Dzień kolejarza

-a A+

W życiu mamy dni robocze, wolne i świąteczne. Są święta religijne, państwowe i zawodowe. W każdym kraju te święta mają miejsce zgodnie z tradycjami, zwyczajami, okolicznościami i przypadają na różne daty. Jednym z takich świąt zawodowych jest Dzień kolejarza.

W Polsce przypada on w dzień wspomnienia św. Katarzyny Aleksandryjskiej – patronki kolejarzy. W tym dniu mają miejsce pielgrzymki kolejarzy na Jasną Górę. Ta tradycja zarodziła się w 1984 roku. W tym dniu odbywają się również akademie, imprezy i grają orkiestry kolejarskie. W tym dniu kolejarze przywdziewają swoje mundury galowe…

W innych krajach dzień kolejarza obchodzony jest w inne dnie: w krajach dawnej Jugosławii – 15 kwietnia, w Rosji, Białorusi Kazachstanie i Kirgizji – w pierwszą niedzielę sierpnia, na Litwie – 5 sierpnia, Czesi i Słowacy obchodzą go 27 września. Na Ukrainie kolejarze mają swoje święto 4 listopada.

Mówiąc o tym święcie należy wrócić do dawnych czasów historycznych. W carskiej Rosji dzień Kolejarza ustanowiono 25 czerwca 1897 roku na cześć 100. Rocznicy urodzin cara Mikołaja I. Za jego panowania bowiem (a nie za Piotra I) przełożono w Rosji pierwsze odcinki torów kolejowych. Propozycję tę i datę tego święta sugerował ówczesny minister komunikacji książę M. Chiłkow. Sowieci naturalnie skasowali to święto w 1918 roku.

W 1935 roku odbył się I Ogólnozwiązkowy Zjazd Kolejarzy, na którym z mową programową wystąpił „ojciec narodów”, Józef Stalin. Od 1936 roku Dniem kolejarza ogłoszono 28 czerwca. Od 1940 roku to święto stało się „ogólnozwiązkowym” i przeniesiono go na pierwszą niedzielę sierpnia. W ZSRR było to pierwsze święto zawodowe, ustanowione na poziomie państwowym. Po wojnie od maja do późnej jesieni co niedzieli miały miejsce różne święta kolejnych grup zawodowych: marynarzy, lotników, traktorzystów, budowlańców itd.

We Lwowie w 1950 roku to święto obchodzono po raz pierwszy. Świętowanie odbyło się hucznie na Wysokim Zamku. Od 1962 roku festyn przeniesiono do Parku Kultury. Uroczysta akademia, nagradzanie przodowników pracy i koncert odbywały się w Zielonym Teatrze, w parku miały miejsce różne inne imprezy towarzyszące, a na stadionie – zawody sportowe kolejarzy.

W latach 80. imprezy ograniczyły się do uroczystej akademii w Klubie kolejarzy, popularnej „Roksie”. Czasami imprezy odbywały się też na Lewandówce, gdzie były osiedla kolejarskie. W niezależnej Ukrainie, ponieważ koleje Ukraińskie należały do systemu transportowego krajów WNP i państw bałtyckich, decyzją prezydenta Dzień kolejarza pozostawiono bez zmian – w pierwszą niedziele sierpnia.

ilustracje z archiwum autora

W 2002 roku kierownikiem Ukraińskich Kolei Żelaznych (UKŻ) został Grigorij Kirpa. Przedtem przez kilka lat był kierownikiem Lwowskiego oddziału UKŻ, pracował na Zakarpaciu, w Czechach i Użhorodzie. Dzięki temu miał doświadczenie współpracy międzypaństwowej, dobre relacje z zarządem PKP i w rozmowach obchodził się bez tłumacza. Zostając ministrem transportu wprowadził kardynalne zmiany w swoim resorcie.

Z jego podania na poziomie państwowym przeniesiono datę święta zawodowego na dzień 4 listopada. Nawiązując do lwowskich tradycji minister za datę szczególnie ważną dla transportu kolejowego podał dzień, w którym do Lwowa z Wiednia przybył pierwszy pociąg – a było to 4 listopada 1861 roku o godz. 14:30. Wówczas to parowóz „Jarosław” z Wiednia przez Kraków i Przemyśl dowiózł do Lwowa pierwsze wagony pasażerskie. W ten sposób na terenach dzisiejszej Ukrainy zostało otwarte pierwsze połączenie kolejowe z Europą. Nie wszyscy wprawdzie kolejarze przyjmują tę datę jako swoje święto. Niektórzy uparcie obstają przy odchodach „sowieckich” świąt, szczególnie na Wschodzie Ukrainy.

Grigorij Kirpa wielokrotnie zapraszany był na Dzień kolejarza do Polski i bardzo mu się tam podobał charakter tego święta: jego rodzinność, otwartość, uroczyste msze św. w intencji kolejarzy. Wprowadził to też we Lwowie. Uroczystości rozpoczynały się nabożeństwem w cerkwi św. Jura, następnie składano wieńce i kwiaty na grobach kolejarzy na cmentarzach lwowskich, czczono kolejarzy poległych w czasie II wojny światowej. W tych latach odsłonięto stosowną tablicę na gmachu lwowskiego dworca. Na te uroczystości zapraszano kierowników sąsiednich oddziałów regionalnych UKŻ, PKP i dyrekcje kolei innych państw przygranicznych.

Obecnie obchody Dnia kolejarza odbywają się już skromniej. Z dawnych lat pozostała tradycja turnieju piłkarskiego, rozgrywanego przez drużyny kolejarzy z Węgier, Rumunii i Słowacji. Rozgrywki mają miejsce w miejscowości Czop na Zakarpaciu.

Święto kolejarzy w różnych państwach obchodzone jest na poziomie państwowym, stąd poczty tych państw wydają okolicznościowe znaczki pocztowe, koperty. Listy stemplowane są specjalnymi okolicznościowymi stemplami. W 1954 roku Poczta Polska święto zawodowe kolejarzy uczciła znaczkami o nominale 60 gr. Przedstawiono na nich lokomotywę Tu-50-2-10, która produkowana była w Polsce w latach 1953-1957. Był to ostatni parowóz produkowany w kraju. Dalej produkowano w Polsce już tylko lokomotywy spalinowe i elektryczne. Jeden egzemplarz tej maszyny jest eksponatem w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie.

Tadeusz Żuk
Tekst ukazał się w nr 21 (337), 15–28 listopada 2019

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.