• Polska pomoc dla szpitala w Rudkach

    2 czerwca konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz przekazała środki ochrony indywidualnej na potrzeby Szpitala Komunalnego w Rudkach, które zakupiło Przedstawicielstwo Fun...
  • Umowa Warszawska

    21 kwietnia przed stu laty miało miejsce podpisanie Umowy warszawskiej pomiędzy Józefem Piłsudskim i Semenem Petlurą. Dało to impuls do prowadzenia wspólnych walk Polaków i Ukraińc...
  • Rok 1920: Pamięć podczas pandemii. Relac...

    Ta wspólna podróż Polaka i Ukraińca po miejscach walk z roku 1920 mogłaby nie dojść do skutku, gdyby nie pandemia koronowirusa. ...

aktualności

Archeologiczne odkrycia w Malhowicach

30/05/2020 09:17

Archeolodzy, prowadzący nadzór przy rozbudowie drogi wojewódzkiej Przemyśl – Malhowice, odkryli liczne obiekty archeologiczne w Malhowicach, w połowie wzgórza schodzącego ku linii granicznej, gdzie w przyszłym roku ma ruszyć budowa przejścia granicznego „Malhowice – Niżankowice.

Maski medyczne od polskich przyjaciół

30/05/2020 06:03

Dwa tysiące masek ochronnych dla personelu medycznego w rejonie tyśmienickim w obw. iwanofrankiwskim nadesłali polscy partnerzy z gminy Strzelce Opolskie.

Polska wsparła Sokal w walce z pandemią

29/05/2020 18:22

Konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz przekazała Głównemu Szpitalu Rejonowemu w Sokalu sprzęt medyczny i ochronny mający zastosowanie w walce z COVID-19. Było to już trzecie w obwodzie lwowskim przekazanie sprzętu medycznego zakupionego przez Fundację Solidarności Międzynarodowej.

Ukraina otwiera kolejne przejścia graniczne z Polską

29/05/2020 07:50

W nocy z 28 na 29 maja wznowiło działalność pięć ukraińsko-polskich przejść granicznych w obwodzie lwowskim. Taką decyzję podjął rząd Ukrainy.

Jak uczyć (się) na odległość i nie zwariować

27/05/2020 12:14

Ten rok szkolny nie jest podobny do wszystkich innych. Chyba od czasów II wojny światowej nauczanie nie odbywało się w tak nietypowych warunkach. Zamknięto szkoły, zamknięto uczniów i nauczycieli w domach, a rok szkolny przecież trwał, nikt go nie zakończył…

Polska przekazała lwowskiemu szpitalowi kolejną partię środków medycznych

22/05/2020 13:35

Konsulat Generalny RP we Lwowie przekazał Lwowskiemu Obwodowemu Szpitalowi Weteranów Wojennych i Represjonowanych w Winnikach środki ochrony indywidualnej dla lekarzy i medyków do walki z koronawirusem.

Nowa polska organizacja powstała na Bukowinie Północnej

22/05/2020 03:31

W Czerniowcach zostało zarejestrowane "Stowarzyszenie Polaków na Bukowinie im. Świętego Jana Pawła II". – Rozpoczynamy swoją działalność w stulecie urodzin św. Jana Pawła II oraz w trudnych warunkach kwarantanny z powodu pandemii koronawirusa, który najgorzej uderzył w nasz obwód na Ukrainie – powiedział prezes Walery Byndiu.

Książkę „Pamięć i tożsamość” Jana Pawła II wydano po ukraińsku

21/05/2020 12:30

Z okazji setnej rocznicy urodzin świętego Jana Pawła II lwowskie wydawnictwo „Litopys” wydało tłumaczenie na język ukraiński ostatniej pracy papieża Polaka „Pamięć i tożsamość”.

publicystyka

Lolek grał jak „Martyna”...

17/05/2020 11:23

Jan Paweł II żył sportem. Był kibicem, jeździł na nartach, uwielbiał spływy kajakowe, jednak pierwszą dyscypliną, którą uprawiał młody Karol Wojtyła była piłka nożna.

Izrael. Wakacje last minute

16/05/2020 13:17

Tydzień to zdecydowanie za mało na Izrael, ale nikt z nas nie jest panem swojego czasu, prawie nikt nie dysponuje nim dowolnie… może teraz, w czasach ataku nowego wirusa typu korona mamy czasu aż za dużo, ale jeszcze przez jakiś czas o podróżach nie będzie mowy.

50-lecie śmierci generała Władysława Andersa oraz 100-lecie urodzin Ireny Anders

15/05/2020 15:13

Obie daty przypadły na dzień 12 maja. Oboje powiązani są ze Lwowem i ziemią lwowską, zasługują na to, by należycie upamiętnić ich w naszym mieście.

