Prognoza z Jaremcza i z… Popa Iwana

Prognoza z Jaremcza i z… Popa Iwana

Wpływ dziedzictwa historycznego na współczesne stosunki polsko-ukraińskie, polityka bezpieczeństwa, stosunki międzypaństwowe w kontekście eurointegracyjnych aspiracji Ukrainy, społeczna-humanistyczna i kulturowo-oświatowa współpraca, to tematy, poruszane 21-23 września na V Polsko-Ukraińskim Spotkaniu w Jaremczu.

 

W tym roku uczestnicy spotkania skupili się nad problemem: „Stosunki polsko-ukraińskie dzisiaj: stan obecny i perspektywy”. Jaremczańskie polsko-ukraińskie spotkania to forum naukowców, w tym historyków, socjologów, politologów oraz publicystów, którzy zjechali z obydwu stron granicy. Jak zawsze, organizatorami konferencji był Narodowy Uniwersytet Przykarpacki im. Wasyla Stefanyka oraz redakcja gazety „Kurier Galicyjski”. Inicjatywę wsparł Konsulat Generalny RP we Lwowie.

W czasie spotkania zaprezentowano m.in. owoc kilkuletniej współpracy intelektualistów z Ukrainy i Polski, pierwsze trzy tomy wspólnego dorobku naukowego pod tytułem: „Od ugody hadziackiej do Unii Europejskiej”. To nowa seria wydawnicza Biblioteki Kuriera Galicyjskiego o tytule „Wolni z wolnymi…” Książki zostały złożone i przygotowane przez redakcję „Kuriera Galicyjskiego” a wydrukowane na Uniwersytecie Rzeszowskim, dzięki wsparciu Mirosława Karapyty, marszałka województwa przykarpackiego. Na dole okładki widnieje napis: Rzeszów-Lwów-Iwano-Frankowsk 2012.

Odbyła się też kolejna prezentacja „Klubu Galicyjskiego”, w czasie której przedstawiono propozycję, by kolejne posiedzenia klubu odbywały się kolejno we Lwowie, Iwano-Frankowsku i w Przemyślu. Nazwano to „trójkątem galicyjskim”.

Po wygłoszeniu w tym roku ponad 40 referatów, wywołujących, jak zawsze w tym gronie, żywą dyskusję, organizatorzy z Uniwersytetu Przykarpackiego zaproponowali części uczestników spotkań udział w objeździe karpackich miejsc turystycznych. Goście mieli okazję odwiedzić m.in. odbywający się w tym terminie XX Międzynarodowy Festiwal Huculski w Werchowynie.

Inna grupa, m.in. eksperci z Polski, udała się na szczyt góry Pop Iwan w Czarnohorze, ażeby ocenić trwające tam, rozpoczęte na początku września prace konserwacyjne i zabezpieczeniowe budynku dawnego obserwatorium astronomicznego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. To kolejny polsko-ukraiński projekt, tym razem wyższych uczelni: Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Przykarpackiego. Pisaliśmy o tym wiele razy na łamach „Kuriera Galicyjskiego”.

Tymczasem w Czarnohorze spadł już pierwszy śnieg. W trudnych warunkach pogodowych ekipa budowlana oczyściła teren z gruzów i śmieci, zamurowuje otwory okienne i przygotowuje nową więźbę dachową. „Biały Słoń”, bo tak popularnie nazywany jest budynek byłego obserwatorium, ma jeszcze przed zimą odzyskać dach. W tym tygodniu ma być dostarczona blacha miedziana do jego pokrycia. Tylko takie pokrycie gwarantuje powodzenie w tamtejszych, ekstremalnych warunkach pogodowych. To właśnie była ta druga ważna prognoza: „Biały Słoń ma szansę na drugie życie” – stwierdzili eksperci.

W V Polsko-Ukraińskich Spotkaniach w Jaremczu wzięli też udział przedstawiciele polskiego i ukraińskiego MSZ, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Ambasady Polskiej w Kijowie oraz Konsulatu Generalnego RP we Lwowie.

Konstanty Czawaga


Obejrzyj galerię: Polsko-Ukraińskie Spotkanie w Jaremczu


Czytaj też:

 

Droga do Europy wiedzie przez Karpaty

 

Są pieniądze na Białego Słonia!

 

Biały Słoń wraca do życia


Kapliczka na Popie Iwanie


Białego Słonia dzień ostatni


Obserwatorium i huculskie bajania


Otwarcie obserwatorium na Popie Iwanie


Biały Słoń w Czarnohorze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X