Połączyła ich sztuka i Ukraina fot. Ludmiła Pryjmaczuk

Połączyła ich sztuka i Ukraina

W Łucku została otwarta wystawa francuskiej artystki Caroline Dahyot „Ludzie-koty”. Artystka przyjechała na Ukrainę by wesprzeć swego przyjaciela, lwowskiego malarza, walczącego obecnie w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

Fundator muzeum Wiktor Korsak i Caroline Dahyot

Caroline Dahyot pracuje z tekstyliami, instalacją i obiektami przestrzennymi. Jej prace w stylu sztuki naiwnej eksponowane były w galeriach Francji, Belgii, Kanady i USA. Na Ukrainę przywiozła swój projekt artystyczny „Ludzie-koty”. Otwarcie wystawy odbyło się w Łucku w Muzeum sztuki współczesnej Korsaków.

Malarstwo jako przejaw miłości

– Caroline Dahyot jest wielopłaszczyznową artystką – powiedziała podczas otwarcia wystawy jej kuratorka Łesia Korsak. – We Francji osobiście wymalowała swój dom. Ludzie, będący w tej miejscowości obowiązkowo go odwiedzają. Stał się już turystyczną Mekką regionu. Wszystkie utwory są na temat empatii i wrażliwości naszego obecnego życia, w tym i przedstawiany projekt „Ludzie –koty”. Tu koty są takim uogólniającym wzorem wszystkich zwierząt mieszkających na świecie. Dlatego, jeżeli człowiek jest pół-kotem, to artystka stara się postawić człowieka na miejscu zwierzęcia. Pozwala to lepiej zrozumieć jedno przez drugie, bowiem zwierzęta bardzo cierpią przez ludzkie czyny.

Według krytyka sztuki Zoi Nawrockiej, naiwna sztuka artystki jest szczera i otwarta jak rysunki dzieci. W jej pracach nie ma żadnego pozowania czy imitacji tematu. – Gdy oglądasz te obiekty, zauważasz, że wykonane są bardzo profesjonalnie, pewną ręką, która nie po raz pierwszy trzyma pędzel, pracuje nim z wirtuozerią, lekko i otwarcie – twierdzi Zoja Nawrocka. – Udaje się jej przekazać widzowi najbardziej ukryte momenty, melodie jej duszy, jej rozważania o sztuce, świecie, ludziach i o zwierzętach, o nas samych i naszym szalonym świecie. W tym świecie udaje jej się ukazać rzeczy nadzwyczajne.

fot. archiwum Muzeum sztuki współczesnej Korsaków

Jak mówi sama Caroline Dahyot, malować zaczęła już w dzieciństwie. Malarstwo było dla niej swego rodzaju obroną własnych granic.

– Gdy zaczęłam malować swój dom, pomyślałam przede wszystkim o ochronie swej rodziny i dzieci – przekonuje Caroline. – Dziś nadal kontynuuję malować ludzi, których lubię. I zwierzęta – miałam cztery koty, dwa już zakończyły swój żywot, ale nadal są w moim sercu. W moich pracach łączę obie strony – zarówno ciemną, jak i jasną – jak śmierć, tak miłość i współczucie.

Obraz wymieniła na kamizelkę kuloodporną dla Ukraińca

Jak wyznaje artystka, malowanie pomogło jej przeżyć, gdy opuścił ją mąż. I malowanie połączyło ją na początku rosyjskiej agresji z kolegą po fachu – lwowskim malarzem Walerym G. Zobaczył jej prace w internecie, zainteresowały go i zawiązała się korespondencja. Dalszemu rozwojowi stosunków przeszkodziła wojna – artysta został zmobilizowany do ZSU. Obecnie Caroline czeka na niego, jak tysiące ukraińskich kobiet czeka na swoich ukochanych. Swoje uczucia artystka przedstawia w pracach – Walery jest w każdej z przedstawionych na wystawie. Ich korespondencję ukraińska artystka-ceramik Nadija La Ganza przedstawiła w swojej pracy, która również znalazła się na ekspozycji.