„Cholerny” słup, szczęka i DDT zamiast kadzidła

15/05/2020 06:51

Wioska Liczkowce, leżąca nad Zbruczem, znana jest przede wszystkim z odnalezionego tu w 1848 roku posągu Światowida o czterech twarzach. Niestety inne lokalne zabytki nie są znane szerokim rzeszom. Jakkolwiek wydaje się to dziwne, ale każdy z nich zasługuje na określenie „unikalny”. I nie ma w tym żadnej przesady.

Jak Polacy Charków budowali. Część LXVII

15/05/2020 06:16

Epidemie i zarazy w Charkowie oraz udział Polaków w ich przezwyciężeniu

Kamienni świadkowie dawnych epidemii

14/05/2020 04:04

„Dżumne” krzyże, które do dziś można zobaczyć gdzieniegdzie na Ukrainie, są dość interesującymi i rzadkimi świadectwami dawnych epidemii. Ustawiano je przeważnie w miejscach pochówku ofiar pomoru.

Wianek weselny – szeroki i wysoki

11/05/2020 04:47

Według tradycyjnych technologii oraz z naturalnych składników Olga Kalin z przykarpackiego miasta Kałusz wytwarza unikalne wysokie wianki weselne

Przeprowadziliśmy inwentaryzację prawie wszystkich budynków lecznicy

-a A+

Z Katarzyną Tur-Marciszuk z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie rozmawiał Wojciech Jankowski.

W powojennej Polsce pierwsze materiały dotyczące lecznicy Tarnawskiego powstały w wyniku inwentaryzacji, w której brała Pani udział?
W 1989 roku, kiedy można już było przyjechać na Huculszczyznę, przyjechałam tu wraz z osobami, które pisały pierwszy powojenny przewodnik. Wtedy pierwszy raz zobaczyłam Kosów. Potem w 1998 przyjechaliśmy tu z Włodzimierzem Witkowskim, pracownikiem Politechniki Łódzkiej, razem z grupą studentów, pod opieką dwóch historyków sztuki, to jest pod moją i dr Barbary Tondos przeprowadziliśmy inwentaryzację architektoniczną budynków w zakładzie doktora Apolinarego Tarnawskiego. Te prace inwentaryzacyjne trwały trzy lata. W sumie zostały zinwentaryzowane prawie wszystkie budynki, które zachowały cechy historyczne. Pozostały wówczas dwa do opracowania, Willa Celina i Willa Jasna. Natomiast to, co najważniejsze: łazienki, letnia jadalnia, Koliba i Teresa – budynki, w których przebywali kuracjusze, zostały poddane pracom inwentaryzacyjnym.

Na czym polegają takie prace inwentaryzacyjne?
To jest pomiar budynku prowadzony w taki sposób, żeby można było go zrekonstruować, odtworzyć na podstawie tych rysunków. Wszystkie elementy, wszystkie okna, belki, drzwi, grubość ścian, odległości miedzy ścianami, wysokość dachu – wszystko jest dokładnie wymierzone. Wszystko jest bardzo drobiazgowo zapisane na rysunkach. Efekt takiej pracy stanowi idealną dokumentację, która może służyć do odtworzenia, rekonstrukcji i może być podstawą do wykonania projektu adaptacji. Gdybyśmy chcieli – jak sugeruje Natalia Tarkowska – zrobić w jadalni muzeum, to trzeba byłoby doprowadzić wszystkie media, elektryczność, oświetlenie, monitoring, alarm przeciwpożarowy, wszystkie instalacje. Do takich prac podstawą jest inwentaryzacja. Dzięki temu możemy planować jak przeprowadzić takie prace. Często przy konserwacji budynków zabytkowych właściciele nie posiadają tej podstawowej dokumentacji inwentaryzacji. Wówczas to blokuje postęp prac. W Polsce tradycja robienia inwentaryzacji przez studentów i w ten sposób pomagania zabytkom jest znana od przedwojnia. Dlatego cieszę się, że możemy to dzieło kontynuować. Dzięki tej konferencji poznaliśmy się z paniami z Uniwersytetu Nafty i Gazu w Stanisławowie.

A dlaczego przed laty Pani grupa postanowiła przeprowadzić inwentaryzację właśnie tu w Kosowie?
Może to był palec Boży. Wydaje mi się, że takie miejsca, nawet jeżeli ich wartość ulega zapomnieniu, w jakiś sposób przyciągają do siebie ludzi. Polacy pamiętają o Kresach, że tu są zabytki, i na jednej z wypraw zauważyłam to sanatorium. Zwróciłam na nie uwagę i starałam się utworzyć grupę, która zrobiłaby przynajmniej inwentaryzację. Wcześniej próbowałam w archiwach znaleźć dokumentację i po tych pierwszych próbach wiedziałam już, że nie ma takiej podstawowej dokumentacji, że są jedynie zdjęcia, foldery. I postanowiliśmy iść w tym kierunku.

Rozmawiał Wojciech Jankowski
Tekst ukazał się w nr 12 (304) 30 czerwca – 16 lipca 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.