aktualności

Jaremcze 2019: Panel ekonomiczny

18/10/2019 06:43

W ramach Polsko-Ukraińskich Spotkań w Jaremczu odbył się również panel ekonomiczny, który stał się już stałym elementem tej konferencji. Tegoroczna debata była zatytułowana „O ekonomicznym partnerstwie i współpracy transgranicznej Polski i Ukrainy”.

Chcemy sobie pomagać

18/10/2019 06:40

W Drohobyckim Budynku Kultury im. Iwana Franki wieczorem 10 października w koncercie charytatywnym „Maraton 101/1”, zorganizowanym w celu wsparcia osób poszkodowanych w zawaleniu się budynku mieszkalnego przy ulicy Hruszewskiego 101/1 zagrały grupy „Taraka” (Polska) i „Fusion” (Ukraina).

Jaremcze 2019: Polsko-Ukraińskie Forum Partnerstwa

17/10/2019 06:37

Drugi dzień Polsko-Ukraińskich Spotkań w Jaremczu otworzyło posiedzenie Polsko-Ukraińskiego Forum Partnerstwa. Panel był zatytułowany „Nowa sytuacja w stosunkach polsko-ukraińskich?”. Proponujemy Państwu przegląd ciekawszych, przedstawionych wówczas, tez i opinii.

Prace konserwatorskie w kościele parafialnym w Drohobyczu

16/10/2019 08:35

W kaplicy św. Anny w kościele parafialnym św. Bartłomieja w Drohobyczu zakończyła się konserwacja malowideł.

Pamięci ofiar września

16/10/2019 08:32

Lwów nie ma szczęścia do września. W całej historii miasta ten miesiąc jest szczególnie tragiczny: 19 września 1772 roku oddziały austriackie dowodzone przez feldmarszałka Esterhazego zajęły Lwów, 3 września 1914 – do Lwowa wkroczyły wojska rosyjskie generała von Rode, a 22 września 1939 dowódca obrony Lwowa gen. Władysław Langner podpisał z dowództwem sowieckim kapitulację. W przededniu tych ostatnich wydarzeń żołnierz Polski złożył pod Lwowem szczególnie obfitą daninę krwi…

IV Międzynarodowy turniej „Sport zbliża serca”

16/10/2019 08:18

W Równem 14 września br. obchodzono tradycyjny Dzień kultury fizycznej i sportu. W tym dniu na boisku Rówieńskiego Gimnazjum Humanistycznego odbył się IV Międzynarodowy turniej z mini-futbolu „Sport zbliża serca”. O zwycięstwo w turnieju walczyło osiem dorosłych i dziecięcych drużyn z Polski i Ukrainy.

Podnoszenie kompetencji poprzez szkolenia

16/10/2019 08:15

Fundacja Wolność i Demokracja zaprosiła 10-osobową grupę członków Katolickiego UTW we Lwowie do udziału w projekcie „Liderskie Centrum Szkolenia profesjonalizacji polskich organizacji działających na Ukrainie”.

publicystyka

Literackiego Nobla otrzymała Polka

17/10/2019 06:34

Polska pisarka Olga Tokarczuk otrzymała literacką Nagrodę Nobla – koniec, kropka! W tabelkach z zestawieniami nazwisk osób nagrodzonych literackim Noblem pojawi się kolejny polski proporczyk i to jest moim zdaniem w tym wszystkim najważniejsze.

Poszukuję śladów rodziny, przodków mojego bliskiego przyjaciela

16/10/2019 08:39

Wiemy ze Włodzimierz Teodor Andrzej Nałęcz Keszycki ur. 30.11.1869 r. w Dźwinogrodzie, później przeniósł się do Lwowa, ożenił się z Apoliną Romualdą Kozakiewicz. Mieli syna Stanisława i córkę Irmę. Zmarł we Lwowie w Państwowym Szpitalu Powszechnym 18.12.1931 r. Pochowany został na cmentarzu Janowskim, mogiły nie udało się odnaleźć.

Rozmaitości wrześniowe 1929

16/10/2019 08:27

Gazeta Poranna w drugiej połowie września przed 90. laty zamieszczała wiele interesujących materiałów z różnych stron życia Lwowa i okolic. Oto niektóre z nich…

Misjonarze

09/10/2019 06:32

Klasztory rzymskokatolickie na Wschodzie Rzeczypospolitej

Czyżby cisza przed burzą?

05/10/2019 12:59

Od dwunastu lat jaremczańskie Polsko-Ukraińskie Spotkania są jednymi z najistotniejszych wydarzeń dla kształtowania stosunków pomiędzy Ukrainą i Polską.

