Czym żyły parafie lwowskie i cały świat katolicki w maju 1929 r. możemy przeczytać w Lwowskich Wiadomościach Parafialnych, ukazujących się w Drukarni Tow. „Bibljoteka Religijna” pod zarządem Jana Przyszlaka we Lwowie, przy ul. Ormiańskiej 13. Kierownikiem pisma i redaktorem odpowiedzialnym był X. Di. Teofil Długosz.
O konsekracji ołtarza w kościele św. Marii Magdaleny pismo donosi:
Konsekracja głównego ołtarza w kościele św. Marji Magdaleny
Ołtarz jest sercem kościoła. Tam bowiem bije źródło Krwi Jezusowej, ożywiającej tę cząstkę mistycznego Ciała Chrystusowego, jaką jest parafja. Stąd konsekracja ołtarza, złożenie w nim relikwij św. jest dla parafji uroczystością wielkiej doniosłości.
Dnia 9 bm., w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego, święciła parafia św. Marji Magdaleny taką właśnie uroczystość. J. E. Najprzewielebniejszy Ks. Arcybiskup Twardowski dokonał konsekracji nowego ołtarza głównego, projektu inż. Witolda Minkiewicza, profesora Politechniki. Poprzedniego dnia wieczorem, przeniesiono uroczyście relikwje z plebanji do kościoła. Procesję prowadził Najdostojniejszy Arcypasterz, w towarzystwie Ks. Infułata Czajkowskiego i miejscowego duchowieństwa. Czterech kapłanów niosło relikwje na ozdobnych marach. Złożono je na ołtarzu Matki Boskiej Różańcowej, poczem duchowieństwo odmówiło brewiarz a lud odśpiewał cząstkę różańca.
We czwartek uroczystość rozpoczęła się o godz. 9-ej, trwała długo, ale wszyscy w głębokiem skupieniu uczestniczyli w tych obrzędach tak podniosłych i pełnych głębokiej treści.
Po dokonaniu poświęcenia J. E. Ks. Arcybiskup przemówił z ambony. Przemówienie pełne głębokich wskazań i myśli miało za temat Mszę św. i sposób uczestniczenia w niej. Sprawa to w obecnych czasach szczególnie ważna, a tak niestety nie zrozumiana lub nawet lekceważona przez wielu.

Utarte i przyjęte powszechnie wyrażania się „słuchać Mszy św.” najlepiej może oddaje cały ogrom nieporozumienia, jakie się namotało z czasem dokoła tego ważnego obowiązku, jakim jest uczestniczenie świadome i rozumne w ofierze Mszy św., która jest przecież także ofiarą wiernych. Być może, że dzięki wzmożonemu zainteresowaniu się liturgją także i u nas, niedaleką jest chwila, kiedy wierni, zwłaszcza wykształceni, uczestniczyć będą we Mszy św. z mszalikiem w ręku, co się i dzisiaj trafia, ale rzadko, tego by w każdym razie gorąco życzyć sobie należało, bo lepsze zrozumienie tekstu natchnionej modlitwy Kościoła może być zbawienne dla życia chrześcijańskiego.
A jakiem jest zachowanie czasie Mszy św. u wielu? Najdostojniejszy Arcypasterz upominał tych, którzy wchodzą do kościoła na Mszę św. z sercem zupełnie nie przygotowanem, powiedział, że podobni są do tych, którzy w chwili ukrzyżowania szydzili i bluźnili Chrystusowi. Słowa Najdostojniejszego Arcypasterza trafiły głęboko do dusz słuchaczy.
Na koniec Ksiądz Arcybiskup podziękował serdecznie wszystkim, którzy przyczynili się do wspaniałego odnowienia kościoła pracą swoją i ofiarami pieniężnemi. Po kazaniu odbyła się uroczysta Suma, którą odprawił ks. dr. Gerard Szmyd.
W czasie konsekracji chór kleryków odśpiewał psalmy i antyfony ze współudziałem ks. dr. Szmyda i kleryka Poplatka.
Wiele jest jeszcze jednak do zrobienia, a na pierwszy plan wysuwa się jako konieczność wykonanie nowego pokrycia dachu, gdyż stare z blachy żelaznej jest już rdzą przegryzione i nie chroni świątyni należycie od deszczu. Musi to być pokrycie blachą miedzianą, jako piękniejsze i najtrwalsze i jedynie godne naszej świątyni.

Rubryka „Kronika lwowska” publikuje interesujący materiał:
Z parafji św. Marcina. Poświęcenie sztandaru. W uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego dnia 9 maja odbyło się poświęcenie sztandaru Bractwa Dobrej Śmierci. Bractwo to niegdyś przy kościele św. Marcina założone, przez kilkanaście lat było nieczynne. Powołane na nowo do życia w r. 1926 pomyślnie się rozwija, licząc obecnie około 400 członków. Prezesem jest p. Kremer, kuratorem ks. Józef Sowiński. Sztandar na tle amarantowem ma wyobrażenia św. Józefa i św. Marcina biskupa, ręcznie malowane.
Poświęcenia dopełnił i w podniosłych przemówił słowach NP. ks. Infułat, Dziekan Kapituły Metropol. Wincenty Czajkowski. Kościół nie mógł pomieścić uczestników uroczystości, która na długie lata pozostanie w miłej pamięci.
Ciekawe, po co zamieszczano takie informacje, jakie niżej przytaczam. Czy żeby wywołać ostracyzm społeczny tych osób i ich rodzin?
Wystąpili z Kościoła katolickiego: 1) Rozalja Ullman zamężna Wrzeciono, rodem z Winnik 21. IX. 1897, zamieszk. Lwów, Ormiańska 15. 2) Józef Gnessel, ur. 28. V. 1889 w Jonsdorf, pow. Decin w Czechosłowacji. 3) Władysław Smolnicki, funkcjonarjusz pocztowy, żonaty — zamieszkały ul. Kordeckiego 42.
Została zachowana oryginalna pisownia
Opracował Krzysztof Szymański
