Prezydent RP Andrzej Duda spotkał się z Polakami na Ukrainie

-a A+

Wieczorem 15 grudnia na zakończenie swojej pierwszej wizyty na Ukrainie prezydent Polski Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkał się z Polakami na Ukrainie.

Spotkanie opłatkowe odbywało się w pomieszczeniach Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy w Kijowie. Przybyło na nie ok. 500 Polaków z całej Ukrainy. Spotkanie rozpoczęło się od wspólnego odśpiewania hymnu narodowego Polski.

– Jest to największe spotkanie Polaków mieszkających na Ukrainie w dwudziestopięcioletniej historii Ambasady Polskiej w Kijowie i jest nam niezmiernie miło, że bierze w nim udział Prezydent Andrzej Duda – powiedział rozpoczynając spotkanie Henryk Litwin, ambasador RP w Kijowie.

– Jestem wzruszony, bo spotkać się z Polakami, którzy mieszkają na Ukrainie to dla prezydenta Rzeczypospolitej wielki honor i wzruszenie. Wasze rodziny przetrwały tyle trudnych czasów i mimo prześladowań zachowaliście polskość, język i tradycję. Dziękuję za tak liczną obecność – powiedział prezydent Polski.

– Wiem, że mieliście to poczucie, że Polska jak gdyby o was zapomniała. Chciałbym bardzo, aby to się zmieniło. Jest bardzo wielu ludzi zasłużonych dla Polaków i dla Polski tu, na Ukrainie, oraz w Polsce, którzy przez lata starali się państwu pomóc, wspierać wasze inicjatywy i działać. Nie zawsze się to udawało i nie zawsze władze państwowe temu sprzyjały. Wierzę, że nadchodzi taki czas, w którym ta sytuacja się zmieni – powiedział prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że rozmawiał z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką o sprawach Polaków na Ukrainie. Mówił, że ważne jest budowanie dobrych relacji pomiędzy Polakami a Ukraińcami i że to jest zadanie nie tylko dla polskich władz, ale w dużej mierze również zadanie dla władz ukraińskich.

– Mówiłem prezydentowi o szeregu spraw, które są dla nas ważne. Między innymi mówiłem o trzech polskich kościołach: św. Mikołaja w Kijowie, św. Marii Magdaleny we Lwowie i kościele w Białej Cerkwi, prosząc o to, aby podjęte zostały takie kroki, które umożliwią naszym wspólnotom katolickim odzyskanie tych świątyń – powiedział Duda.

Prezydent Andrzej Duda powiedział również, że rozmawiał na temat polsko-ukraińskiej pamięci historycznej. Wspólnie z prezydentem Poroszenką ustalili, że tymi sprawami będzie się zajmował Prezydencki Komitet Konsultacyjny.

– Tylko prawda o wspólnej historii, a więc także o tych rzeczach, które są trudne czy wręcz straszne w naszej wzajemnej historii, tylko prawda może stać się podstawą i fundamentem dobrych relacji. I na prawdzie te dobre relacje muszą być budowane, chociaż byłaby to prawda nawet najtrudniejsza – kontynuował w swoim przemówieniu Andrzej Duda.

Prezydent Duda obiecał, że państwo polskie będzie wspierać instytucje polskie na Ukrainie. Dlatego zostało powołane Biuro ds. Kontaktów z Polakami za Granicą, „żeby polskość była krzewiona lepiej niż dotychczas”.

– Dla mnie jest elementem silnej Polski, jeżeli Polak przebywający za granicą czuje, że jego Ojczyzna stoi za nim murem. Wtedy szanuje swoją Ojczyznę, bo wie, że może na niej polegać. Chciałbym, żeby było tak, że nie tylko Ojczyzna będzie miała poczucie, że może polegać na Polakach, ale żeby Polacy również mieli poczucie, że mogą polegać na swojej Ojczyźnie, chociażby nigdy w niej nawet nie mieszkali – zaznaczył.