Jaremcze 2019: Rozmowy w kuluarach. Hryhorij Perepełycia

04/10/2019 12:56

Prof. Hryhorij Perepełycia, Instytut Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Kijowskiego im. Tarasa Szewczenki

Jaremcze 2019: Rozmowy w kuluarach. Łukasz Adamski

04/10/2019 12:51

Łukasz Adamski, wicedyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia

Jaremcze 2019: Rozmowy w kuluarach

04/10/2019 12:46

Bogumiła Berdychowska, publicystka, znawczyni problematyki polsko-ukraińskiej

Jaremcze: Bez wypominania, za to merytorycznie

03/10/2019 12:42

Po raz drugi konferencja w Jaremczu nie była zdominowana przez emocje. Skończyło się „wytykanie”, przeważa merytoryczna dyskusja. Prezentujemy Państwu interesujące tezy i diagnozy zaprezentowane w czasie trzech paneli.

Dialog w działaniu

01/10/2019 07:35

Spotkania, Spotkania i... już po Spotkaniach. Niedzielnym rankiem 22 września w Jaremczu zakończyły się trzydniowe „XII Polsko-Ukraińskie Spotkania Przyszłość, Współczesność, Przeszłość”. W tym roku ich tradycyjną już nazwę sprecyzowano podtytułem „Nowe Wyzwania – Prognozy rozwoju stosunków polsko-ukraińskich”.

Wielkie święto dzieci

-a A+

Z ministrem Adamem Kwiatkowskim, Sekretarzem Stanu ds. Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w Kancelarii Prezydenta RP, który towarzyszył Pierwszej Damie, Pani Agacie Kornhauser-Dudzie w czasie wizyty we Lwowskim Okręgu Konsularnym z okazji Dnia Dziecka, rozmawiał Krzysztof Szymański

Panie Ministrze, przede wszystkim bardzo dziękuję, że znalazł pan czas dla Czytelników Kuriera Galicyjskiego podczas wizyty we Lwowie Pani Prezydentowej Agaty Kornhauser-Dudy. Czy trudno było w tak napiętym programie codziennych zajęć wykroić te trzy dni na wizytę we Lwowie, Złoczowie, Iwano-Frankowsku i Żółkwi?
Pani Prezydentowa już od kilku miesięcy nosiła się z zamiarem przybycia do Lwowa na spotkanie z dziećmi podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Dziecka. Wspominała też, że ta wizyta jest nawiązaniem do wcześniejszych pobytów śp. Prezydentowej Marii Kaczyńskiej, która dwukrotnie brała udział w takich uroczystościach. Przygotowania rozpoczęliśmy od razu po ustaleniu terminu wizyty. Sama Pierwsza Dama podkreślała, że jest we Lwowie po raz pierwszy, więc chcieliśmy, żeby ten wyjazd przynajmniej w małym stopniu przybliżył Pani Prezydentowej bogactwo kulturowe tych terenów, a przede wszystkim Polaków, którzy tu mieszkają.

Program tego wyjazdu był dość bogaty: przecież to Lwów, Złoczów, Iwano-Frankiwsk, dawny Stanisławów i Żółkiew?
Tak, byliśmy na Ukrainie przez trzy dni i, jak mówię, jest to dotknięcie tak ważnych dla nas miejsc i odbycie jakże ważnych spotkań z mieszkającymi tu Polakami. Dzień Dziecka, w którym wzięliśmy udział to możliwość rozmowy z dziećmi i ich opiekunami, którzy przyjechali z całego okręgu konsularnego, nieraz z oddalonych o wiele kilometrów miejscowości. W pierwszym dniu były to także spotkania we Lwowie. Drugiego dnia byliśmy w Złoczowie i w Iwano-Frankiwsku, czyli dawnym Stanisławowie, a trzeciego dnia odwiedziliśmy Żółkiew. W ten sposób stworzyliśmy możliwość spotkań z naszymi rodakami, żyjącymi na Ukrainie, zarówno w wielkim mieście, jakim jest Lwów, jak i w mniejszych miejscowościach.

Z czyjej strony wyszła inicjatywa organizacji Dnia Dziecka podczas wizyty Pani Prezydentowej?
Zaproszenie do udziału w Polsko-Ukraińskim Dniu Dziecka Pani Prezydentowa otrzymała od Ambasadora RP na Ukrainie Pana Bartosza Cichockiego. Co więcej, Pierwsza Dama wiele słyszała o wizytach śp. Prezydentowej Pani Marii Kaczyńskiej w 2007, jak i 2009 r., czytała relacje z tych wydarzeń i wyraziła życzenie spotkania się z najmłodszymi Rodakami tu we Lwowie. Spotkanie w teatrze, wspólne oglądanie spektaklu, rozmowy z dziećmi i ich wychowawcami pokazały, że to był dobry pomysł. Wszyscy długo będziemy wspominać ten Dzień Dziecka i te spotkania.

