Powolutku staramy się napełniać tę skarbonkę…

Powolutku staramy się napełniać tę skarbonkę…

Przy okazji konkursu ortografii polskiej, który corocznie odbywa się na uniwersytecie w Iwano-Frankowsku, z pierwszym sekretarzem Ambasady RP w Kijowie Bronisławem Rzeszotarskim rozmawiała Natalia Kostyk.

 

Jak rozwija się współpraca Ambasady Polskiej i Uniwersytetu Przykarpackiego?
Z Uniwersytetem Przykarpackim mamy od dawna dość bogatą współpracę, wielostronną i wielopłaszczyznową. Popieramy różne inicjatywy, mające na celu propagowanie i poszerzanie znajomości języka polskiego.

 

Przeprowadzony konkurs ortograficzny jest tego najlepszym przykładem. Bardzo cieszymy się, że druga i trzecia nagrody przypadły studentom Uniwersytetu, ale cieszymy się również, że przyjechali tu studenci z całej Ukrainy. To świadczy o tym jak popularna i ważna jest kwestia nauczania języka polskiego, kwestia polonistyki, kwestia przybliżania kultury polskiej.

Z Uniwersytetem współpracujemy poprzez pewne projekty. Jest bogata i ścisła współpraca z Uniwersytetem Warszawskim, głównie – Studium Europy Wschodniej. Wiem, że jest kilka projektów, które bardzo silnie wspieramy, ale jak to zazwyczaj w życiu bywa, problemem są pieniądze. Ale powolutku staramy się napełniać tę skarbonkę i mamy nadzieję, że i te projekty zostaną zrealizowane.

Po pierwsze – jest to projekt wsparcia Centrum Spotkań Młodzieży Akademickiej w Mikuliczynie wraz z odnowieniem i stworzeniem bazy naukowej w byłym obserwatorium astronomicznym na Popie Iwanie. Kolejnym projektem jest stworzenie Centrum Współpracy Etnograficzno-Badawczej i Naukowej imienia Stanisława Vincenza w miejscowości Bystrec. Mamy nadzieję, że uda nam się to zrealizować.

Na Uniwersytecie jest bardzo silny ośrodek historyczny i co roku organizowane są tu, w Jaremczu, bardzo ważne dla środowisk historycznych i dla trudnego dialogu polsko-ukraińskiego spotkania, na których omawiane są kwestie najnowszej historii. To zresztą wasza, tj. „Kuriera Galicyjskiego” inicjatywa. Pozwala to spotkać się, bo nie wszystkie środowiska chcą ze sobą rozmawiać, podyskutować, posprzeczać się, wymienić poglądy i co jest najważniejsze, kontynuować współpracę.

Jak wygląda współpraca Ambasady z innymi szkołami wyższymi na Ukrainie?
Współpracujemy z szeregiem uczelni na Ukrainie. Przede wszystkim z tymi uczelniami, gdzie jest język polski, katedra języka polskiego, bądź gdzie jest wykładany jako język na filologii słowiańskiej. Współpracujemy z Uniwersytetem Lwowskim, Politechniką Lwowską, z Uniwersytetem Kijowskim (dawnym św. Włodzimierza), z Uniwersytetem Kijowsko-Mohylańskim. Dobrze układa nam się współpraca z uniwersytetami w Charkowie i Dniepropietrowsku.

Z tymi uczelniami mamy stałe kontakty i najsilniejszą współpracę. Natomiast, my, jako Ambasada, mniej zajmujemy się współpracą jako taką, ale staramy się pomóc lub stworzyć odpowiednie warunki do współpracy partnerskiej z uczelniami w Polsce. Ta współpraca się rozszerza na różnych płaszczyznach i cieszymy się również, że sporo ukraińskich studentów jeździ do Polski.

Wiemy, że z powodów demograficznych coraz więcej polskich uczelni patrzy na Wschód. Jest to dobra rzecz, bo zacieśniają się kontakty, młodzi obywatele Ukrainy, otwarci na świat, dopiero uczący się życia, mogą zobaczyć, jak pewne rzeczy robi się u nas. Mogą poszerzyć swoje horyzonty. Niestety nie zawsze udaje nam się, żeby studenci ci wracali na Ukrainę i zmieniali to państwo od środka, zgodnie z wartościami europejskimi. A chodzi przecież o to, żeby swoje kontakty i nabytą wiedzę wykorzystywali tu na miejscu.

 

Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X