• Myrosław Skoryk spoczął na Cmentarzu Łyc...

    W piątek, 5 czerwca, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie pożegnano jednego z najwybitniejszych współczesnych ukraińskich kompozytorów, dyrygenta Myrosława Skoryka. Maestro spoczął ...
  • Stanowisko przedstawicieli polskich orga...

    Wspólne stanowisko przedstawicieli polskich organizacji i środowisk we Lwowie z dnia 29 maja 2020 roku ...
  • Wygnani na stepy

    W dwóch językach, po polsku i po ukraińsku ukazała się książka „Wygnani na stepy. Przesiedlenia ludności ukraińskiej z Polski na południe Ukrainy w latach 1944–1946” Romana Kabaczi...

aktualności

We Lwowie przedłużono kwarantannę do 5 czerwca

03/06/2020 09:35

Z powodu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem we Lwowie i w obwodzie lwowskim przedłużono kwarantannę do 5 czerwca. Taką decyzję podjęły 1 czerwca podczas posiedzenia komisje: miejska i obwodowa, które oceniają stan zagrożenia.

Polska pomoc dla szpitala w Rudkach

02/06/2020 11:39

2 czerwca konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz przekazała środki ochrony indywidualnej na potrzeby Szpitala Komunalnego w Rudkach, które zakupiło Przedstawicielstwo Fundacji Solidarności Międzynarodowej na Ukrainie.

Archeologiczne odkrycia w Malhowicach

30/05/2020 09:17

Archeolodzy, prowadzący nadzór przy rozbudowie drogi wojewódzkiej Przemyśl – Malhowice, odkryli liczne obiekty archeologiczne w Malhowicach, w połowie wzgórza schodzącego ku linii granicznej, gdzie w przyszłym roku ma ruszyć budowa przejścia granicznego „Malhowice – Niżankowice.

Maski medyczne od polskich przyjaciół

30/05/2020 06:03

Dwa tysiące masek ochronnych dla personelu medycznego w rejonie tyśmienickim w obw. iwanofrankiwskim nadesłali polscy partnerzy z gminy Strzelce Opolskie.

Polska wsparła Sokal w walce z pandemią

29/05/2020 18:22

Konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz przekazała Głównemu Szpitalu Rejonowemu w Sokalu sprzęt medyczny i ochronny mający zastosowanie w walce z COVID-19. Było to już trzecie w obwodzie lwowskim przekazanie sprzętu medycznego zakupionego przez Fundację Solidarności Międzynarodowej.

Ukraina otwiera kolejne przejścia graniczne z Polską

29/05/2020 07:50

W nocy z 28 na 29 maja wznowiło działalność pięć ukraińsko-polskich przejść granicznych w obwodzie lwowskim. Taką decyzję podjął rząd Ukrainy.

Jak uczyć (się) na odległość i nie zwariować

27/05/2020 12:14

Ten rok szkolny nie jest podobny do wszystkich innych. Chyba od czasów II wojny światowej nauczanie nie odbywało się w tak nietypowych warunkach. Zamknięto szkoły, zamknięto uczniów i nauczycieli w domach, a rok szkolny przecież trwał, nikt go nie zakończył…

Polska przekazała lwowskiemu szpitalowi kolejną partię środków medycznych

22/05/2020 13:35

Konsulat Generalny RP we Lwowie przekazał Lwowskiemu Obwodowemu Szpitalowi Weteranów Wojennych i Represjonowanych w Winnikach środki ochrony indywidualnej dla lekarzy i medyków do walki z koronawirusem.

publicystyka

Co łączy Waszyngton ze Lwowem?

04/06/2020 18:32

Pomnik Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie, którego cokół zamalowano w czasie protestów, i pomnik Adama Mickiewicza we Lwowie stworzył ten sam artysta – Antoni Popiel. Dom tego lwowskiego rzeźbiarza już nie istnieje. Został zburzony. Powoli ginie polska historia zapisana w murach miast kresowych. Taki los może spotkać inne budowle, m.in. te związane z Brunonem Schulzem i Gabrielą Zapolską.

