Europejscy parlamentarzyści w Buczy. Hołd dla ofiar rosyjskiej zbrodni w trzecią rocznicę wyzwolenia miasta fot. Kancelaria Prezydenta Ukrainy

Europejscy parlamentarzyści w Buczy. Hołd dla ofiar rosyjskiej zbrodni w trzecią rocznicę wyzwolenia miasta

Przewodniczący parlamentów państw europejskich, w tym marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska, przybyli do Buczy, aby oddać hołd ofiarom rosyjskiej zbrodni wojennej dokonanej na mieszkańcach tego miasta. Wraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim uczestniczyli w poruszającej ceremonii w cerkwi św. Andrzeja, upamiętniającej cywilów brutalnie zamordowanych podczas rosyjskiej okupacji.

fot. Kancelaria Prezydenta Ukrainy

31 marca 2022 roku ukraińskie siły zbrojne wyzwoliły Buczę po niemal miesięcznej okupacji rosyjskiej. Po odzyskaniu kontroli nad miastem odkryto masowe groby cywilów, wielu z nich nosiło ślady tortur. Według ukraińskich władz w czasie rosyjskiej okupacji zginęło tam 281 osób, a łączna liczba ofiar w tym okresie wyniosła 381 mieszkańców.

Historia Buczy stała się symbolem ogromnego cierpienia cywilów, ale także przypomnieniem o konieczności dokumentowania prawdy o zbrodniach wojennych. Rocznica wyzwolenia miasta jest dla Ukrainy i jej partnerów momentem refleksji, ale także wyrazem solidarności z ofiarami i ich rodzinami.

Wydarzenia z wiosny 2022 roku do dziś pozostają jednym z najbardziej wstrząsających symboli wojny w Ukrainie. Obecność przedstawicieli parlamentów wielu państw podkreśliła wspólną odpowiedzialność Europy za zachowanie pamięci o ofiarach, dążenie do prawdy oraz sprawiedliwości.

– Zbrodnie na ludności cywilnej nie mogą zostać zapomniane – powiedziała marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska. Odnosząc się do historycznych doświadczeń Polski, przypomniała również o rosyjskich próbach negowania odpowiedzialności za zbrodnię katyńską. – Przez wiele lat Rosjanie kłamali, że nie było Katynia i że to nie była ich zbrodnia. Potrzeba było lat, żeby publicznie przyznali się, że to oni dokonali tej strasznej zbrodni na polskich oficerach. Dokładnie to samo dzieje się teraz z Buczą. Wymazują to ze swojej świadomości, ale nie ukryją tej zbrodni – podkreśliła.

Rocznicowym uroczystościom towarzyszył międzynarodowy szczyt parlamentarny „Bucha Summit”, który zgromadził delegacje z ponad 20 krajów. Do Kijowa przybyli m.in. przewodniczący i wiceprzewodniczący parlamentów Belgii, Wielkiej Brytanii, Danii, Estonii, Islandii, Hiszpanii, Łotwy, Litwy, Luksemburga, Norwegii, Polski, Portugalii, Słowenii, Finlandii, Chorwacji, Czech i Szwecji, a także przedstawiciele Parlamentu Europejskiego.

Podczas spotkania omawiano najważniejsze wyzwania stojące przed Ukrainą, w tym kwestie bezpieczeństwa energetycznego w kontekście rosyjskich ataków na infrastrukturę krytyczną, wymianę jeńców wojennych oraz działania na rzecz powrotu ukraińskich dzieci bezprawnie wywiezionych w głąb Rosji.

Szczyt otworzył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który podziękował delegacjom za utrzymywanie międzynarodowej uwagi na sytuacji Ukrainy. – Dziękuję wam za to, że jesteście dziś tutaj, gdzie jest ważnie i gdzie boli. Za to, że nie pozwalacie światu zapomnieć o wojnie rozpętanej przez Rosję w sercu Europy – powiedział. Podkreślił także, że tragedia Buczy jest przestrogą dla całego kontynentu i dowodem, jak ważna jest jedność w obronie prawa międzynarodowego i wartości demokratycznych.

Podobne przesłanie znalazło się w oświadczeniu przyjętym przez uczestników spotkania. Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk podkreślił, że agresja nie może pozostać bezkarna, a sprawiedliwość musi zwyciężyć. – Naszym wspólnym obowiązkiem jest zbadanie każdego przestępstwa wojennego, ukaranie winnych i niedopuszczenie do powtórzenia takich tragedii – zaznaczył.

W drodze do Kijowa Buczę odwiedził również wicepremier i minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski. Wraz z ministrami spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej oraz szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą oddał hołd ofiarom rosyjskiej agresji.

Uczestnicy uroczystości podkreślali, że pamięć o Buczy pozostaje nie tylko hołdem dla zamordowanych, lecz także zobowiązaniem społeczności międzynarodowej do walki o prawdę, odpowiedzialność sprawców oraz trwały, sprawiedliwy pokój w Europie.

źródło: Senat RP/ Facebook, Volodymyr Zelenski/ Facebook, Ruslan Stefanchuk/ MSZ RP

X