– Chciałbym przyczynić się do zbudowania takiej Polski, do której każdy będzie mógł wrócić. A ten kto będzie tego potrzebował, będzię mógł otrzymać od państwa polskiego stosowną pomoc. Tak żeby Polacy na całym świecie mieli rzeczywisty wybór: czy chcą mieszkać poza granicami, czy chcą mieszkać w Polsce, która stwarza im ku temu dobre warunki – podsumował polski prezydent.

– Bardzo chciałbym podziękować za wszystko, co do tej pory dla Polski zrobiliście, chciałem złożyć głęboki ukłon i wyrazy szacunku waszym rodzicom, którzy przechowali polskość często przez wiele lat w bardzo trudnych warunkach. To ogromne dzieło, którego nie sposób ocenić, często było realizowane z narażeniem życia i wielu ludzi za to zginęło – oświadczył prezydent RP.

Prezydent Andrzej Duda również złożył życzenia z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Na zakończenie wspólnie śpiewano kolędy i dzielono się opłatkiem.

Polacy, którzy przyjechali z całej Ukrainy do Kijowa na spotkanie z prezydentem Polski nie kryli zadowolenia.

– Podobała mi się postawa Andrzeja Dudy. Nie było dystansu. Widać, że to człowiek który jest zatroskany o losy swoich rodaków. Prezydent powiedział bardzo konkretne słowa na temat zwrotu kościołów katolickich na Ukrainie. Pochodzę z Białej Cerkwi. Sprawa naszego kościoła toczy się już od ponad dwudziestu lat. Również kościoły we Lwowie i innych miastach powinny zostać zwrócone – powiedział Jewhen Biłonożko, zastępca redaktora naczelnego portalu Polonews.in.ua.

– Nasze środowisko, grupa działaczy i dyrektorów ze Lwowa, Mościsk, Strzelczysk odebrali spotkanie z prezydentem bardzo sympatycznie. Miałam możliwość porozmawiać z prezydentem i jego małżonką – podzieliła się wrażeniami Marta Markunina, dyrektor szkoły nr 10 im. św. Marii Magdaleny. – Zaprosiłam na jubileusz 200. rocznicy naszej szkoły, który będziemy obchodzić w kwietniu następnego roku. Na pewno prezydent nie przyjedzie osobiście, ale obiecał, że przyśle kogoś z kancelarii prezydenta.

– Jestem bardzo mile zaskoczony, że tak dużo przedstawicieli organizacji polskich z całej Ukrainy przybyło na spotkanie z prezydentem. Andrzej Duda stworzył bardzo bezpośrednią atmosferę. Mówił o tych rzeczach i problemach słowami, na które Polacy na Ukrainie czekali. Cieszę się że prezydent Andrzej Duda został tak mile przyjęty na Ukrainie – podsumował Wiesław Mazur, konsul generalny RP we Lwowie.

Eugeniusz Sało


Wizyta Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Kijowie (na podstawie prezydent.pl)

Prezydent Andrzej Duda, który w poniedziałek wieczorem przybył na Ukrainę, rozpoczął swoją wizytę od złożenia wieńców na Polskim Cmentarzu Wojennym w podkijowskiej Bykowni. Spoczywa tam prawie 3,5 tys. polskich ofiar zbrodni katyńskiej. Polski prezydent wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą ustawili znicz pod Centralnym Monumentem Poświęconym Ofiarom Totalitaryzmu. Wieńce złożono na Wspólnej Mogile Ofiar Totalitaryzmu oraz na Mogile Zbiorowej na Polskim Cmentarzu Wojennym. Prezydent uderzył w Dzwon Pamięci.

W Bykowni, na największym cmentarzu ofiar komunizmu na Ukrainie, oprócz Polaków zamordowanych w zbrodni katyńskiej, pochowane są również stalinowskiego Wielkiego Terroru z lat 1937-1938. Liczbę spoczywających tam ludzi szacuje się na 100-120 tys.

Spotkanie z Prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką
Przebywający z oficjalną wizytą w Kijowie prezydent Andrzej Duda spotkał się we wtorek z Prezydentem Ukrainy. Po ceremonii oficjalnego powitania polskiej Pary Prezydenckiej na placu przed gmachem Administracji Prezydenta Ukrainy odbyła się rozmowa w „cztery oczy” Andrzeja Dudy i Petro Poroszenki, a następnie rozmowy delegacji pod przewodnictwem obu prezydentów.