Kapliczka-cudeńko, rozstrzelany anioł i czerwone buki

04/06/2020 07:11

Wyglądająca jak jaskrawe cudeńko kapliczka w wiosce Młyniska w rejonie trembowlańskim jest chyba najbardziej sympatyczna ze wszystkich opuszczonych rzymskokatolickich świątyń na Ziemi Tarnopolskiej. Wielu jest praktycznie nieznana, bo przycupnęła w dali od uczęszczanych tras turystycznych i już sam dojazd do niej jest nie byle jaką atrakcją.

Plagi

04/06/2020 05:12

Do naszego miasta przyszła plaga i miasto zadrżało ze strachu. Początkowo starało się z nią walczyć, jednak wszelkie wysiłki okazały się daremne.

Umowa Warszawska

02/06/2020 09:31

21 kwietnia przed stu laty miało miejsce podpisanie Umowy warszawskiej pomiędzy Józefem Piłsudskim i Semenem Petlurą. Dało to impuls do prowadzenia wspólnych walk Polaków i Ukraińców przeciwko bolszewikom. Aktualna sytuacja w Europie Wschodniej nakłania nas do analizy tego historycznego wydarzenia.

Rok 1920: Pamięć podczas pandemii. Relacja z akcji – część 1

31/05/2020 06:32

Ta wspólna podróż Polaka i Ukraińca po miejscach walk z roku 1920 mogłaby nie dojść do skutku, gdyby nie pandemia koronowirusa.

Lolek grał jak „Martyna”...

17/05/2020 11:23

Jan Paweł II żył sportem. Był kibicem, jeździł na nartach, uwielbiał spływy kajakowe, jednak pierwszą dyscypliną, którą uprawiał młody Karol Wojtyła była piłka nożna.

Izrael. Wakacje last minute

16/05/2020 13:17

Tydzień to zdecydowanie za mało na Izrael, ale nikt z nas nie jest panem swojego czasu, prawie nikt nie dysponuje nim dowolnie… może teraz, w czasach ataku nowego wirusa typu korona mamy czasu aż za dużo, ale jeszcze przez jakiś czas o podróżach nie będzie mowy.

Ścieżkami Stanisława Vincenza

-a A+

Stanisław Vincenz – prozaik, publicysta, badacz kultury, miłośnik i znawca Huculszczyzny i Pokucia. Dziełem życia Vincenza stał się cykl książek „Na wysokiej połoninie”. Dzięki temu dziełu w państwach europejskich znana jest Huculszczyzna.

W swojej twórczości Stanisław Vincenz udowadniał, że mądrość karpackich górali nie odbiega od mądrości greckich klasyków. Dziadek Vincenza Stanisław Przybyłowski był właścicielem dóbr ziemskich w Krzyworówni, gdzie mały Staś spędził swoje dzieciństwo.

Ukraińskie Ateny – właśnie tak jest nazywana Krzyworównia. Dlaczego? Jest to wieś, gdzie można odnaleźć natchnienie, wieś o bogatym dziedzictwie kulturowym, historycznym i przyrodniczym.

Właśnie te tereny 9 czerwca 2018 roku zwiedzała 19-osobowa grupa uczestników zajęć kursu języka polskiego z Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku. Dla uczestników był przygotowany program przybliżający postać Stanisława Vincenza.

W pierwszej części programu grupa odwiedziła „Chatę Grażdę” – prawdziwe huculskie mieszkanie, gdzie małym dzieckiem mieszkał Stanisław Vincenz oraz nagrywano film Sergieja Paradżanowa „Cienie zapomnianych przodków”. Uczestnicy kursu dowiedzieli się o starych tradycjach huculskich rodzin oraz zobaczyli stare zdjęcia rodzinne dawnych właścicieli posiadłości.

Później grupa udała się do osiemnastowiecznej cerkwi, która jako jedyna na Ukrainie była czynna nawet w czasach radzieckich. W świątyni znajdują się dawne obrazy, które liczą ponad 300 lat, a także książki, w których zostało opisane życie wsi z 1775 roku oraz unikatowe Pisma Święte z lat 1743 i 1885.

Kolejną atrakcją było zwiedzanie muzeum, domu, gdzie mieszkał i tworzył wybitny ukraiński poeta Iwan Franko. W tym muzeum w 2008 roku otworzono pokój Stanisława Vincenza, w którym są umieszczone stare wydania „Na wysokiej połoninie” w wersjach polskiej i ukraińskiej oraz zdjęcia miłośnika Huculszczyzny.