Jak odebrał pan atmosferę, panującą podczas spotkania z dziećmi w teatrze?
Uważam, że było to naprawdę wielkie święto i bardzo się cieszę, że wszyscy to tak odebrali. Słyszeliśmy wiele ciepłych słów na temat tego spotkania – że były to chwile, które na zawsze zapadną w pamięci. Już sama atmosfera na sali pokazywała, że dzieci doskonale się bawią, że spektakl im się podoba i cieszą się, że mają możliwość spotkania i chwil rozmowy z Pierwszą Damą. Zdjęcia, które wówczas zostały zrobione, będą z pewnością dla nich pamiątką na całe życie. Słyszeliśmy, że na tej sali byli – już w roli wolontariuszy – ci, którzy brali udział w podobnych spotkaniach z śp. Panią Prezydentową Marią Kaczyńska. Jestem przekonany, że tegoroczny Dzień Dziecka będą wspominać równie dobrze jak te z 2007 i 2009 r.

Wróćmy do czasów Pana dzieciństwa. Czy pamięta pan swój pierwszy kontakt z „Koziołkiem Matołkiem”?
Naturalnie pamiętam! Zarówno książkę, jak i film, który później oglądałem. Podczas Dnia Dziecka po raz pierwszy zetknąłem się z, moim zdaniem, bardzo udaną adaptacją sceniczną. Jest to taka bajka, która się dzieciom po prostu podoba, czego dowodem były ich reakcje: śmiech i oklaski dzieci podczas spektaklu. Przygody Koziołka, miejsca, które po drodze odwiedza, dają możliwość spotkania z różnymi kulturami, zwyczajami, czy miejscami rozsianymi na mapie świata.

Ta historia jest bardzo wychowawcza, mówi przede wszystkim o wierze we własne siły i marzenia. Cieszę się, że na pamiątkę spotkania z Panią Prezydentową każde dziecko, wychodząc z teatru, otrzymało w plecaku z upominkami właśnie tę książkę opowiadającą o przygodach Koziołka Matołka i to w wersji dwujęzycznej – po polsku i po ukraińsku.

Akcja „Pomoc Polakom na Wschodzie” odbywa się pod patronatem Pary Prezydenckiej. Czy w ramach tej akcji planowana jest jakaś konkretna pomoc dla lwowskiej fundacji „Dajmy nadzieję”?
Akcja „Pomoc Polakom na Wschodzie” pod patronatem Pary Prezydenckiej trwa już czwarty rok. Odwiedzamy Polaków w miejscach ich zamieszkania. Stąd wizyta w Złoczowie – to spotkanie Pani Prezydentowej z polską społecznością w Domu Polskim, ale również spotkania z polskimi rodzinami w ich domach. Cieszę się, że Pani Prezydentowa nie tylko patronuje tej akcji oraz uczestniczy w jej podsumowaniu w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, ale odwiedziła również miejscowości na Ukrainie, w których mieszkają Polacy, a do których nasza akcja dotychczas nie dotarła – takim miejscem jest właśnie Złoczów. Była to okazja do spotkania z Polakami tam mieszkającymi, do rozmów z tymi młodszymi o ich planach życiowych, a z tymi starszymi o ich doświadczeniach życiowych, o tym jak podtrzymywali w swoich rodzinach i wspólnotach Polskość.

Spotkanie z przedstawicielami Fundacji dało możliwość do kolejnej już wymiany poglądów, do szczerej rozmowy o problemach, z którymi wciąż zmaga się Fundacja. Pani Prezydentowa spotykała się z reprezentantami Fundacji kilkukrotnie, zarówno w ramach organizowanych w Warszawie warsztatów metodycznych dla wolontariuszy hospicjów, jak również przy okazji uroczystości Dnia Polonii i Polaków za Granicą, gdzie z rąk Pana Prezydenta Fundacja Dajmy Nadzieję otrzymała biało-czerwoną flagę. Pani Prezydentowa podkreślała podczas spotkania, że jest dumna, że ta instytucja, niosąca jakże potrzebną pomoc dotkniętym nieuleczalną chorobą oraz ich najbliższych, jest inicjatywą, która zrodziła się w polskim środowisku. Jestem przekonany, że powinniśmy o tym mówić głośno.

