• Zeus – Władca Piorunów, Władysław II Wyg...

    Na pytanie, co mają wspólnego główny bóg grecki, średniowieczny książę polski i stare cmentarze żydowskie – nie każdy da prawidłową odpowiedź. Łączą ich orły i zające. A właściwie ...
  • Szeroki, mocny i… drogi

    W karpackich wioskach nieliczni rymarze produkują jeszcze dziś szerokie skórzane pasy – czeresy. ...
  • Jak żyje epicentrum koronawirusu na Ukra...

    Bilety do teatru na komedię z udziałem słynnych ukraińskich aktorów Ady Rogowcewej i Akhtema Seitablaewa były prezentem dla moich rodziców jeszcze w okresie świąt Nowego Roku. ...

aktualności

Nie żyje dr Iwan Wakarczuk

04/04/2020 10:53

We Lwowie zmarł wieloletni rektor Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego Iwan Wakarczuk - wybitny ukraiński naukowiec i profesor Iwan Wakarczuk zmarł w wieku 73 lat w domu we Lwowie. Przez ostatnie kilka lat poważnie chorował. O śmierci ojca poinformował deputowany i piosenkarz Swiatosław Wakarczuk.

Nie żyje Teresa Mozer-Adamska

04/04/2020 10:50

Teresa Adamska Mozer, córka Wilhelma Mozera, słynnego profesora Politechniki Lwowskiej, wnuczka przemysłowca lwowskiego, żołnierz AK, łączniczka, kolporterka gazet, umarła we Lwowie 2 kwietnia w wieku 95 lat.

Na Bukowinie rumuńskiej stan ścisłej kwarantanny

01/04/2020 13:22

W Rumunii wprowadzono w życie rozporządzenie wojskowe nr 6 – ścisła kwarantanna w Suczawie i okolicznych 8 miejscowościach. Katastrofa w służbie zdrowia w całym kraju – lekarze i pielęgniarki rezygnują z pracy z powodu braku sprzętu. Z 2245 stwierdzonych przypadków infekcji zmarło 86 osób.

Polska przeznacza ponad milion złotych na współpracę ze strażakami Ukrainy i Gruzji

01/04/2020 09:23

Szkoła Główna Służby Pożarniczej ze środków Polskiej pomocy realizuje kolejne projekty mające na celu szkolenie strażaków na Ukrainie i w Gruzji w 2020 roku.

Szybkie testy ujawniły koronawirusa u trzech kierowców lwowskiej komunikacji miejskiej

31/03/2020 17:49

Po zbadaniu ponad 200 osób we Lwowie, testy ekspresowe wykazały zarażenie koronawirusem u trzech kierowców komunikacji miejskiej. Pozytywny wynik również potwierdzono u izolowanej w szpitalu pacjentki z zapaleniem płuc.

Kilka refleksji o sytuacji migrantów zarobkowych w Polsce i niektóre propozycje

30/03/2020 17:46

W dniach 15 – 27 marca z Polski na Ukrainę wróciło około 120 tys. ukraińskich pracowników: 101 tys. – przed 26 marca i kolejnych 15 tys. w ciągu 27 marca.

Ponad milion Rumunów wróciło z Włoch i Hiszpanii

30/03/2020 06:13

Rumuński minister zdrowia Victor Costache 26 marca podał się do dymisji. Jego stanowisko zajął dotychczasowy zastępca Nelu Tătaru. Dymisja jest związana ze stanem, które rumuńskie media nazywają „chaosem w służbie zdrowia”.

Odszedł Kazimierz Longher, wiceprezes Związku Polaków w Rumunii

29/03/2020 17:08

Smutna wiadomość dotarła do nas z rumuńskiej Bukowiny. Rano 29 marca w wieku 66 lat odszedł Kazimierz Longher, wiceprezes Związku Polaków w Rumunii. Prawdziwy Bukowińczyk. Polak z Bukowiny.

Ukraina wprowadza stan sytuacji nadzwyczajnej w całym kraju

25/03/2020 14:39

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa rząd Ukrainy ogłosił w środę wprowadzenie na terytorium całego kraju stanu sytuacji nadzwyczajnej.

