Znowu idziemy do szkoły – radości i problemy

Koniec lata tego roku napawa chęcią przedłużenia wakacji.

W pamięci jest ciągle złoty piasek plaż, szum tataraku na jeziorze i szum górskich rzek. Jednak kartka kalendarza nieubłaganie wskazuje – 1 września. Niestety znów trzeba do szkoły.

Puste przez trzy miesiące korytarze szkoły średniej nr 24 im. Marii Konopnickiej wypełniły śmiech, gwar i rozmowy – szkoła zaczęła znów żyć swoim życiem. Uczniów wita plakat z symbolicznym apelem:

Gdy wrócicie znów do szkoły
Po tych wakacjach swoich wesołych,
To pamiętajcie w miarę możności
By starej poczciwej szkole
Nie robić przykrości.

Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego i pierwszego dzwonka była krótka, bo w upalnym powietrzu nawet na zacienionym podwórzu szkolnym nie dawało się wytrzymać. Na uroczystość przybyli konsul Sylwia Andujar-Piechowska, kierownik Wydziału oświaty Rady miasta Janina Iwaszczyszyn, dr. Ewa Ganowicz z Uniwersytetu Opolskiego, prezes TKPZL Emil Legowicz, o. Władysław Lizun, proboszcz kościoła św. Antoniego i siostra-katechetka Bogna. Tradycyjnie dyrektor szkoły Łucja Kowalska powitała uczniów, nauczycieli i rodziców. W szczególny sposób do wędrówki przez szkolne lata zaprosiła tych, kto po raz pierwszy przekroczył progi szkoły – pierwszaków. A te stały zaaferowane, w obecności swoich starszych kolegów. Chyba nie wszystkie zdawały sobie sprawę z tego, że rozpoczyna się nowy etap w ich życiu, że kończy się dzieciństwo i przychodzi okres, który kiedyś będą z rozrzewnieniem wspominać. W krótkich słowach dyrektor podziękowała sponsorom szkoły: Fundacji „Dziedzictwo Kresowe” za wspieranie inicjatyw szkolnych, Fundacji „Uśmiech dziecka”, dzięki której był możliwy wyjazd nad Bałtyk kolejnej grupy uczniów szkoły oraz Fundacji „Wolność i Demokracja” za realizację w szkole programu „Biało-czerwone ABC”.

Konsul Andujar-Piechowska obiecała uczniom wiele interesujących inicjatyw, spotkań i atrakcji, które będą w szkole realizowane w ciągu roku przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Skierowane one będą na to, żeby naukę zrobić bardziej interesującą, bardziej atrakcyjną i lepiej zapadającą w pamięć. W darze szkole przekazała zestawy książek dla klas 1, 3 i 4 wydawnictwa „Nowa Era”, które przeznaczone są do nauki języka polskiego. Prezes Emil Legowicz życzył pierwszakom, aby szkoła stała się dla nich drugim domem, a wychowawczyni – drugą mamą. Ks. Lizun podkreślił natomiast, że przez naukę poznaje się liczne przedmioty, w tym również Boga, i pożyczył uczniom umiejętności słuchania i zapamiętywania wiadomości.

Następnie nastąpiło uroczyste pasowanie pierwszaków na uczniów szkoły średniej nr 24 im. Marii Konopnickiej. Najpierw złożyły one uroczyste ślubowanie, a potem uczennice 11 klasy dokonały ceremoniału, stukając olbrzymim ołówkiem każdego po ramieniu i wypowiadając słowa: „Pasujemy cię na ucznia”. Następnie rozbrzmiał tak długo oczekiwany pierwszy dzwonek, w który zadzwonili Teresa Dumańska i Jarosław Dramatij, po czym uczniowie 11 klasy zaprowadzili swoich najmłodszych kolegów do ich klasy.

Po uroczystości, dyrektor szkoły Łucja Kowalska, która rozpoczęła w tym roku swój jubileuszowy 40 rok pracy w tej szkole, udzieliła krótkiego wywiadu dla Czytelników Kuriera.

