Umowa warszawska 1920

Umowa warszawska 1920

W tym roku mija 92. rocznica podpisania polsko-ukraińskiej umowy politycznej i konwencji wojskowej, która została zawarta w Warszawie 21 kwietnia 1920 roku pomiędzy rządami Ukraińskiej Republiki Ludowej i Polski.

Rząd polski uznał w niej istnienie URL i zrezygnował z roszczeń do ziem sięgających granicy Polski z 1772. Rząd URL uznał granicę polsko-ukraińską na Zbruczu i przecinającą Wołyń na wschód od Zdołbunowa (pozostawiając Równe i Krzemieniec po stronie polskiej) i dalej na północ do linii Prypeci. Oznaczało to zrzeczenie się przez Ukrainę ukraińskich terenów etnicznych leżących na zachód od określonej w umowie linii granicznej.

Oba kraje zobowiązały się do niezawierania umów międzynarodowych skierowanych przeciw sobie oraz gwarantowały prawa ukraińskiej ludności w Polsce i polskiej na Ukrainie. Ze strony polskiej umowę podpisał kierownik ministerstwa spraw zagranicznych Jan Dąbski, ze strony ukraińskiej kierownik ministerstwa spraw zagranicznych, przewodniczący delegacji URL na rozmowy z Polską toczone od jesieni 1919 r. – Andrij Liwicki.

Częścią składową umowy była konwencja wojskowa z 24 kwietnia 1920 r., podpisana przez ukraińskiego generała Wołodymyra Sinklera i najbliższego współpracownika Józefa Piłsudskiego Walerego Sławka (działającego jako pełnomocnik Naczelnego Wodza), która rozpoczynała współpracę militarną obu krajów przeciw bolszewickim wojskom na terytorium Ukrainy. Obie umowy były tajne, z wyjątkiem opublikowanego w Monitorze Polskim aktu uznania państwowego Ukraińskiej Republiki Ludowej i Dyrektoriatu Symona Petlury jako rządu Ukrainy.

12 października 1920 r. w Rydze delegacja polska podpisała zawieszenie broni w wojnie polsko-bolszewickiej uznając jako stronę nie tylko RFSRR, ale i USRR, co oznaczało wycofanie uznania dyplomatycznego Ukraińskiej Republiki Ludowej. Traktat ryski, zawarty ostatecznie 18 marca 1921 r. potwierdzał uznanie USRR jako państwa ukraińskiego, a tym samym anulował postanowienia umowy warszawskiej.

Krzysztof Szymański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X