- Ukraina jest wielkim strategicznym partnerem Polski – mówił polski prezydent na konferencji prasowej.

Andrzej Duda podkreślił, że suwerenność i niepodległość Ukrainy są dla Polski jedną ze spraw absolutnie kluczowych i dlatego nasz kraj z wielką uwagą przygląda się realizacji porozumień mińskich. Ocenił, że ich wdrożenie jest absolutnie jednoznacznie pierwszym krokiem do pokoju na Ukrainie. Podkreślił, że to cel do którego trzeba dążyć z całych sił.

Według prezydenta Dudy nic nie wskazuje na to, by porozumienia mińskie miały zostać zrealizowane w przewidzianym terminie, czyli do 31 grudnia br. - W związku z tym jest sprawą jednoznaczną, że okres ich realizacji musi zostać przedłużony - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że Polska nie będzie biernym obserwatorem tego, w jaki sposób będą realizowane porozumienia mińskie. -Stoimy na stanowisku, że także polityka sankcji, która w związku z porozumieniami mińskimi jest realizowana, powinna być kontynuowana. Europa i świat z tych sankcji rezygnować nie powinny – oświadczył polski prezydent. - Mamy nadzieję, że sankcje w najbliższym czasie zostaną prolongowane; stanowisko Polski w tej sprawie jest jednoznaczne - dodał. Zadeklarował też wsparcie dla pokojowych aspiracji Ukrainy.

- Wspieramy ukraińskie dążenia, jeśli chodzi o Unię Europejską i o ruch bezwizowy – zaznaczył Andrzej Duda. – Chciałbym, by granica między Polską a Ukrainą była granicą wzorcową, pewną, ale też przyjazną. To nie może być ściana.

Jak mówił prezydent Duda, rozmowy dotyczyły też intensyfikacji działania prezydenckiego komitetu konsultacyjnego. - Chcielibyśmy, żeby spotkanie tego komitetu odbyło się zaraz po Nowym Roku. Bardzo istotnym elementem będzie powołanie instytucji dialogu, która będzie forum dyskusji i ustalaniu wzajemnych relacji, jeżeli chodzi o kwestie naukowe, kulturalne, ale przede wszystkim, jeżeli chodzi o kwestie historyczne - powiedział prezydent.

- Nie mamy wątpliwości razem z panem prezydentem Poroszenką, że układanie dobrej przyszłości i dobrych wzajemnych relacji polsko-ukraińskich musi się opierać także na prawdzie historycznej, nawet jeżeli ta prawda jest bolesna, to trzeba się na niej opierać, trzeba od niej wyjść, trzeba pokonywać pewne stereotypy, które w relacjach między narodami nie powinny istnieć – dodał Andrzej Duda.

Według Prezydenta RP krzywdy, które zaistniały w XX wieku nie powinny kłaść się cieniem na wzajemnych relacjach Polski i Ukrainy.

Andrzej Duda powiedział też, że Polska będzie dalej wspierać Ukrainę w procesie decentralizacji. Zapowiedział m.in. wyjazdy lokalnych władz ukraińskich na konsultacje z polskimi samorządami i wsparcie ze strony polskich ekspertów. Mówił też o potrzebie poprawy sytuacji polskich przedsiębiorców aktywnych na rynku ukraińskim.

Prezydent Duda zadeklarował, że Polska będzie dzielić się z przyjaciółmi z Ukrainy doświadczeniami w budowie państwa demokratycznego i państwa prawa. Prezydent zaznaczył, że Polska ma różne doświadczenia przy reformowaniu kraju. - Przy działalności instytucji publicznych mamy zjawiska i dobre, i takie, które trudno oceniać jako dobre, a o których wprost można powiedzieć, że są złe – mówił prezydent.

Prezydent powiedział, że bardzo by chciał, aby Ukraina była obecna na szczycie NATO w lipcu w Warszawie. - Będę zabiegał, aby miejsce dla Ukrainy było przy tym stole – podkreślił Andrzej Duda. Polski prezydent uważa, że jest to istotne z punktu widzenia nie tylko relacji polsko-ukraińskich, ale także z punktu widzenia pozycji Ukrainy w sferze globalnej i bezpieczeństwa w naszej części świata.

