Co dalej z integracją Ukrainy z UE?

Co dalej z integracją Ukrainy z UE?

Zamiast stowarzyszenia z UE wydarzeniem końca roku stało się przeniesienie Julii Tymoszenko do więzienia.

 

– Bardzo liczyłem, że sprawa zostanie załatwiona do końca polskiej prezydencji w UE. Odłożenie teoretycznie nie powinno jej zaszkodzić, ale to nasza prezydencja aktywnie działała, by sprawę jak najszybciej załatwić. A czy będzie to robić Dania? Trudno powiedzieć – mówił „Rz” eurodeputowany Paweł Kowal (PJN). Bardziej optymistycznie nastawiony jest europoseł Paweł Zalewski (PO). – Spodziewam się, że parafowanie nastąpi w ciągu kilku miesięcy – podkreśla w rozmowie z „Rz”. Ale równocześnie wskazuje, że na ostateczne podpisanie umowy, a więc na cały proces ratyfikacyjny, będzie miał wpływ los Julii Tymoszenko i innych uwięzionych polityków.

Nie jest jasne, jaką politykę przyjmie prezydent Wiktor Janukowycz i jego rząd – czy nadal będzie wspierał eurointegrację, czy też, jak twierdzą niektórzy, ostatecznie wybierze zbliżenie z Rosją. Zwłaszcza że pod koniec października 2012 r. na Ukrainie odbędą się wybory parlamentarne. Ich wynik trudno przewidzieć. Choć Partia Regionów Janukowycza zdecydowanie traci na popularności – portal Ukraińska Prawda pisał, że w niektórych obwodach może liczyć nawet na mniej niż 10 procent głosów – to może uciec się do środków administracyjnych, sprowadzających się do „cudów nad urną”.

 

Tatiana Serwetnyk, Piotr Kościński

www.rp.pl

30-12-2011

X