Studniówka w polskiej szkole we Lwowie

Studniówka w polskiej szkole we Lwowie

W sobotę, 8 lutego, w Średniej Szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie odbyła się studniówka. 21 tegorocznych maturzystów uczestniczyło w swoim pierwszym balu. Dziewczyny w sukniach wieczorowych, chłopcy w garniturach wyglądali uroczyście i poważnie. Po odtańczeniu poloneza, jedenastoklasiści z dużym poczuciem humoru i dystansu do siebie przedstawili skecze i tańce. Radosny nastrój udzielił się także zaproszonym gościom, nauczycielom i rodzicom przyszłych absolwentów.

Jedenastoklasiści zaprezentowali żartobliwe scenki, m.in. na temat „stworzenia nauczyciela”. Gromkimi brawami nagrodzili widzowie grupę tańczących chłopców, wykonujących fragment z baletu „Jezioro łabędzie”. Przyszli maturzyści przestawili ubiory, które „pomogą” im zdać maturę. Na przykład, na egzamin z matematyki „uczeń powinien włożyć obszerny strój, który ułatwi mu przechowywanie materiałów informacyjnych”. Natomiast na egzamin z geografii najlepsze będzie ubranie podróżnika „aby żadne kataklizmy i warunki atmosferyczne nie przeszkodziły w zdaniu egzaminu, a nieodzownym atrybutem tego stroju jest bardzo duży plecak, w którym przechowywany jest ogrom wiedzy geograficznej ucznia”.

 

Fragment z baletu „Jezioro łabędzie" (Fot. Maria Basza)Tegoroczni maturzyści zaśpiewali żartobliwą piosenkę „Strach przed maturą” na melodię „Strach się bać” zespołu Lady Pank:

Być maturzystą, zaszczytny stan
Bo już się w szkole czujesz jak pan,
Bo już się wszędzie czujesz jak gość,
Póki cię matołkiem nie nazwie ktoś.
Mieć wykształcenie to dobra rzecz,
Walisz do przodu, nie cofasz się wstecz,
Nim wzlecisz w górę, poczujesz dno.
A matura umożliwi ci to.

 

Wręczając bukiety kwiatów, przyszli maturzyści dziękowali pani dyrektor Łucji Kowalskiej i swojej wychowawczyni klasowej pani Marianie Pyłyp. Dziękowali także swoim rodzicom. Swoje podziękowanie uczniowie ujęli w słowach piosenki:

Tyle pięknych kwiatów znamy,
Tulipanów, róż i bzów,
A dla pani dzisiaj mamy
Najpiękniejsze kwiaty słow.

Słowo miłość –“ za Twe troski,
Słowo wdzięczność –“ za Twój trud.
Dar to skromny, dar uczniowski,
Wyśpiewany z serc, jak z nut.

 

Goście, nauczyciele i rodzice przyszłych absolwentów (Fot. Maria Basza)Dyrektor Łucja Kowalska wyraziła przekonanie, że uczniowie 11 klasy dobrze przygotują się do egzaminów maturalnych. Życzyła przyszłym absolwentom sukcesów na tej drodze, którą każdy z nich będzie kroczyć.

Konsul RP we Lwowie Lidia Aniołowska zwracając się do przyszłych maturzystów życzyła im celujących ocen na maturze i spełnienia marzeń, żeby kierunek studiów, który wybiorą był właściwym i aby późniejsza praca przynosiła im wiele satysfakcji.

Wiceprezes Kredobanku Marcin Kuksinowicz życzył przyszłym maturzystom dobrych inwestycji:

– Nikt wam nie zabierze tego, co zainwestujecie w siebie. Nikt wam nie zabierze wiedzy, doświadczenia. Życzę wam, żebyście inwestowali w przyjaźń, żebyście podtrzymywali relacje, zdobywali nowych znajomych. Dzisiejszy świat pomaga wam w tym lepiej niż nam, bo macie facebook i wszystkie inne pomoce techniczne. Życzę wam, żebyście zainwestowali w miłość do wszystkiego, co was otacza – w miłość do szkoły, która was wychowała, w miłość do rodziny, do kraju, który was wychował i do kraju, w którym będziecie żyli.

Proboszcz kościoła św. Antoniego we Lwowie o. Władysław Lizun życzył przyszłym maturzystom odwagi w podejmowaniu wezwań życiowych, ponieważ człowiek odważny może wiele osiągnąć, nawet jeżeli nie posiada wybitnych zdolności.

Uczennica 11 klasy Ania Syroiżka opowiedziała Kurierowi o przygotowaniach do swego pierwszego balu:

– Na tę okazję kupiłam specjalnie suknię wieczorową, zrobiłam odpowiednią fryzurę, makijaż, nauczyłam się tańczyć poloneza, nauczyłam się słów do swojej roli.

Stanisław Apriłaszwili przyznał, że dzień, w którym odbywa się studniówka jest z jednej strony dniem smutnym, bo niebawem trzeba będzie opuścić mury szkoły, a z drugiej strony jest to dzień wesoły, ponieważ w tym dniu jedenastoklasiści mają swój własny wieczór.

Maria Basza

X