Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska wyraziła „ogromny niepokój i oburzenie” w związku z rosyjskim atakiem na historyczne centrum Lwowa. W swoim wpisie podkreśliła, że ostrzał objął okolice jednego z najcenniejszych zabytków miasta i zagroził bezcennemu dziedzictwu kulturowemu.
Chodzi o kamienicę przylegającą do zespołu dawnego kościoła i klasztoru Bernardynów w historycznym centrum miasta, które znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Jak zaznaczyła minister, w wyniku ostrzału zagrożone zostały archiwa i zabytki będące świadectwem wspólnej historii regionu.
Z ogromnym niepokojem i oburzeniem przyjmuję informacje o rosyjskim ataku na historyczne centrum Lwowa– miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ostrzał rejonu kościoła Bernardynów zagroził bezcennym archiwom i zabytkom– świadectwom wspólnej historii Ukrainy,…
— Marta Cienkowska (@MartaCienkowska) March 24, 2026
– Z ogromnym niepokojem i oburzeniem przyjmuję informacje o rosyjskim ataku na historyczne centrum Lwowa – miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ostrzał rejonu kościoła Bernardynów zagroził bezcennym archiwom i zabytkom – świadectwom wspólnej historii Ukrainy, Polski i całej Europy – napisała.
Szefowa resortu kultury podkreśliła, że zniszczenia dziedzictwa kulturowego nie można traktować jako nieuniknionej konsekwencji wojny. – Nie potrafię patrzeć na takie wydarzenia jak na ‘skutek wojny’. To nie jest przypadek. To jest uderzenie w pamięć, w tożsamość, w coś, co budowało nas przez pokolenia – zaznaczyła.
Minister przypomniała również, że dziedzictwo Lwowa ma znaczenie wykraczające poza granice jednego państwa. – Dziedzictwo Lwowa nie należy tylko do jednego narodu. To część wspólnej historii Europy. Jego zniszczenie byłoby stratą, której nie da się odtworzyć ani naprawić – podkreśliła.
W swoim stanowisku Cienkowska poinformowała także o wspólnym apelu do społeczności międzynarodowej, który skierowała wraz z ukraińską minister kultury Tetiana Bereżna. – Razem z Tetianą Bereżną, minister kultury Ukrainy, zwracam się do społeczności międzynarodowej – w tym UNESCO oraz państw-stron Konwencji haskiej z 1954 roku – o natychmiastową reakcję i realne działania na rzecz ochrony tych miejsc – napisała.
A russian Shahed drone has just struck a @UNESCO World Heritage Site — the territory of the Bernardine Church and Monastery, dating back to the 15th century.
This attack is yet another reminder that russia’s war is not only against people, but also against Ukraine’s history and… pic.twitter.com/4ULt4H6qnp
— Tetyana Berezhna (@BerezhnaT) March 24, 2026
Do ataku odniosła się również sama ukraińska minister. W swoim wpisie poinformowała, że w historyczny zespół architektoniczny trafił rosyjski dron. – Rosyjski dron typu Shahed właśnie uderzył w obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO — teren kościoła i klasztoru Bernardynów, którego historia sięga XV wieku – napisała Tetiana Bereżna.
Jak podkreśliła, atak jest kolejnym dowodem na to, że rosyjska agresja wymierzona jest nie tylko w ludzi, lecz także w kulturę i historię Ukrainy. – Ten atak jest kolejnym przypomnieniem, że wojna Rosji nie jest skierowana wyłącznie przeciwko ludziom, ale także przeciwko historii i kulturze Ukrainy – zaznaczyła.
Ukraińska minister zaapelowała również o międzynarodowe wsparcie dla działań na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego Ukrainy. – Wzywamy rządy państw na całym świecie do przyłączenia się do Ukraine Cultural Heritage Fund, aby pomóc w ochronie i odbudowie ukraińskiego dziedzictwa kulturowego – dodała.
Szefowa polskiego resortu kultury zwróciła jednocześnie uwagę, że Polska ma w tej sprawie szczególną wrażliwość wynikającą z własnych doświadczeń historycznych. – Nasza historia uczy, czym kończy się bezkarne niszczenie kultury – pamiętamy zniszczoną Warszawę, utracone zbiory – napisała.
Jak dodała, Polska deklaruje gotowość do natychmiastowej pomocy w zabezpieczaniu zagrożonych zbiorów. – Dlatego jesteśmy gotowi działać od razu – wspierać Ukrainę w zabezpieczaniu zbiorów, w pracach konserwatorskich i digitalizacji. To moment, w którym same słowa już nie wystarczą. Potrzebne są decyzje i wspólne działanie. Musimy zatrzymać niszczenie naszego wspólnego dziedzictwa – podsumowała minister.
źródło: X, Marta Cienkowska/ X, Tetyana Berezhna
