W nocy 22 października Rosjanie dokonali kolejnego masowego ataku na miasta w środkowej i południowej częściach Ukrainy. Był to połączony atak na obiekty infrastruktury krytycznej i cywilnej. Użyła bezzałogowych statków powietrznych oraz pocisków rakietowych. Łącznie wojska radiotechniczne Sił Powietrznych wykryły 433 środki ataku powietrznego – 28 pocisków rakietowych (w tym 15 balistycznych) i 405 bezzałogowców różnych typów.
W ataku na stolicę kraju Rosja użyła pocisków balistycznych, następnie dronów, a następnie ponownie pocisków. Doszło do wielu eksplozji. Według szefa Miejskiej Administracji Wojskowej w Kijowie Timura Tkaczenki o poranku nadeszła informacja o tym, że zginęły dwie osoby, rannych zostało 21 osób, w tym pięcioro dzieci. Uszkodzona została również infrastruktura energetyczna.
W obwodzie kijowskim Rosjanie zabili kobietę, sześciomiesięczne niemowlę i dwunastoletnie dziecko. Ciała dzieci i kobiety znaleziono pod gruzami domu we wsi Pohreby, 25 km od Kijowa.
Dziewięć dronów spadło w mieście Zaporoże. W jednej z dzielnic miasta wybuchły pożary w wieżowcu i kilku domach prywatnych. Rannych zostało 13 osób.
Tejże nocy Rosjanie zaatakowali infrastrukturę cywilną w obwodzie odeskim. W Izmaile uszkodzone zostały obiekty energetyczne i infrastruktura portowa. W miejscach ataków dronów wybuchły pożary. Według szefa Obwodowej Administracji Wojskowej Olega Kipera, ofiar nie odnotowano. Rumunia podrywała myśliwce w celu patrolowania swojej przestrzeni powietrznej.
Natomiast o poranku rosyjski dron uderzył w prywatne przedszkole w Charkowie. Dzieci przebywały w schronie. Zginął 40-letni mężczyzna. Sześć innych osób zostało rannych, w tym pracownicy zakładu komunalnego pracujący w pobliżu przedszkola, o czym poinformował mer miasta Igor Terechow.
Źródło: lb.ua, pravda.com.ua


