Wrocławskie Studia Wschodnie. Rocznik 2020

Wrocławskie Studia Wschodnie. Rocznik 2020

Kolejny rocznik „Wrocławskich Studiów Wschodnich” mieści jak zawsze niezwykle cenne i ciekawe materiały dotyczące losów Polaków na terenach byłego Związku Radzieckiego, ich wkładu w rozwój kultury, nauki, sztuki często na bardzo oddalonych terenach Sybiru i Dalekiego Wschodu.

Oczywiście, szukamy w pierwszej kolejności artykułów związanych ze Lwowem i Kresami Południowo-Wschodnimi. Tym razem jest ich sporo. Jest to dla nas bardzo miłe, przecież jeszcze kilka lat temu „Wrocławskie Studia Wschodnie” znacznie więcej uwagi przydzielały działalności Polaków w Rosji czy też na Białorusi, ale nie we Lwowie.

Warto zauważyć, że jest to już 24. rocznik, zaś historia wydania Rocznika sięga 1997 roku. Jego wydawcą jest Ośrodek Badań Wschodnich Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Zakład Narodowy imienia Ossolińskich. Redaktorem naczelnym jest prof. Eugeniusz Kłosek, zaś wieloletni redaktor naczelny prof. Antoni Kuczyński od 2020 roku pełni funkcję redaktora honorowego. Dla nas niezwykle miło zobaczyć wśród członków komitetu redakcyjnego Adolfa Juzwenkę – dyrektora Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Jego zasługi w sprawie rozwoju współpracy polsko-ukraińskiej we Lwowie są szeroko znane i powszechnie cenione.

Poziom Rocznika, lista jego redaktorów i wybór materiałów świadczą o wysokich wymaganiach naukowych do publikowanych materiałów. W pierwszej kolejności zwracamy się do artykułów poświęconych kolejnym życiorysom profesorów wyższych uczelni lwowskich zamordowanych przez oprawców hitlerowskich w noc z 3 na 4 lipca 1941 roku na Wzgórzach Wuleckich. Jest to sześć naukowych opracowań, które stanowią kolejną część cyklu artykułów publikowanych w Rocznikach w latach 2015-2020.

Otóż w Roczniku – 2020 opublikowano pracę Małgorzaty Przeniosło i Marka Przeniosło o profesorze Janie Greku (1875–1941), Tomasza Skryńskiego o profesorze Kazimierzu Franciszku Vetulanim (1889–1941), Leny Kaletowej o profesorze Edwardzie Hamerskim (1897–1941), Ryszarda W. Gryglewskiego o profesorze Witoldzie Nowickim (1878–1941) i o profesorze Henryku Hilarowiczu (1890–1941), również Barbary Bruziewicz-Mikłaszewskiej o profesorze Władysławie Dobrzanieckim (1897–1941). Wybór biogramów dla Rocznika – 2020 był zestawiony nieprzypadkowo. Większość profesorów była zawodowo związana z medycyną lwowską.

W każdym z referatów bardzo dokładnie zostały opisane osiągnięcia naukowe profesorów, ich prace fachowe, również podana literatura dotycząca ich działalności, wspomnienia bliskich. Zwrócono uwagę na działalność społeczną, związki rodzinne, pochodzenie. Są to bardzo ważne wiadomości, zwłaszcza dla ogółu czytelników, którzy nie orientują się w niuansach medycznych. Opisano dokładnie działalność rozstrzelanych profesorów w czasie okupacji sowieckiej i wydarzenia związane z aresztowaniem i zamordowaniem uczonych. Właśnie ten moment jest szczególnie ważny i sprawia wrażenie, że część autorów nie prowadziła specjalnych badań archiwalnych, ale skorzystała z dostępnej opublikowanej już literatury na ten temat. Trudno jednak znaleźć wśród tych publikacji prace ukraińskich lwowskich badaczy i naukowców, którzy również zajmują się wyjaśnieniem szczegółów zbrodni hitlerowców na profesorach lwowskich. Dlatego niektóre opisy kaźni profesorów są ogólnikowe z zaznaczeniem, że „wydarzeniom z nocy z 3 na 4 lipca 1941 roku poświęcono już dość obszerną literaturę przedmiotu” (s. 247), zawierają pewne błędy (odpisane od innych autorów) lub nie do końca zrozumiałe aluzje. Na przykład Tomasz Skrzyński o losach profesora Kazimierza Franciszka Vetulaniego pisze, że profesor „na czas ostrzeżony przez ukraińskich studentów, by przez parę dni najbliższych unikał okolicy swojego mieszkania i nie nocował w nim” mógł uniknąć aresztowania (s. 267). Bardzo interesujące, skąd mityczni „studenci ukraińscy” mogli wiedzieć o tajnych planach gestapowskiego oddziału operacyjnego o szczególnym przeznaczeniu „Sonderkommando z.b. V” pod dowództwem SS-Briegadeführera Eberharda Schöngartha, która dopiero „niezależnie od innych rodzajów wojsk niemieckich późnym popołudniem 2 lipca 1941 roku dotarła do Lwowa” (Dieter Schenk „Noc morderców”, s. 147).