– Z Caroline przyjaźnimy się od 2022 r. Poznał nas Walery, mój bliski przyjaciel – opowiada mieszkaniec Lwowa Wiktor Prodanczuk. – Gdy wybuchła wojna, napisała, że gotowa jest przyjąć uchodźców u siebie we Francji. Pojechała moja żona z dziećmi, Caroline przyjęła ich bardzo serdecznie. Gdy dowiedziała się, że Waleremu potrzebna jest kamizelka kuloodporna, sprzedała swój obraz i zmobilizowała innych francuskich artystów. Bardzo opiekuje się Ukrainą. To fantastyczny człowiek! Proszę sobie wyobrazić, że w ciągu niecałych dwóch lat opanowała język ukraiński. Myślę, że gdyby na świecie było więcej takich ludzi, którzy kochają Ukrainę, to łatwiej  i szybciej zwyciężylibyśmy tę ordę.

fot. archiwum Muzeum sztuki współczesnej Korsaków

„Inny obok” – o zwierzęciu jak o partnerze

„Ludzie–koty” – są częścią nowego wielkiego projektu Muzeum sztuki współczesnej Korsaków pod tytułem „Inny obok”. Jest to nowe spojrzenie na stosunki człowieka i zwierzęcia poprzez ideę poszanowania równości i współistnienia. Projekt proponuje zmianę optyki: spojrzenie nie na zwierzę, a wraz z nim. Obejmuje sześć lokacji w Łucku: Muzeum sztuki współczesnej Korsaków, Muzeum sztuki, Muzeum krajoznawcze, Zamek Okolny, artystyczną przestrzeń „Dom na Halszki” oraz przestrzeń przemysłową „Dom Oficerów”.

– Każda z tych lokacji prezentuje oddzielny rozdział tematyczny – mówi kurator wystawy Łesia Korsak. – Wśród akcentów – wzajemność, wolność, mowa ciała, terapia, straty, mity i inne tematy, przedstawiające w nowym świetle współdziałania człowieka i zwierzęcia w nowym świecie. Faktycznie „Inny obok” proponuje widzom przemyślenie współistnienia człowieka i zwierzęcia, aktywizuje etyczne, socjalne i filozoficzne kwestie współczesności. Mowa tu o oswojeniu zwierząt, o stratach, bo wielu przeżyło stratę zwierzęcia i nie może tego zapomnieć. Otóż i o pamięci. Druga koncepcja – to leczenie, bowiem zwierzęta leczą. One nas wspierają – są zwierzęta, które pracują z dziećmi, są zwierzęta na froncie, wspierające naszych obrońców.

fot. archiwum Muzeum sztuki współczesnej Korsaków

Muzeum Korsaków – międzynarodowe uznanie

Muzeum sztuki współczesnej Korsaków jest największym muzeum sztuki współczesnej na Ukrainie. Placówka dobrze znana jest w Polsce. W ubiegłym roku jego pracownicy na zaproszenie partnerów trzykrotnie odwiedzili ten kraj.

– 3–4 marca 2025 r. ekipa Muzeum wystąpiła podczas X Europejskiego Kongresu samorządów w Mikołajkach w dyskusji panelowej „Museums for the 21st Century – How to Attract Crowds?”. Podczas dyskusji omawiano rolę muzeów w obecnym społeczeństwie, ich wpływ na lokalne społeczności i przyciąganie widzów – mówi dyrektor Muzeum Tatiana Repnicka. – Również w minionym roku nasze Muzeum jako jedyne na Ukrainie zostało laureatem prestiżowej nagrody europejskiej European Museum of the Year Award (EMYA) i otrzymało jedną z siedmiu specjalnych odznak Special Commendations od jury European Museum Forum.

Coroczna konferencja EMYA 2025 miała miejsce 21–25 maja 2025 r. w Białymstoku w Muzeum pamięci Sybiru. Natomiast 2-4 września 2025 r. Muzeum prezentowało projekt „Kosmogonia” na 34 Forum Ekonomicznym w Karpaczu, gdzie poruszano tematy spuścizny kulturowej w tworzeniu wizerunku regionów, rozwoju turystyki kulturalnej i współpracy międzynarodowej.

Ludmiła Pryjmaczuk

Tekst ukazał się w nr 2 (486), 20 stycznia 2025 – 12 lutego 2026

X