Wielkanocna paczka dla Rodaka ze Lwowa

-a A+

Około 3,5 tysiąca ton żywności i środków higienicznych udało się zebrać mieszkańcom Wrocławia w ramach akcji charytatywnej „Wielkanocna paczka dla Rodaka ze Lwowa”.

Pakunki świąteczne trafią do podopiecznych hospicjum domowego dla dzieci nieuleczalnie chorych, prowadzonego przez lwowską Fundację „Dajmy Nadzieję”, do osób starszych i chorych z Domu Miłosierdzia w Brzuchowicach k. Lwowa oraz do rodzin potrzebujących z katedry lwowskiej.

Renata Łukaszewicz, prezes Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowskiej Fundacji im. św. Jadwigi podkreśliła, że w tegoroczną akcję pomocy zaangażowało się wielu ludzi dobrej woli.

–  Po raz kolejny dzięki wsparciu wrocławian, przede wszystkim pomocy dzieci i młodzieży, udało się zorganizować akcję dla rodaków, którzy zostali we Lwowie, po drugiej stronie granicy. W tym roku udało się zebrać ok. 3,5 ton żywności, środków higienicznych, a także ponad 8 tysięcy złotych. Pieniądze te zostaną przekazane do lwowskiej fundacji „Dajmy Nadzieję” i tam będę rozdysponowane – powiedziała prezes Fundacji im. św. Jadwigi.

Kazimierz Pabisiak i Justyna Staszak z Fundacji im. św. Jadwigi od wielu lat koordynują praktyki zawodowe dla młodzieży z Ukrainy, ale również organizują różnego rodzaju zbiórki i akcje, aby wspierać Polaków we Lwowie.

– W przedświątecznym czasie wielkanocnym chciałabym złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkim lwowiakom. Przekazuję te życzenia w imieniu wszystkich wolontariuszy, współpracowników Fundacji św. Jadwigi, naszych instytucji, które są zaangażowane w akcję „Wielkanocna paczka dla Rodaka ze Lwowa” – powiedziała Justyna Staszak, członek zarządu Fundacji im. św. Jadwigi – Pracując na rzecz akcji charytatywnej, zbierając żywność i środki czystości, myśleliśmy o osobach, do których kierujemy tę pomoc, myśląc, że wielkanocna paczka sprawi radość naszym rodakom, mieszkańcom Lwowa i okolic.

Akcji wspierania rodaków ze Lwowa honorowo patronuje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk: – Po raz kolejny biorę udział w tej akcji. Zanim zostałem prezydentem Wrocławia uczestniczyłem w akcjach bożonarodzeniowych i wielkanocnych – zaznaczył Jacek Sutryk. – Bardzo się cieszę, bo wiem, że są duże potrzeby. Po objęciu urzędu swą pierwszą wizytę złożyłem właśnie we Lwowie, które jest miastem partnerskim Wrocławia. Jest to piękna akcja ucząca pomagania. Wśród jej licznych partnerów są wrocławskie szkoły, które licznie w niej uczestniczą i zbierają dużo paczek. Cieszę się, że budujemy odpowiedzialne i solidarne społeczeństwo – podsumował prezydent Wrocławia.

Radny Rady Miejskiej Wrocławia Jarosław Krauze, który od lat wspiera akcję, uważa, że najważniejszy jest udział dzieci i młodzieży. – Robimy tę akcję wspólnie z młodzieżą i dziećmi z wrocławskich szkół. Poprzez to wychowujemy ich, aby byli jak najbardziej pożytecznymi i dobrymi ludźmi, którzy pomagają innym. Postanowiliśmy, od tej edycji, że ci, którzy najbardziej się do tej pomocy przyczynili i włożyli w nią najwięcej serca, w maju pojadą do Lwowa, aby zobaczyć, komu pomagają i dokąd te dary trafiają. Jednocześnie będą mogli porozmawiać z tymi ludźmi. Przez to jeszcze bardziej zakochają się we Lwowie i lwowiakach, tak ja myśmy się zakochali – zaznaczył Jarosław Krauze.

Organizatorem akcji jest Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowska Fundacja im. św. Jadwigi we współpracy z Urzędem Miejskim Wrocławia, z wrocławskimi szkołami i przedszkolami, ze Strażą Miejską we Wrocławiu, z dolnośląską Solidarnością, z Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola, z Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu przy aktywnym udziale wielu ludzi dobrej woli i wolontariuszy.

Eugeniusz Sało

Fot. Eugeniusz Sało

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.