Obchody 3 Maja we Lwowie

Obchody 3 Maja we Lwowie

Tegoroczne obchody we Lwowie Święta Narodowego, a także Dnia Polonii i Polaków za Granicą tradycyjnie rozpoczęto od składania kwiatów pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Uroczystość zgromadziła delegacje polskich organizacji i zespołów artystycznych ziemi lwowskiej oraz wielu gości z Polski. Również kwiaty pod pomnikiem złożyli Konsul Generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd z małżonką Beatą Drozd oraz delegacją konsulatu.

W bazylice metropolitalnej p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, metropolita lwowski arcybiskup Mieczysław Mokrzycki przewodniczył uroczystej mszy św. w intencji Ojczyzny. W kazaniu zwrócił uwagę na słowa św. Jana Pawła II „naród, który zapomina o swojej przeszłości, jest narodem bez przyszłości” i stwierdził: „Przypominając te słowa, noszę w swoim sercu pragnienie, abyśmy mieli zawsze dobrą pamięć, bo dzięki niej będziemy narodem przyszłości. Mieć dobrą pamięć to znaczy posiadać tożsamość i świadomość tego, kim jestem i kogo wychowuję” – mówił lwowski metropolita.

(Fot. Konstanty Czawaga)„Jestem synem i córką tej, którą król Jan Kazimierz po odstąpieniu Szwedów w czasie potopu, tutaj, w tej lwowskiej katedrze przed ołtarzem Matki Bożej Łaskawej, ślicznej gwiazdy miasta Lwowa, obwołał Królową Korony Polskiej i złożył ślubowanie narodu. Jestem dzieckiem narodu, który głosem Episkopatu Polski w roku 1920 prosił stolicę apostolską o ustanowienie święta Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Jestem spadkobiercą narodu, który od ponad tysiąca lat idzie drogą wiary i w jej obronie stawał nie raz, ponosząc liczne ofiary i cierpienia, których niemymi świadkami są mogiły rozsiane od Syberii aż po kraje Europy Zachodniej. Jestem spadkobiercą nauki wielkiego naszego rodaka, św. Jana Pawła II, który wołając na placu Zwycięstwa w Warszawie, aby zstąpił Duch i odnowił oblicze ziemi, zapoczątkował drogę ku wyzwoleniu od reżimu komunistycznego i który powiedział: Każdy ma w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć” – mówił dalej abp Mokrzycki.

Przypomniał następnie słowa spoczywającej na lwowskim Cmentarzu Łyczakowskim Marii Konopnickiej, która, wyrażając wiarę narodu polskiego, napisała: „Nigdym Ja ciebie, ludu, nie rzuciła, / Nigdym ci mego nie odjęła lica. / Ja – po dawnemu – moc twoja i siła/ – Bogurodzica”. Na zakończenie liturgii metropolita lwowski wezwał miejscowych Polaków, aby dobrze wychowywali przyszłe pokolenia, którym należy przykazywać największe wartości, wypisane na sztandarach: Bóg, Honor, Ojczyzna.

(Fot. Konstanty Czawaga)Po liturgii wszyscy udali się na majówkę, która już tradycyjnie odbywa się na terenie seminarium duchownego w Brzuchowicach koło Lwowa. W imieniu prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka życzenia przekazał jego doradca ds. Współpracy ze Wschodem i Polonią dr Ryszard Gajewski. W imieniu duchowieństwa wszystkich zebranych pobłogosławił ks. prałat Józef Legowicz. Ze sceny brzmiały pieśni w wykonaniu polskich zespołów, a oddziały TKPZM zapraszali gości do swoich stołów gościnnych. Można było też nabyć dzieła sztuki polskich artystów Lwowa. Zorganizowano warsztaty artystyczne dla dzieci.

W tym samym dniu na uroczystym posiedzeniu Lwowskiej Rady Miejskiej, które odbyło się z okazji Dnia Miasta Lwowa, konsul generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd odebrał z rąk mera miasta Andrija Sadowyja zaszczytne wyróżnienie „Złoty Herb Miasta Lwowa”. Polski dyplomata został odznaczony „za aktywne wsparcie tych, którzy bronili prawdy i wykazali prawdziwe bohaterstwo w dniach walki o wolność i jedność Ukrainy oraz z okazji Dnia Miasta Lwowa”.

Konstanty Czawaga
Tekst ukazał się w nr 9 (205) za 16-29 maja 2014

X