Od 27 marca Ukraina całkowicie zamyka granice dla ruchu pasażerskiego

25/03/2020 13:30

Od piątku 27 marca Ukraina całkowicie zamyka swoje granice dla ruchu pasażerskiego. Taką decyzję podjęła ukraińska rada ministrów. Ponadto rząd ogłosił na terenie całego kraju stan sytuacji nadzwyczajnej.

publicystyka

O petlurowcach słów kilka…

06/04/2020 15:53

Symon Petlura (1879–1926) – wybitny ukraiński polityk, publicysta, organizator Armii Ukraińskiej, główny ataman wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL), przewodniczący Dyrektorii URL.

Dawna współpraca – nowe możliwości

06/04/2020 15:40

Delegacja Iwano-Frankowskiego Narodowego Technicznego Uniwersytetu Nafty i Gazu (I-FNTUNiG) podpisała nową umowę o współpracy z Krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą im. St. Staszica. Obie uczelnie współpracują w ramach wspólnej umowy od 1994 roku.

Lwów – to miasto najbardziej pozwala mi być Polką

04/04/2020 06:23

Wspomnienia Barbary Bukiej z domu Dziedzińskiej

Czym zajmowali się Polacy? Starali się przetrwać w Związku Radzieckim

04/04/2020 06:19

Wspomnienie o rodzinie babci Wiktorii Izdebskiej

Jestem Polakiem i zawsze o tym pamiętam

04/04/2020 06:16

Wspomnienia Romana Kociuby

Polskie rezydencje Żytomierszczyzny. Część 4

03/04/2020 14:24

Tym razem odwiedzimy południowy zakątek współczesnej Żytomierszczyzny, tereny historycznego Wołynia.

Dżuma, upiór, panika i konie

02/04/2020 05:21

Tradycyjnie każdej epidemii towarzyszy panika i masowa psychoza. Obserwujemy to też obecnie w naszym wysokorozwiniętym i, wydawać by się mogło, wykształconym społeczeństwie XXI wieku. Możemy sobie wyobrazić, co działo się w dawnych mrocznych czasach.

Rozmyślania na temat propagandy

02/04/2020 04:42

Zdawać by się mogło, że o tzw. „Tajnym protokole” do „Paktu Ribbentrop – Mołotow” wszystko już wiadomo.

Monastyrek

30/03/2020 09:28

„Świątynia w grocie” w miejscowości Monastyrek w rejonie borszczowskim obw. tarnopolskiego wygląda jak wzorcowe wcielenie hollywoodzkiej wizji autentycznego pogańskiego sanktuarium.

Rarańcza, Łobaczewska i inne ciekawostki

27/03/2020 07:17

Gazeta Lwowska na przełomie lutego i marca 1930 roku publikowała interesujące materiały, które w jakiś sposób nawiązują do chwili obecnej. Jednym z nich była informacja o obchodach kolejnej rocznicy walk oddziałów polskich pod Rarańczą (ob. Ridkiwci w obw. czernowieckim). Tadeusz Teslar opublikował obszerny artykuł, opisujący bohaterstwo polskiego żołnierza na linii frontu austriacko-rosyjskiego.

O czeskich refleksjach wydarzeń na Ukrainie.

-a A+

(Fot. radiosvoboda.org)

Po raz pierwszy od uzyskania niepodległości przez Ukrainę wydarzenia, które rozgrywały się na kijowskim Euromajdanie od listopada 2013 roku zaczęły budzić żywe zainteresowanie polityków i opinii publicznej w Czechach. W tamtejszych mediach wiele miejsca zaczęto poświęcać nie tylko bezpośrednim relacjom z miejsc wydarzeń, ale próbowano także, korzystając między innymi z opinii polityków czy ekspertów dokonywać analizy sytuacji, starając się ocenić jej wpływ na dalsze losy Ukrainy i Europy. Bez wątpienia stanowiło to istotną i pozytywną zmianę, szczególnie w porównaniu z przecież nie tak odległymi czasami, kiedy to ogólne zainteresowanie tematyką ukraińską było nikłe, a większość dyskusji toczyła się tylko w gronie, rzec by można, bardziej elitarnym.

