O ekologii z urzędnikami

„Mamy wspólną ziemię i musimy ją wspólnie chronić” – mówił do pracowników Państwowej Inspekcji Ekologicznej we Lwowie Michał Dworak z Europejskiego Centrum Ekologicznego (ECE).

Spotkanie z Maciejem Trzeciakiem, prezesem Komitetu Ekologii PUIG, Sławomirem Kiszkurno z Ligi Ochrony Przyrody i Michałem Dworakiem z ECE odbyło się w dniach 18-22 maja br.

Od lat Komitet Ekologii Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej (PUIG) aktywnie działa na terenie obwodów lwowskiego i iwanofrankiwskiego. Swoją działalność Komitet w dużej mierze kierował do ludzi młodych, studentów uczelni lwowskich i iwanofrankiwskich. Poprzednie spotkania we Lwowie poświęcone były działalności edukacyjnej głównie wśród studentów kierunków ekologicznych, uczyli się jak pisać projekt ekologiczny, pozyskiwać partnerów i środki do ich realizacji. Młodzież wyjeżdżała na szkolenie do Polski i w urzędach różnych szczebli poznawała tajniki zarządzania ekologią.

Tym razem z doświadczeniami w dziedzinie ekologii zapoznały się osoby bezpośrednio działające w tej dziedzinie i zarządzające ochroną środowiska. Pierwsze spotkanie odbyło się w Państwowej Inspekcji Ekologicznej, gdzie goście zaprezentowali zasady działania służb ekologicznych w Polsce, pokazali konkretne projekty i ich rozwiązania w Polsce oraz system szkolnictwa ekologicznego. Każde spotkanie powiązane jest z poszukiwaniem osób chętnych do odbywania szkoleń w Polsce. Pracownicy Inspekcji interesowali się m.in. tym, jak w Polsce działają podobne urzędy, jakie kary nakładane są za niszczenie przyrody.

Na kolejne spotkanie goście udali się do Akademii Zarządzania Państwowego przy Prezydencie Ukrainy – uczelni szkolącej przyszłych urzędników państwowych. Maciej Trzeciak mówił o współpracy polsko-ukraińskiej w dziedzinie ekologii, Sławomir Koszkurno o utylizacji śmieci, a Michał Dworak przedstawił zasady działalności ECE i możliwości stażów w Polsce. Podobny układ spotkań przewidziany jest w Iwano-Frankiwsku (dawn. Stanisławowie), gdzie przewidziane są spotkania w Instytucie Nafty i Gazu.

Po tych spotkaniach słowo „ekologia” kojarzy się już nie tylko z akcjami Greenpeac`u, ale przyjmuje konkretne formy na realnych przykładach.

Wizytę gości z Polski przygotował Aleksander Wołkow z Fundacji ECE we Lwowie, który opowiedział o działalności instytucji:

Jak rozwija się działalność Fundacji ECE?
Dotychczas ECE przeszkoliła około 300 osób z Ukrainy. W chwili obecnej są one animatorami kwestii ekologicznych – prowadzą nauczanie w szkołach, organizują proekologiczne akcje, piszą projekty i starają się o fundusze. Stawiamy głównie na młodzież studencką z kierunków ekologicznych. Zainteresowanie naszymi seminariami jest duże i mamy tego wyniki. Jako przykłady można podać akcje sprzątania terenów miejskich, parków czy lasów w okolicach naszych miast. Cieszymy się, że dzięki ECE udało nam się przeszkolić znaczna grupę młodzieży z Ukrainy w Polsce. Tam poznali zasady działalności ekologów i praktyczne wyniki tych działań.

Jaki jest dotychczasowy największy sukces tych szkoleń?
Takich sukcesów odnieśliśmy kilka, ale do największych mogę zaliczyć to, że w niektórych sklepach we Lwowie pojawiły się pojemniki na zużyte baterie alkaliczne. Na naszych szkoleniach mówiliśmy o zagrożeniu, jakie stwarza wyrzucanie na śmietnik baterii. Cieszy mnie, że ludzie wyrzucają baterie w specjalnie przygotowanych punktach, gdy mają taką możliwość. Świadczy to, że jednak wśród ludzi ta świadomość i potrzeba ochrony przyrody jeszcze całkiem nie zanikła.

Obecne szkolenia są przeznaczone dla trochę innej grupy słuchaczy?
Więcej informacji przekażemy tym, którzy zajmują się ekologią zawodowo i tym, którzy o ekologicznych projektach decydują, lub będą decydować w przyszłości. Stąd osobne seminaria przewidziane są dla pracowników Inspekcji Ekologicznej i dla pracowników administracji obwodowych i uczelni, szkolących przyszłych urzędników państwowych. Tak zresztą brzmi tytuł tych seminariów: „Szkolenie urzędników administracji obwodowych”.

Wielkie nadzieje wiążemy z planowaną reformą administracyjną na Ukrainie. Każdy urzędnik państwowy na wszystkich szczeblach powinien zastanawiać się nad tym czy jego decyzja nie zaszkodzi środowisku. Takie podejście mamy w Polsce. chcielibyśmy, żeby nasi urzędnicy też tak działali.

Jakie najbliższe plany ma Fundacja ECE?
Mamy w planie piknik ekologiczny, podobnie jak w roku poprzednim. Dzięki naszym partnerom z Lublina najpierw tam przedstawimy nasze projekty, akcje i działalność, a potem wspólnie z partnerami z Polski zaproponujemy to samo mieszkańcom Lwowa. Zeszłoroczny piknik był udany, więc tegoroczny powinien być bardziej atrakcyjny. Wzbudzimy szersze zainteresowanie, przedstawimy więcej propozycji i rozwiązań ekologicznych, zwłaszcza skierowanych na oszczędności energetyczne. Zapraszam w lipcu na Rynek lwowski na kolejny piknik ekologiczny.

Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 10 (230) 29 maja – 15 czerwca 2015

X