Ukraina jest cudowna…

Ukraina jest cudowna…

Tymi słowami jedno z polskich biur turystycznych zachęca do „podróży marzeń” po krajach wschodniej Europy. I dalej kontynuuje: jest to kraj pełen niespodzianek, który nie może się znudzić, a jego niepowtarzalna atmosfera nikogo nie pozostawia obojętnym. Różnorodność przyrody, miast i otoczenia gwarantują nie tylko zróżnicowany i zbalansowany odpoczynek, a zarazem i głębię doświadczeń, co sprawia, że podróż na Ukrainę dostarcza naprawdę niezapomnianych wrażeń.

 

Od szerokich stepów, wysokich gór, pięknych wybrzeży czy malowniczych galicyjskich gospodarstw, po dynamicznie rozwijające się miasta. Ukraina nie przestaje oczarowywać podróżnych swoim urokiem i pięknem… Nic dodać, nic ująć, tylko podpisać się obiema rękami, co pod tym tekstem z satysfakcją czynię.

Co więcej – w majowym numerze miesięcznika „TTG Polska” (czyli Travel Trade Gazette) – jej wydawca Marek Traczyk, w artykule „Nieutopijne marzenie” dokonał szerszej oceny tych walorów w kontekście korzyści dla całej ukraińskiej gospodarki i społeczności. W oparciu o doświadczenia wielu krajów stwierdza zasadnie i jednoznacznie, że turystyka staje się coraz bardziej znaczącą dziedziną dla rozwoju gospodarczego, tak w skali makro, jak i w układzie regionalnym i lokalnym. W przypadku Ukrainy – z całą pewnością. Nie ulega wątpliwości także, że szersze włączenie Ukrainy do europejskiego przepływu ruchu turystycznego może stworzyć jakościowo nową i korzystną sytuację, stając się jednym z czynników przyspieszających jej integrację z unijną Europą. Turystyka w stosunkowo krótkim okresie czasu może stać się nie tylko jedną z podpór rozwoju gospodarczego, ale również istotnym źródłem dochodów państwa. Oczywiście nie stanie się to z dnia na dzień, ale jest to biznes intratny, bo jak pokazują to światowe doświadczenia, koszty stworzenia jednego miejsca pracy w turystyce są 20 razy mniejsze niż w przemyśle, a obrót kapitału inwestycyjnego jest 4,2 razy większy niż w innych dziedzinach gospodarki.

Jakby puentując swoją wypowiedź – Marek Traczyk zwraca uwagę na dwa uwarunkowania takiego, pozytywnego rozwoju. Pierwsze, to wsparcie polityczne i finansowe ze strony Europy. To ono może stać się czynnikiem wspierającym rozwój turystyki na Ukrainie oraz upowszechniającym wizerunek Ukrainy jako kraju atrakcyjnego turystycznie, zwłaszcza pod względem kulturowym i przyrodniczo-klimatycznym. Drugie zaś, to nadzieja, że dzięki rozszerzeniu rynku światowego, w centrum zainteresowania turystów znajdą się nowe miejsca, jednak będzie to zależało od poprawy marketingu Ukrainy i potencjału jej usług turystycznych. Jak się to wszystko uwzględni, to Ukraina może stać się jednym z najbardziej popularnych kierunków turystycznych. A tego jej szczerze życzymy!

Pierwszy krok w tym kierunku został już zrobiony w okresie Euro 2012.

Mikołaj Oniszczuk

X