We Lwowie w dniach 26–31 października odbywał się Międzynarodowy Festiwal Muzyczny WIELCY TWÓRCY, w którym wzięło udział około stu pięćdziesięciu ukraińskich i polskich artystów. Pomysłodawcą i organizatorem festiwalu było Stowarzyszenie Pierwszorzędnych Inicjatyw z Polski, które w ten sposób pragnęło oddać hołd Wielkiemu Fryderykowi Chopinowi. W założeniu organizatorów wydarzenie było także gestem solidarności z narodem Ukrainy. Festiwal odbył się we Lwowskiej Filharmonii Narodowej im. Myrosława Skoryka, Lwowskiej Narodowej Akademii Muzycznej im. Mykoły Łysenki oraz w Kropywnyckim, mieście dzieciństwa i młodości jednego z najwybitniejszych kompozytorów polskich XX wieku Karola Szymanowskiego.
Festiwalowy program wypełniła przede wszystkim muzyka polska i ukraińska. Wielkim Twórcą wydarzenia był Fryderyk Chopin. Jego utwory zostały przypomniane w ramach światowych obchodów 175. rocznicy śmierci kompozytora.

– Lwów jest wyjątkowym miastem, jeśli chodzi o Fryderyka Chopina. On tutaj nigdy nie przyjechał, ale o nim tutaj pamiętało się, pamięta i będzie długo pamiętać. We Lwowie żył Karol Mikuli, uczeń Fryderyka Chopina. On jak nikt inny potrafił interpretować dzieła Mistrza i jako pierwszy opracował wszystkie jego dzieła – dokładnie 17 tomów. Znalazła się tam i palcówka, i dynamika. Pianiści przez kilkadziesiąt lat mogli korzystać z jego opracowania i właściwie była to biblia dla chopinistów – mówiła dr Anna Koprowicz, dziennikarka, konsultantka festiwalu. – W 1910 roku przypadała setna rocznica urodzin kompozytora. Wówczas Ignacy Jan Paderewski postanowił zorganizować wielką fetę z okazji tej okrągłej rocznicy. To były trudne czasy dla Polski, akurat nie można było tego wielkiego wydarzenia zrobić w Warszawie, więc kolejnym dużym miastem, miastem kultury przez duże ‘K’ był Lwów. I tutaj wtedy odbył się pierwszy konkurs muzyków polskich. Do Lwowa zjechali muzycy z całej Polski i tutaj przed polską publicznością po raz pierwszy została wykonana Symfonia h-moll „Polonia” Ignacego Jana Paderewskiego. To było wielkie wydarzenie na skalę światową – dodała.
Podczas festiwalu odbyło się dziewięć imprez, w tym sześć koncertów, dwa kursy mistrzowskie. Podczas panelu dyskusyjnego rozmawiano o znaczeniu twórczości Chopina w światowej kulturze, jak również o tym, w jaki sposób można umożliwić młodym utalentowanym muzykom kontynuowanie nauki, a także podjęcie pracy w państwach Unii Europejskiej.
Wśród wykonawców znaleźli się znakomici artyści tacy jak: pianiści Wojciech Kubica i Artem, członkowie Trio harmonijek ustnych Animato – Marek Jaroszyński, Piotr Bieliński i Piotr Włodarczyk, dyrygenci –Wołodymyr Sywochip i Ihor Pyłatiuk, skrzypkowie Artur Mykytka i Nazarij Pyłatiuk, sopranistka Jana Szewczenko, altowiolinista Wołodymyr Kohutalt, wiolonczelistka Anastasija Zochniuk.
Na zakończenie festiwalu WIELCY TWÓRCY w Lwowskiej Filharmonii odbył się koncert pt. „W hołdzie Fryderykowi Chopinowi”. W wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Lwowskiej Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Wołodymyra Sywochipa zabrzmiały utwory Fryderyka Chopina, Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego oraz Mykoły Łysenki. Uwerturę do „Snu Nocy Letniej” op. 21. Fryderyka Chopina wykonał słynny polski pianista Wojciech Kubica.

– Koncerty na Ukrainie są zawsze dla mnie wielkim zaszczytem i wzruszeniem, ale też możliwością wyrażenia swojej solidarności dla tego narodu, bo stają w obronie nie tylko swojego państwa, ale też sąsiadów i całej Europy. Jesteśmy szczególnie im za to wdzięczni, a najlepszym sposobem jest muzyka – powiedział „Nowemu Kurierowi Galicyjskiemu” prof. Wojciech Kubica.
– Chopin to muzyka, która w sobie niesie pierwiastek patriotyczny. Chopin w młodym wieku opuścił Polskę i już nigdy do niej nie wrócił. Bardzo emocjonalnie reagował na wszystkie doniesienia z kraju, na Powstanie Listopadowe, więc jest w tej muzyce duży ładunek pokładów patriotyzmu i walki o wolność. Myślę, że ze strony polskich muzyków to daje symboliczne wsparcie – podkreślił pianista.
– Utwór wykonany na bis jako ostatni to był Nokturn cis-moll opus pośmiertny Fryderyka Chopina. Dla mnie osobiście ten Nokturn ma duże walory emocjonalne, bo to jest utwór Chopina, który pierwszy grałem w życiu, jeszcze w szkole podstawowej, ale też jest wyjątkowo piękny i ma w sobie dużo refleksji i sentymentu. Wielokrotnie w różnych sytuacjach doświadczałem tego, że on potrafi ludzi emocjonalnie łączyć. Muzyka Chopina jest muzyką emocjonalnie bardzo uniwersalną, ona nie niesie jakiegoś jednego konkretnego przesłania, natomiast jej walor polega właśnie na tym, że w bardzo wielu sytuacjach w tej muzyce można odnaleźć własne emocje i własne przeżycia – podsumował Wojciech Kubica.
fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski
Partnerami Festiwalu i współorganizatorami festiwalu byli: Ambasada RP w Kijowie i Konsulat Generalny RP we Lwowie, Gmina Miasta Szczecin, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Stowarzyszenie „Polonia” im. Karola Szymanowskiego w Kropywnyckim, Stowarzyszenie Odra–Niemen, Lwowska Filharmonia Narodowa im. Myrosława Skoryka, Lwowska Narodowa Akademia Muzyczna im. Mykoły Łysenki, Muzeum Karola Szymanowskiego w Kropywnyckim, Liceum nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie oraz Polskie Radio Szczecin SA.
Anna Gordijewska
Tekst ukazał się w nr 21 (457), 15 – 28 listopada 2024
































