Gdzie historia spotyka kulturę. Dom Polski w Samborze ze zbiorów Domu Polskiego w Samborze

Gdzie historia spotyka kulturę. Dom Polski w Samborze

Na łamach „Nowego Kuriera Galicyjskiego” startuje nowy cykl artykułów. Prezentujemy twórczość zwycięzców warsztatów dziennikarskich „Młodzi Głoszą: Sztuka Nowoczesnych Mediów”, które były prowadzone przez dziennikarzy „Nowego Kuriera Galicyjskiego” Andrzeja Końkę, Aleksandra Kuśnierza i Annę Gordijewską.

Gdzie historia spotyka kulturę. Dom Polski w Samborze

W 2005 roku, dzięki staraniom prezesa TKPZL Oddział w Samborze Czesława Prędkiewicza oraz jego poprzedników, został zakupiony lokal pod Dom Polski. Od 13 listopada 2005 roku miejsce zaczęło działać.

Dom Polski to nie tylko budynek. To prawdziwe serce społeczności, miejsce, w którym spotykają się pokolenia, a historia, kultura i współczesność splatają się ze sobą. Tutaj zawsze panuje wyjątkowa atmosfera radości, ciepła i jedności. To miejsce, gdzie zawsze króluje przyjaźń, dobry nastrój i poczucie domu.

W Domu Polskim odbywa się wiele wydarzeń, świąt i spotkań. Najważniejsze to rok roczne uroczystości z okazji Dnia Niepodległości Polski 11 listopada oraz rocznicy Konstytucji 3 Maja. W te dni przychodzą tutaj dzieci i dorośli, aby razem poczuć ducha jedności i polskich tradycji, śpiewać, słuchać występów, podziwiać koncerty i odczuwać dumę z własnej kultury. Atmosfera jest w te dni naprawdę świąteczna, rozbrzmiewa muzyka, słychać piosenki, a uśmiechy rozświetlają twarze.

W 2019 roku przy TKPZL powstał dziecięcy zespół „Krakowiaczek”. Dzieci uczą się i tańczą polskie tańce ludowe. I tańczymy do dziś, starsza grupa (13–17 lat), młodsza grupa (5–13 lat). Dużo podróżujemy, żeby występować, zdobywać nagrody i cieszyć się, że możemy po prostu wyjść i spędzić razem czas.

Ogromną rolę w obchodach odgrywa grupa taneczna „Krakowiaczek” i „Mały Krakowiaczek”. To dzieci i młodzież, które z wielką miłością i zaangażowaniem tańczą polskie tańce ludowe. Ich występy urozmaicają wszystkie święta, a każdy taniec to mały cud, pełen barw, rytmu i tradycji. Uczestnicy mówią, że niezwykle lubią być częścią kolektywu, czują się jak jedna wielka rodzina i z radością czekają na każdą próbę. Przed zajęciami tanecznymi dla dzieci prowadzone są także lekcje języka polskiego, aby lepiej poznawały kulturę, w której tańczą. Połączenie języka i sztuki sprawia, że nauka jest jeszcze ciekawsza i bogatsza. Ponieważ należę do grupy „Krakowiaczek”, chcę powiedzieć, że bardzo lubię tańczyć, bo czuję się tu komfortowo.

Szczególne miejsce w Domu Polskim zajmuje „kółko gospodyń”. To prawdziwe mistrzynie tradycji kulinarnych. Przygotowują mnóstwo smakołyków: różnorodne kanapki, słodkie ciasta, aromatyczny żurek, pierogi z różnymi farszami i wiele innych potraw. Podczas świąt unosi się zapach tych dań, a każdy gość czuje się jak w domu.

Nie mniej ważny jest „klub seniorów”. To miejsce dla babć i dziadków, którzy spotykają się, aby spędzić czas w sposób radosny i twórczy. Rozmawiają, tańczą, śpiewają, malują, uczestniczą w różnych spotkaniach. Klub seniorów daje im nowe wrażenia, inspirację i poczucie, że są potrzebni i ważni.

Co roku obchodzone jest także szczególne święto, Dzień Świętego Mikołaja. W tym dniu dzieci, uczestniczące w życiu Domu Polskiego, otrzymują prezenty. To święto zawsze pełne jest śmiechu, radości i szczerych emocji. Dzieci czekają na nie z niecierpliwością, bowiem wiedzą, że Mikołaj przyniesie im coś dobrego.

Dom Polski to nie tylko miejsce radości i świętowania. Kiedy rozpoczęła się pełnoskalowa wojna, otworzył swoje drzwi dla tych, którzy najbardziej potrzebowali pomocy. Tutaj znajdowali schronienie ludzie dotknięci wojną, zbierano pomoc humanitarną, wspierano tych, którzy potrzebowali opieki. Dom Polski stał się symbolem nadziei, dobroci i miłości bliźniego. W pierwszych dniach rosyjskiej inwazji Dom Polski w Samborze stał się miejscem wypoczynku dla uciekinierów wojennych z ostrzeliwanych miejscowości. Jak wspomina Maria Ziembowicz, prezes Domu Polskiego w Samborze, nikt nie spodziewał się, że rozpoczęcie tak okropnej wojny jest możliwe i nikt nie wiedział, jak się zachować. Jedyne było pewne – trzeba pomagać i wspierać się nawzajem.

Karolina Andryszczak

Wszystko razem czyni Dom Polski wyjątkowym. To dom w najszerszym znaczeniu tego słowa, miejsce, gdzie przechowywane są tradycje, wychowywana jest młodzież, a ludzie znajdują wsparcie i ciepło. Tutaj zawsze jest pięknie, radośnie, przytulnie i jasno. Dom Polski to miejsce, w którym ludzie jednoczą się, uczą się cenić swoje korzenie i tradycje, obdarzają się przyjaźnią, szczęściem, kulturą i miłością.

Karolina Andryszczak

Warsztaty „Młodzi Głoszą” z „Kurierem Galicyjskim”

X