Muzyka klezmerska na lwowskim Rynku

Na początku czerwca we Lwowie w ramach tegorocznego Festiwalu Muzyki Klezmerskiej „LvivKlezFest” zgromadziło się sporo zespołów i wykonawców z całego świata, w tym z Polski. 3 czerwca w miejscu zniszczonych synagog przedwojennych – Wielkiej i „Złotej Róży” Żydzi zorganizowali koncert-modlitwę.

W tym dniu podczas koncertu nadzwyczajnego „Joj, mamo, jestem zakochana” ukraiński zespół „Burdon Folk Band” po raz pierwszy wystąpił ze śpiewaczką żydowską Poliną Shepherd z Wielkiej Brytanii.

Niedzielnym porankiem można było zwiedzać zabytki żydowskie w centrum miasta. Przeprowadzono też warsztaty taneczne. Dalej przez cały dzień aż do późnego wieczora ze sceny na lwowskim Rynku brzmiała muzyka klezmerska. Uczestnikom LvivKlezFestu-2017 złożyli życzenia prezydent miasta Lwowa Andrij Sadowyj, konsuł honorowy Izraela na Zachodniej Ukrainie Oleg Wiszniakow, przedstawiciele Ambasady Izraela w Kijowie i żydowskich organizacji charytatywnych.

– Jesteśmy przedstawicielami wielokulturowego Lwowa i bardzo się cieszymy z tego dorocznego Festiwalu – zaznaczyła Adel Dianowa, dyrektor Ogólnoukraińskiej  Doroczynnej Fundacji Żydowskiej „Hesed-Arieh”.

Podczas koncertu galowego spotkałem Aarona Weissa z Jerozolimy, który często przyjeżdża do Lwowa, jest m.in. stałym czytelnikiem „Kuriera Galicyjskiego”, który czyta przez internet.

– Każdy taki festiwal we Lwowie jest dla mnie wzruszający – powiedział. – Urodziłem się na tej ziemi i mam tutaj sporo przyjaciół wśród ludzi różnej narodowości – dodał.

Konstanty Czawaga

{gallery}gallery/2017/klez_fest_czawaga_2017{/gallery}

X