem Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, został uhonorowany odznaką Ministra Kultury „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.

Od 1994 roku należał do Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie, a w 2012 roku został odznaczony Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.

Całe życie poświęcił rodzinie i Polsce – był wzorem skromności, poświęcenia i otwartości na potrzeby drugiego człowieka.

„Był wyjątkowym i niezwykle ciepłym człowiekiem, który wniósł w życie Uniwersytetu Trzeciego Wieku wiele radości, optymizmu i pozytywnej energii” – wspominają członkowie UTW. – „Pan Jarosław wrócił tam, gdzie nie ma bólu ani cierpienia, ból zaś pozostaje w sercach bliskich i znajomych, którzy są wdzięczni za każdą chwilę spędzoną w Jego towarzystwie”.

Najszczersze wyrazy współczucia i głębokiego żalu. Łączymy się w bólu i smutku z całą Rodziną oraz bliskimi w tym niezwykle trudnym czasie.

Msza św. żałobna została odprawiona w parafii św. Michała na Sichowie. Spoczął na cmentarzu w Nawarii.

fot. Tadeusz Peszek

Świętej Pamięci
Jarosława Blinowskiego

Żegnamy Cię, Dobry Kolego
Nieodżałowanej pamięci,
Robiłeś tyle dobrego
Dziś już Chrystus drogę Ci święci

Stanisława Nowosad

Odszedł Jarosław Blinowski – cichy, skromny, prawie niezauważalny, gotowy służyć każdemu z pomocą, dlatego też angażował się w różnych przedsięwzięciach lwowskich Polaków. Z ogromną pieczołowitością przejął lalkarską schedę po Alfredzie Klimczaku. Niestety, nie udało mu się naprawdę rozruszać „Zieloną Żabkę” – teatrzyk lalkowy tworzony przez kilku zapaleńców. Może brak doświadczenia albo wrodzona skromność aby ubiegać się o czyjąś radę i wsparcie, nie pozwoliły mu do końca zrealizować tego, co zamierzał, – był trochę samotny w tych swoich lalkarskich marzeniach.

Będziemy o nim wspominać z wdzięcznością i żalem.

W imieniu zespołu Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie
Zbigniew Chrzanowski

Wyrazy głębokiego współczucia rodzinie i wszystkim bliskim
śp. Jarosława Blinowskiego
Pan Jarosław na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako pełen dobra i pokoju,
uczynny, aktywny o wielkim sercu Lwowiak oraz jako oddany przyjaciel naszej rodziny.
Izabella Urbanek-Tysson i Piotr Urbanek

 

Jasełka w wykonaniu lalek

X