Po zwiedzaniu muzeum grupa miała zaplanowane zwiedzanie „Apteki dziada”, gdzie każdy chętny miał okazję spróbować prawdziwą karpacką herbatę oraz degustować trzy rodzaje nalewek.

- Wyjazd zostawił bardzo pozytywne wrażenia. Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane, wycieczki były bardzo ciekawe i poznawcze. Oprowadzali nas bardzo fajni ludzie, – mówi Pani Juliana Baran, uczestniczka wycieczki. - To, że ta wycieczka była organizowana dla nas bezpłatnie, jest dla uczestników zajęć języka polskiego miłym prezentem.

Główną częścią programu było spotkanie z Panem Tarasem Prochaśko, tłumaczem dzieła Vincenza „Na wysokiej połoninie”, pisarzem i dziennikarzem.

- Książka „Na wysokiej połoninie”, w szczególności jej pierwszy tom jest powrotem do całkiem innego sposobu pisania, charakterystycznego dla XX wieku. Stanisław Vincenz miał pomysł, który teraz staje się tendencją w literaturze światowej, pomysł, w którym autor jest obecny w tekście jako narrator, jest częścią tekstu, a nie, powiedzmy, Bogiem, który wszystko wie. Jest jednym ze świadków wydarzeń. - mówi Taras Prochaśko. - Książka „Na wysokiej połoninie” jest szczególną, bo nie można ją ocharakteryzować jako coś, co nazywamy gatunkiem. To nie jest powieść, badanie etnograficzne, esej ani kronika. Jest wszysztkim. W książce Stanisława Vincenza jest obecny każdy z gatunków: legenda, powieść. To jest dla niego charakterystyczne.

Do grupy ze Stanisławowa dołączyli również mieszkańcy Krzyworówni, którzy z zachwyceniem słuchali interesującego wykładu. Po wykładzie każdy też miał możliwość porozmawiać z Panem Prochaśko.

- Krzyworównia jest prawdziwym sercem Huculszczyzny. Bez wątpienia te okolice, w których teraz przebywamy są najbardziej huculskie, – dzieli się wrażeniami Pan Prochaśko. - Myślę, że będę pracować nad tłumaczeniem kolejnych części. Uważam jednak, że pierwsza część jest najważniejszą. – podsumował Taras Prochaśko.

- Postać Stanisława Vincenza wcześniej nie była mi znana, – mówi Pani Juliana Baran. - Wykład Pana Tarasa Prochaśko był bardzo ciekawy, zrozumiały i bliski sercu. Bardzo się cieszę z możliwości wysłuchania lekcji. Było mi bardzo miło słuchać Pana Tarasa i cieszę się z możliwości z nim porozmawiać w czasie pobytu. Słuchając fragment z dzieła „Na wysokiej połoninie” zauważyłam, że ta książka jest napisana z wielką miłością.

Swoimi wrażeniami od wycieczki podzieliła się również Pani Natalia Strużańska.

- Bardzo mi się podobało. Przede wszystkim chciałabym podziękować za organizację wycieczki. Wszysto było dobrze przemyślane, a dzięki pozytywnej energii wolontariuszy pozostało nam się tylko cieszyć pięknymi krajobrazami i rozmowami w kole przyjaciół. Chyba właśnie tego nam brakuje w epoce nowych technologii. Bardzo szybko upłynął wykład, w trakcie którego odkryłam dla siebie Stanisława Vincenza, jak ciekawą osobowość z niełatwym losem i niepowtarzalnym światopoglądem. Huculem można się tylko urodzić. Niestety moja znajomość języka polskiego nie pozwoli mi przeczytać „Na wysokiej połoninie” w języku oryginalnym, ale na pewno przeczytam tłumaczenie Tarasa Prochaśki.

Po tak napiętym programie uczestnicy mieli część integracyjną, częstowali się kiełbaskami oraz warzywami przygotowanymi na grillu.

„O Karpaty, Karpaty, zawdzięczam wam życie, duszę i ciało. Dajcie mi radość, młodość i szczęście”!

Danuta Stefanko/ ckpide.eu

Obejrzyj zdjęcia: Ścieżkami Stanisława Vincenza

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.