We wtorek rano polski prezydent złożył wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza. Następnie Para Prezydencka złożyła symboliczny koszyk pod Pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu 1932-1933.

Spotkanie z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem
Otwarcie terminalu gazu skroplonego LNG w Świnoujściu zwiększa niezależność energetyczną Polski, ale może też pomóc w tym zakresie Ukrainie – ocnił we wtorek w Kijowie premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk podczas spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą. Jaceniuk wyraził zadowolenie, że do Świnoujścia przypłynął już pierwszy skroplony gaz z Kataru. – To w sposób oczywisty zwiększa energetyczną niezależność Polski. Może to też pomóc w tym samym zakresie Ukrainie – powiedział premier Ukrainy. Według niego również ważny w tym zakresie jest projekt polsko-ukraińskiego interkonektora gazowego. – Wtedy wy będziecie sprzedawali więcej tego gazu a my będziemy więcej kupowali. Możemy kupować około 8 mld metrów sześciennych gazu z korzyścią dla wszystkich stwierdził premier Jaceniuk.

- Bardzo nam zależy, żeby terminal LNG w Świnoujściu jak najszybciej włączył się w obieg polskiej gospodarki. Gazoport ma dla nas ogromne znaczenie, bo stanowi element pogłębiania naszej suwerenności energetycznej. Będziemy bardzo usatysfakcjonowani, gdybyśmy dzięki tej naszej inwestycji mogli wzmocnić suwerenność energetyczną naszych sąsiadów – powiedział prezydent Duda po spotkaniu z premierem Ukrainy.

Andrzej Duda zaznaczył, że dla Polski ważna jest też polityczna niepodległość Ukrainy. – Czasy są takie, że musimy dbać o naszą suwerenność i niepodległość. Dlatego też podkreślałem także podczas mojego wcześniejszego spotkania z prezydentem Petro Poroszenko, że dla Polski suwerenność i niepodległość Ukrainy oraz odzyskanie przez Ukrainę kontroli nad granicami jest sprawą absolutnie podstawową – powiedział prezydent.

Dodał, iż z satysfakcją przyjął deklarację państw zachodnich uczestniczących w negocjacjach pokojowych w ramach formatu normandzkiego (Ukraina, Rosja, Niemcy, Francja), że jednak porozumienia mińskie muszą być w całości implementowane. – Uważam, że jest to absolutnie konieczny krok, by rozpocząć rzeczywisty proces pokojowy na wschodzie Ukrainy – zaznaczył.

Prezydent Duda podkreślił też wagę współpracy gospodarczej między Polską a Ukrainą. Zwrócił uwagę, że jest kilka kwestii, chociażby podatkowych, do rozwiązania. Wyraził nadzieję, że wraz z reformami oraz dzięki walce z korupcją znikną na Ukrainie przeszkody, na które dzisiaj narzekają polscy przedsiębiorcy.

Jak dodał, kwestią do rozwiązania jest też sprawa zwrotu podatku VAT, czego domagają się polscy przedsiębiorcy. – Prosiłbym, żeby pan premier zwrócił na to uwagę – mówił Andrzej Duda. – Chciałbym też, żeby pan premier oraz rząd przychylniej spojrzeli na polskie towary, chociażby jeżeli chodzi o kwestie celne – dodał.

Prezydent podkreślił, że postanowienia umowy handlowej Ukraina-UE wejdą w życie w planowanym terminie, czyli 1 stycznia 2016 roku, co pozwoli na przywrócenie równowagi w relacjach handlowych.

W Kijowie prezydent Andrzej Duda spotkał się także z Przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Hrojsmanem.

We wtorek wieczorem prezydent Andrzej Duda spotkał się z Polakami na Ukrainie. Przybyło ok. 500 osób.

Wcześniej Para Prezydencka złożyła wiązanki kwiatów pod Krzyżem „Bohaterów Niebiańskiej Sotni” na kijowskim Majdanie, a w ambasadzie RP prezydent spotkał się też ze studentami i młodymi intelektualistami.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.