Szef MON: Polska przekazała Ukrainie pomoc wartą 16,45 mld zł fot. MON

Szef MON: Polska przekazała Ukrainie pomoc wartą 16,45 mld zł

Łączna wartość pomocy wojskowej przekazanej przez Polskę Ukrainie od początku rosyjskiej agresji wyniosła 16,45 mld zł. Jak poinformował w poniedziałek 6 lipca w Warszawie wicepremier i minister obrony narodowej RP Władysław Kosiniak-Kamysz, donacje zrealizowane w latach 2024–2026 stanowiły 1,55 mld zł, czyli 9,4 proc. całego wsparcia.

Podczas konferencji prasowej szef MON przedstawił zakres polskiej pomocy dla Ukrainy, podkreślając, że obejmuje ona trzy główne obszary: przekazywanie uzbrojenia i wyposażenia wojskowego, szkolenie ukraińskich żołnierzy oraz funkcjonowanie hubu logistycznego w rejonie lotniska Rzeszów-Jasionka, przez który transportowana jest pomoc wojskowa i humanitarna.

– Nasza pomoc jest uzasadniona naszymi wartościami. Polska jest jednym z liderów szkolenia ukraińskich żołnierzy. Przeszkoliliśmy już ponad 30 tys. wojskowych – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister obrony przypomniał, że Polska przekazała Ukrainie m.in. czołgi T-72, PT-91 i Leopard 2A4, transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty, samoloty MiG-29, śmigłowce Mi-2, wyrzutnie rakietowe oraz amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową.

Jak zaznaczył, każda decyzja o przekazaniu sprzętu była poprzedzona analizą przeprowadzoną przez Sztab Generalny Wojska Polskiego.

– Pomoc dla Ukrainy jest naszym strategicznym zadaniem wynikającym z racji stanu Rzeczypospolitej. Granica bezpieczeństwa Polski przebiega dziś na froncie ukraińsko-rosyjskim. Im więcej zniszczonych rosyjskich pocisków i dronów, tym Polska jest bezpieczniejsza – podkreślił szef MON.

Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił również uwagę, że zdecydowana większość pomocy została przekazana w pierwszych latach wojny. W latach 2024–2026 zrealizowano niespełna 10 proc. wszystkich dotychczasowych donacji.

Minister odniósł się także do kwestii ewentualnego przekazania kolejnych samolotów MiG-29. Jak poinformował, Ukraina nadal jest zainteresowana ich pozyskaniem, jednak Polska rozważa taki krok wyłącznie w formule wymiany.

– Ta możliwość jest realna, ale musi być wymianą, a nie tylko przekazaniem ze strony Polski. Jesteśmy w tej sprawie bardzo ostrożni – zaznaczył.

Szef MON wyjaśnił również okoliczności przekazania rakiet do systemu Patriot. Jak powiedział, decyzję podjęto po konsultacjach z NATO, dowództwem sił amerykańskich w Europie oraz pozostałymi użytkownikami systemu Patriot. Dodał, że przekazana liczba pocisków stanowiła jedynie margines polskich zdolności obronnych i według ocen polskiego Sztabu Generalnego oraz dowództwa sojuszniczego nie wpłynęła na bezpieczeństwo kraju.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących braku informacji o donacjach, minister zapewnił, że stosowne meldunki trafiały zarówno do Kancelarii Prezydenta, jak i Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Na zakończenie Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił znaczenie jedności w sprawach bezpieczeństwa.

– Wrogiem Polski nie jest Ukraina. Wrogiem Polski jest Rosja. Sojusznicy są na zachodzie. Polska musi być zjednoczona w sprawie bezpieczeństwa, bo podzielona będzie słabsza – podsumował.

źródło: na podstawie Ministerstwo Obrony Narodowej RP

Polska rozwija produkcję nowoczesnej broni i dementuje spekulacje o pomocy dla Ukrainy

X