W innym artykule, poświęconym losom profesora Jana Greka, autorzy dwa razy wymieniają nazwisko profesora Franciszka Groëra i za każdym razem podają nazwisko zasłużonego uczonego nieprawidłowo – jako Gror (s. 246–247).

Dalej w tymże artykule czytamy: „Po przeprowadzonych krótkich przesłuchaniach [w bursie Abrahamowiczów – aut.] – część na piechotę, część ciężarówką – wszyscy trafili na Wzgórza Wuleckie. Oddzielnie przewieziono trzy kobiety, w tym Marię Grek. Na Wzgórzach doszło do egzekucji” (s. 247). Ludzie znający to miejsce bez trudu rozumieją, że bursę Abrahamowiczów od miejsca kaźni profesorów dzieli tylko 250-300 metrów i że w 1941 roku w tym kierunku prowadziła tylko spadająca w dół ścieżka. Przejechać tych kilkaset metrów samochodem było raczej niemożliwe. O tym też pisze tak wiarygodny autor jak D. Schenk: „w odległości około 300 metrów [od miejsca zakwaterowania gestapowców – aut.] miało się zaś wkrótce znaleźć przyszłe miejsce egzekucji” (s. 147).

Chcę podkreślić raz jeszcze, że w przypadku mordu wybitnych lwowskich uczonych fakty ich tragicznej śmierci są niezwykle ważne i nie mogą stanowić jedynie marginalnego zakończenia artykułu, w którym omówiono ich dorobek naukowy. Właśnie ta tragedia i niewyjaśnione do dziś niektóre jej okoliczności budzą u czytelników dużo emocji nieporównywalnych z opisem ich prac naukowych.

W omawianym 24 tomie „Wrocławskich Studiów Wschodnich” znajdujemy też inne wartościowe materiały naukowe poświęcone Lwowowi i Kresom Poludniowo-Wschodnim. Grzegorz Hryciuk omawia temat „Komisja emigracyjna” – aparat Głównego Pełnomocnika do spraw ewakuacji ludności polskiej i żydowskiej z Ukraińskiej SRR w latach 1944–1946. Próba charakterystyki”. Marcelina Jakimowicz i Piotr Zubowski opisują mało znaną historię głodu na Kresach z lat 1946–1947 w artykule „Doświadczenia głodu z lat 1946–1947 w pamięci Ukraińców Galicji Wschodniej”.

Bardzo ciekawe opracowanie autorstwa Jolanty Załęczny dotyczy życiorysu lwowianki Marii Masurkówny (1877–1966), sekretarki Galicyjskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt (GTOZ).

Profesor Grzegorz Hryciuk z Uniwersytetu Wrocławskiego na podstawie dokumentów archiwalnych opisał działalność tzw. „Komisji emigracyjnej” w latach 1944–1946 i problemy ewakuacji (ekspatriacji) ludności polskiej i żydowskiej z Kresów Południowo-Wschodnich. Jest to naprawdę mało znany i zapomniany temat w historiografii polskiej, również ukraińskiej. Owszem, o przesiedleniu ogromnych mas ludności na ziemie powojennej Polski spisano bardzo dużo wspomnień, często bardzo bolesnych, ale procesem organizacji tej ewakuacji i działalności polskich i ukraińskich (radzieckich) urzędów za niego odpowiedzialnych prawie nikt od dawna się nie interesował. Była to ze strony personelu polskiego bardzo trudna, a nawet niebezpieczna praca, ponadto często nieoceniona należycie.

Kolejny tom „Wrocławskich Studiów Wschodnich” prezentuje tematy często mało znane, naukowo wcześniej nieopracowane i dlatego bardzo cenne dla specjalistów i zwykłych czytelników, których interesuje historia Kresów Południowo-Wschodnich i stosunków polsko-radzieckich i polsko-ukraińskich.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 22 (386), 30 listopada – 14 grudnia 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X