W jaki sposób realizowane są priorytety polityki Pana Prezydenta względem Polaków na Wschodzie?
Pan Prezydent Andrzej Duda, obejmując urząd prezydencki i składając w Parlamencie przysięgę, podkreślał, że musimy tworzyć wspólnotę. Podkreślał, że ważne jest to, żeby wszyscy pamiętali, że bez względu na to, gdzie kto mieszka – w Polsce czy poza granicami naszego kraju – jesteśmy jednym narodem. Problemy rodaków mieszkających za granicą są bliskie sercu Pary Prezydenckiej, która wiele uwagi poświęca tej tematyce. Jednym z działań jest oczywiście akcja Pomocy Polaków na Wschodzie. Jak podkreśla Pan Prezydent, to nie jest pomoc, to wdzięczność za to, że Polacy tutaj przetrwali. W najtrudniejszych czasach, gdy mówienie, że jest się Polakiem, przyznawanie się do polskich korzeni powodowało represje, ludzie ryzykowali bardzo wiele i często płacili bardzo wysoką cenę. Cieszę się, że byliśmy w tych ostatnich dniach tutaj razem, że odwiedzając te miejscowości byliśmy tam, gdzie Polacy mieszkają i przekazaliśmy im sygnał, że mogą na nas liczyć, że my o nich pamiętamy i jesteśmy im wdzięczni właśnie za to, że pozostali Polakami.

Pan Prezydent obejmuje także wielką troską polską oświatę za granicą. To dzięki polskim szkołom, polskim nauczycielom kolejne pokolenia Polaków za granicą poznają naszą historię, tradycję i kulturę. Oczywiście, kluczowe jest utrzymywanie polskości w rodzinach, ale szkoła jest niezwykle istotnym partnerem i wsparciem. Para Prezydencka nigdy o tym nie zapomina.

Pan Prezydent wraz z Małżonką zawsze podkreślają i proszą, by nasi Rodacy z zagranicy pamiętali, że zarówno Pałac Prezydencki, jak i Belweder są miejscami zawsze dla nich otwartymi. Chcą w ten sposób zaznaczyć jak ważny jest dla nich bezpośredni kontakt z naszymi Rodakami.

Skoro jesteśmy przy Polakach na całym świecie, czy uważa Pan Minister, że rozszerzenie zasad Karty Polaka na wszystkich Polaków ma sens?
Trzeba pamiętać, że mieliśmy do czynienia z wieloma falami emigracji z Polski. Obok emigracji politycznej była też emigracja zarobkowa. Niektórzy Polacy opuszczali swój kraj ze względu na dotykające ich represje, inni – ze względów czysto ekonomicznych. Duża liczba Polaków, między innymi ci mieszkający dzisiaj na Ukrainie i w innych krajach na Wschodzie, znalazła się w innym państwie w wyniku przesunięcia granic po II wojnie światowej.

Rozszerzenie Karty Polaka i nadanie możliwości jej posiadania np. potomkom polskich emigrantów do Ameryki Południowej jest bardzo ważne. Tam, na terenach Brazylii, Argentyny, Paragwaju, mieszka ich bardzo wielu. Mieszkają tam już często od wielu pokoleń i obecnie szukają swoich polskich korzeni, kultywują polskie tradycje. Myślę, że rozszerzenie zasad Karty Polaka jest stworzeniem dla nich możliwości powrotu do polskich korzeni i języka, ponieważ Karta Polaka przede wszystkim potwierdza przynależność do narodu polskiego.

Jest Pan z zamiłowania podróżnikiem, czy udało się Panu, Panie Ministrze, zwiedzić Lwów i Kresy, ale prywatnie, z rodziną?
Kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, gdy nie byłem zaangażowany w politykę, miałem okazję przez kilka dni zwiedzać Lwów z moją przyszłą żoną. Mieliśmy okazję bardzo miło spędzić tu czas i zwiedzić te najważniejsze dla nas, Polaków, miejsca we Lwowie i okolicach. Byłem również we Lwowie z kolegami ze studiów; spędziliśmy tu Sylwestra, ale to już było bardzo dawno temu.

Dziękuję za rozmowę i poświęcony nam czas.
Dziękuję bardzo. Chciałbym jeszcze raz pogratulować całemu zespołowi redakcji Kuriera Galicyjskiego otrzymania od Pana Prezydenta Andrzeja Dudy flagi narodowej podczas tegorocznego Dnia Polonii i Polaków za Granicą i Dnia Flagi. Wskazuje to niewątpliwie na wysoką ocenę waszej działalności. Pan Prezydent docenił znaczenie dwóch najważniejszych wydawnictw na Wschodzie – Kuriera Galicyjskiego na Ukrainie i Kuriera Wileńskiego na Litwie. Jest to wyraz wdzięczności za rolę, którą Wasze pismo pełni i za jego znaczenie w podtrzymywaniu polskości i relacji polsko-ukraińskich.

Dziękujemy za uznanie.

Rozmawiał Krzysztof Szymański

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.