W sferze semantycznej przejawiało się to między innymi kojarzeniem Ukrainy wyłącznie z częścią wielkiej Rosji. Takiej wadliwej kategoryzacji nie przeszkadzał nawet fakt, że Ukraińcy, w liczbie ponad stu tysięcy, stanowią przecież największą grupę obcokrajowców w Czechach. Wynikało to zapewne ze zwyczajowego określania całego Związku Radzieckiego mianem właśnie Rosji, bez rozróżniania poszczególnych republik. Wiele problemów wynikało również z tego, że Czesi nie mieli do II wojny światowej bezpośredniej styczności z ZSRR czy wcześniej Cesarstwem Rosyjskim, dzięki czemu mniej było punktów zapalnych niż na przykład w przypadku Polaków. Co więcej Związek Radziecki był traktowany po 1945 roku niemalże bezkrytycznie, jako wyzwoliciel spod panowania zła. Takiej postawy nie zmieniła nawet tragedia 1968 roku i dlatego do dzisiaj pozostała pewna część społeczeństwa, która z nostalgią wspomina czasy komunizmu, zachowując przy tym mocno prorosyjskie poglądy.


Nie jest więc przypadkiem, że Czechy są jedynym państwem Europy Środkowej, w którym nadal istnieje partia komunistyczna (oficjalna nazwa to: Komunistická strana Čech a Moravy – Komunistyczna Partia Czech i Moraw), otrzymująca w wyborach tradycyjnie około 10–15% głosów. Oprócz tego istnieje grupa ludzi związana z byłym prezydentem Václavem Klausem, która stara się bezkrytycznie powtarzać rosyjską propagandę, dotyczącą nie tylko spojrzenia na ogólne sprawy międzynarodowe, ale i rolę Rosji i jej wpływy we współczesnym świecie. Według Klausa Ukraina jest sztucznym państwem i jej ścisłe połączenie z Rosją jest zupełnie naturalne, bo Ukraina jest niczym innym, jak jądrem rosyjskiej państwowości. Stąd, jego zdaniem, źródłem wszystkich konfliktów na Ukrainie jest wyłącznie Zachód, który popiera iluzje radykałów z zachodu Ukrainy. W podobnym tonie wypowiadał się na przykład Jiří Vyvadil, polityk, który jest między innymi przewodniczącym „Stowarzyszenia Przyjaciół Rosji w Republice Czeskiej”.


Dwoiste stanowisko prezentuje również rząd Republiki Czeskiej. Oficjalnie, co prawda popiera dążenia Ukraińców, czego dowód stanowiło wysłanie grupy lekarzy do Kijowa lub umożliwienie leczenia w Czechach osób poszkodowanych podczas walk na Majdanie. Jednakże z drugiej strony wprowadza w życie zasadę „ekonomizacji” polityki, według której powinno się unikać zbytniej krytyki Rosji, gdyż może to powodować negatywny wpływ na czeską gospodarkę.


W szerszym kontekście relacji międzynarodowych, należy z ubolewaniem podkreślić, że takie postępowanie stają się w czeskiej polityce normą. Już w 2012 roku ówczesny premier Petr Nečas oświadczył, że popieranie takich postaci jak Dalajlama oraz zespołu „Pussy Riot”, ma zły wpływ na czeski eksport. W podobnym tonie wypowiadał się też obecny minister spraw zagranicznych Lubomír Zaorálek, który podczas wizyty w Chinach powiedział, że Czechy w żaden sposób nie popierają dążeń niepodległościowych Tybetu. Nie trzeba dodawać, że takie słowa, jak i samo popieranie praw człowieka w państwach niedemokratycznych, mają minimalny wpływ na stosunki handlowe, co nie przeszkadza jednak chętnie szafować podobną argumentacją.


Kontrowersyjną i pełną sprzeczności postacią jest także czeski prezydent Miloš Zeman. Jego poglądy w sprawach rosyjsko-ukraińskich opisał miedzy innymi znany czeski komentator Jiří Macháček. Według niego, Zeman jest od dłuższego czasu znany z bliskich kontaktów z rosyjską firmą „Lukoil”. Macháček zauważa również, że Putin, wkrótce po zwycięstwie Zemana w wyborach prezydenckich oficjalnie mu pogratulował, podkreślając przy tym wybitne zasługi Zemana dla rozwoju czesko-rosyjskich stosunków. Na marginesie warto dodać, że prezydent Rosji wcześniej „zapomniał” wysłać kondolencje, kiedy zmarł pierwszy czeski prezydent Václav Havel.


