Konferencja młodych historyków

-a A+

Po raz ósmy w Szkole nr 10 im. św. Marii Magdaleny odbyła się Konferencja Młodych Historyków, w tym roku poświęcona 450-leciu podpisania Unii Lubelskiej.

W konferencji wzięli udział uczniowie szkoły oraz goście, którzy przyjechali w licznym gronie: studenci i absolwenci Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, członkowie Studenckiego Koła Naukowego Historyków. Organizacyjnie i merytorycznie konferencję przygotowali wicedyrektor szkoły Wiera Szerszniowa, nauczyciel historii Aleksander Guły i członek zarządu Koła Naukowego Historyków Arnold Czupryna.

Powitał gości dyrektor szkoły Ryszard Vincenc. Natomiast w szczegóły organizacyjne wprowadziła wicedyrektor Wiera Szerszniowa.

– Ponieważ tematem, w tym roku aktualnym, jest Unia Lubelska, musi on być znany nie tylko uczniom starszym, ale powinni o nim wiedzieć również młodsi, nawet ci, którzy w ramach lekcji historii nie doszli jeszcze do nauki o tym okresie. Postanowiliśmy więc troszeczkę podciągnąć temat również pod maluszków. Pierwsza sesja – juniorska, tak to sobie nazwaliśmy. Trudno to nazwać konferencją, ponieważ nie jest na poziomie naukowym, ale proszę zwrócić uwagę: nasze dzieci z podstawówki przygotowały w ramach konferencji o Unii Lubelskiej prościutką informację. Ta informacja zostanie przekazana również tym młodszym – 5 i 6 klasom. Natomiast prelekcje dla 7 i 8 klas mają już charakter bardziej naukowy. Jest to szansa dla tych uczniów, by spróbować sprawdzić siebie i wyjść na poważniejszy temat – dodała Wiera Szerszniowa.

Takie spotkania są bardzo ważne zarówno dla uczniów we Lwowie, jak i dla studentów z Katowic.

– Przyjechaliśmy z Katowic ze studentami Uniwersytetu Śląskiego – powiedział Arnold Czupryna, wiceprezes Studenckiego Koła Naukowego Historyków. – Staramy się kontynuować tradycję, jaką już jest ta konferencja. Uważam, że jest to dla nas jedna z ważniejszych rzeczy, które robimy jako Koło Naukowe. W tym roku przyjechało 19 osób, jest to jeden z większych wyjazdów. Są to studenci z różnych lat, wszyscy studiują historię, oprócz jednej koleżanki dziennikarki. Interesują ją tematy historyczne i nawiązanie kontaktów na wschodzie. Dla nas również w tej konferencji jest ważnym, żeby ta nić porozumienia była ciągle obecna. W tym roku większość z nas jest po raz pierwszy we Lwowie i na Ukrainie, więc oczywiście oprócz uczestnictwa w konferencji, głównym tematem jest pokazanie i zobaczenie bezpośrednio Lwowa, jego historii, kultury. Staramy się wyczuć tygiel kulturalny, jakim niewątpliwie był i jest Lwów. Zawsze staramy się również wyjechać gdzieś dalej i coś zobaczyć, więc tym razem robimy wypad do Odessy, gdzie nawiązaliśmy kontakt ze Stowarzyszeniem „Polska Nuta”, której przedstawiciele chcą nam pokazać Odessę. Staramy się, by nasze wyjazdy miały wymiar nie jako wycieczki, ale żeby były też możliwością zobaczenia i dowiedzenia się czegoś więcej. Jeśli się uczy historii, trzeba wiedzieć o czym się mówi, trzeba tego dotknąć. Taki wyjazd jest absolutnie dla chętnych, tu są ludzie, którzy chcieli tu być. Bez żadnego przymusu. To jest wyjazd, który sami sobie opłacamy, jest to absolutnie nasza inicjatywa oddolna. Oddolna szkoły i naszego Koła Naukowego. W tym roku zainicjowaliśmy podpisanie porozumienia o współpracy między lwowską szkołą a Uniwersytetem Śląskim, sprawa idzie w dobrym kierunku.

Od samego początku, każdego roku przyjeżdża tu Konrad Kołakowski. Jest absolwentem Uniwersytetu Śląskiego i pracuje obecnie 355 metrów pod ziemią. Przyjechał, by również opowiedzieć o tych atrakcjach – najgłębszym, największym i bardzo ciekawym Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Nadal utrzymuje kontakty ze Studenckim Kołem Naukowym Historyków Uniwersytetu Śląskiego.

– Zaczęło się to wszystko przypadkiem – opowiada Konrad Kołakowski. – Bardzo dobry mój przyjaciel, ówczesny szef Koła Naukowego Historyków Robert Grajny, będąc we Lwowie, poznał Wierę Szerszniową i tak nawiązał się kontakt. Pani Wiera zaproponowała, żeby zorganizować konferencję naukową dla uczniów szkoły. W 2011 roku postanowiliśmy przyjechać do Lwowa. Prelekcje przygotowujemy przede wszystkim my, jako studenci i absolwenci, i zawsze na wybrany temat występują również uczniowie. Oczekujemy, że dzieci i młodzież nie zapomną o polskiej historii, tutaj we Lwowie – jakby nie było, kolebce polskości – że będą pamiętać, z jakiej historii się wzięli i co ta historia obecnie znaczy. Tak jak dzisiejszy temat – Unia Lubelska, która była preludium do obecnych ruchów unijnych. Rok rocznie uczestniczy w tym wydarzeniu coraz więcej osób. Zaczęło się wówczas od czwórki chętnych i z każdym rokiem jest nas coraz więcej. Konferencja rozrasta się do czegoś, co będzie miało znaczenie dla społeczności kresowej, no bo im więcej osób, tym większa ranga, tym więcej tematów. Mamy nadzieję, że to będzie trwało dalej. Jest nam bardzo miło, że możemy tu przyjeżdżać w gościnę.

VIII Konferencja Młodych Historyków odbyła się 9 kwietnia 2019 roku. W wydarzeniu wzięli udział uczniowie Szkoły im. św. Marii Magdaleny oraz goście z Polski – członkowie Studenckiego Koła Naukowego Historyków Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Alina Wozijan
Fot. Alina Wozijan

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.