Z czym szkoła wchodzi w nowy rok szkolny?
Szkoła wchodzi w nowy rok szkolny z dużymi problemami. W tym roku obowiązują nowe programy nauczania w 4 i 7 klasie. Wiąże się to ze zmianą podręczników. Niestety jak na dziś, nie mamy tych nowych podręczników. Obiecano ich druk w I semestrze, ale nie wiadomo dokładnie kiedy. Z tym wiąże się zarówno brak podręczników po polsku, jak i po ukraińsku. Zgodnie z nowymi planami będziemy starali się pracować korzystając ze starych podręczników. Będzie to dość trudne, bo niektóre podręczniki są przestarzałe i pewne tematy trzeba będzie zamieniać w inny sposób – multimedialnie lub innymi materiałami.

Czy tych podręczników nie ma w Internecie, jak już bywało?
Jedno z wydawnictw udostępniło pierwsze rozdziały na jakieś dwa miesiące nauki, ale nie wiadomo, czy będą one nam odpowiadały. Obecnie każde z wydawnictw reklamuje swoją produkcję, a my mamy sobie wybrać tę, najbardziej dla nas odpowiednią. Nie wiem, czy to jest właśnie to wydawnictwo, które wybraliśmy w marcu. Wybieraliśmy wtedy takie podręczniki i tych autorów, które już posiadamy, aby można było wykorzystać te poprzednie. Do nas nikt nie zwracał się z propozycją tłumaczenia jakichkolwiek podręczników na język polski.

Czy uległy zmianie plany wykładania języka i literatury polskiej?
Zmiany dla klas starszych poszły w kierunku uproszczenia i uszczuplenia programu, bo ten poprzedni był bardzo przeładowany. Ubiegły rok był skrócony z 35 do 30 tygodni, obecny też planowany jest na razie na 32 tygodnie – trzeba było łączyć tematy i było to trudne i dla nauczycieli i dla uczniów. Odczuwamy też braki kadrowe. Poszukuję nauczyciela muzyki, a chciałabym, aby była to osoba obeznana z kulturą i muzyką polską, bo jest to przedmiot kulturotwórczy. W tym roku mamy zwiększona liczbę godzin z informatyki, bo zaczyna się ona już w 2 klasie.

Jak liczna jest 1 klasa?
Mamy 30 uczniów, bo na więcej nie możemy sobie pozwolić, chociaż chętnych było o wiele więcej. Są to przeważnie osoby z rodzin mieszanych. Rodzice posiadają Kartę Polaka, więc według wszystkich ustaw mają udokumentowane polskie korzenie. Mamy trudności lokalowe, bo według wymogów, lekcje języka angielskiego prowadzone są w mniejszych grupach i duże klasy muszą być dzielone. Dzielimy na połowę i część klasy ma język angielski, a druga – ukraiński. Jednak potrzebne są dwie sale lekcyjne, a wolnych pomieszczeń w szkole brak.

Czy wprowadza się nowe przedmioty na tzw. „zewnętrznej maturze” (ZNO)?
W tym roku szkolnym ma być wprowadzona matura z matematyki, historii i prawdopodobnie z języka angielskiego. Mówi się również o wprowadzeniu języka polskiego, bo jest bardzo popularny i wiele szkół wybiera go jako drugi język obcy. Wiele uczelni z Polski proponuje studia z udogodnieniami, takimi jak obniżone opłaty za akademik czy stypendia, właśnie dla studentów z Ukrainy. Na razie jednak nie mamy z ministerstwa żadnych konkretnych wskazówek na ten temat.

Ilu absolwentów szkoły dostało się w tym roku na studia?
Nie mam dokładnych informacji, bo wielu jeszcze się wacha, ale z 18 absolwentów na pewno 10 są już studentami tu we Lwowie czy w Polsce. Kilku absolwentów z poprzedniego roku również szczęśliwie zdało na studia do Polski.

Dziękuję za rozmowę.

Krzysztof Szymański

{gallery}gallery/2015/1dzw_Konopnicka{/gallery}

X