Sprawując swój urząd Miloš Zeman wymusił między innymi nominowanie na stanowisko ambasadora w Moskwie Vladimíra Remka, jedynego czeskiego kosmonauty – bohatera ZSRR, oraz byłego posła w parlamencie europejskim z ramienia partii komunistycznej. Co więcej, gdy Majdan krwawo walczył o lepsze jutro, prezydent Zeman nalegał na zaproszenie Wiktora Janukowycza do Pragi (sam był na Ukrainie jesienią 2013 roku). Na początku kryzysu na Krymie krytykował również przekazanie tego półwyspu Ukrainie w 1954 roku oraz oświadczył, że kraj ten powinien stać się państwem federacyjnym.


Jednakże wkrótce po tym prezydent Czech zmienił poglądy, zaczynając dla odmiany popierać obecność wojsk NATO na Ukrainie w sytuacji, gdyby znalazła się tam armia rosyjska. Niejako pokłosiem nowej (?) polityki stało się również odwołanie, po raz pierwszy w kadencji, uczestnictwa w przygotowanych przez rosyjską ambasadę w Pradze uroczystościach „Dnia Zwycięstwa“. Jak co roku udał się tam natomiast były prezydent Václav Klaus.


Przytoczone, sprzeczne i nierzadko kontrowersyjne działania zmuszają do zastanowienia się, czym w perspektywie stosunków czesko-rosyjsko-ukraińskich kieruje się prezydent Zeman? Niestety złożoność i niejasność problematyki uniemożliwia udzielenie jednoznacznej odpowiedzi, wymagając w zamian cierpliwego oczekiwania na dalsze kroki podejmowane przez niego.


Zmierzając powoli do końca rozważań, warto wspomnieć o byłym ministrze spraw zagranicznych oraz kandydacie na urząd prezydenta (w ostatnich wyborach) Karolu Schwarzenbergu. Polityk ten jest przewodniczącym drugiej najsilniejszej partii opozycyjnej (po komunistach) – prawicowej TOP 09. Jest także, co bardzo istotne, kontynuatorem politycznych tradycji Václava Havla. W wielu debatach prezentował on zdecydowanie proukraińskie poglądy, silnie akcentując przy tym wspieranie praw człowieka, czego dowód stanowiła między innymi grudniowa wizyta w Kijowie, która stanowiła wyraz solidarności z narodem ukraińskim.


Reasumując, należy uznać, że czeska scena polityczna pod względem wsparcia dla dążeń Ukrainy wypada niezbyt korzystnie, szczególnie gdy odnosimy to do działań Polski. Jednak należy podkreślić też i pewne pozytywy, jednym z nich jest to, że duża część społeczeństwa po raz pierwszy otrzymała tak wiele informacji o Ukrainie, dzięki czemu bliższe stały się problemy tego kraju. Niestety wciąż pewnym problemem pozostaje zła praca niektórych dziennikarzy, którzy bądź to z niewiedzy, bądź z ignorancji, przedstawiają absurdalny obraz sytuacji. Przykładem służy tutaj informacja z lutego 2014 roku o tym, jakoby Lwów ogłosił niepodległość.


Niemniej pomimo problemów z medialną otoczką zdarzeń, społeczeństwo potrafiło samo stanąć na wysokości zadania, organizując się dla wsparcia Ukrainy. W Pradze zorganizowano wiele wieców poparcia, ale także wystaw i dyskusji panelowych. Godnym podkreślenia jest również to, że po raz pierwszy bardzo widoczni byli Ukraińcy mieszkający w Czechach, którzy z oddaniem wspierali wszystko to, co mogło przynieść zmiany w ich ojczyźnie. Charakterystycznym przykładem takich działań było zbudowanie symbolicznego cmentarza „Niebiańskiej Sotni”, który stał w Pradze przez kilka kwietniowych dni.


Bez wątpienia pozwala to na optymistyczne spojrzenie na budującą się wśród Czechów „świadomość sprawy ukraińskiej”. Wielu ludzi przestało bowiem myśleć o Ukrainie wyłącznie pod kątem tradycyjnych stereotypów, co więcej – uzyskało o niej znacznie szerszą, niż dotychczas wiedzę. I fakt ten pozostanie niezwykle istotnym osiągnięciem ukraińskiego „Euromajdanu”.


Michał Lebduška
Współpraca Jan Łapuszewski
Tekst ukazał się w nr 12 (208) za 3-17 lipca 2014

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.