Lazania po bolońsku

Lazania po bolońsku

Najlepiej lazanię przyrządzać w kilku mniejszych naczyniach żaroodpornych (1 naczynie odpowiada 1 porcji) i podawać 10-15 min. po wyjęciu z piekarnika (żeby dojrzała), z osobno przygotowanym potartym parmezanem (ser twardy pochodzący z północnych Włoch) w dekoracyjnych naczynkach. Z trunków do lazanii najbardziej pasuje białe wino wytrawne.

Składniki (na 6 porcji):
– 400 g makaronu lasagne;
– 500 g mielonego mięsa (wieprzowina i wołowina);
– 2 cebule, pokrojone w kostkę;
– 4 duże ząbki czosnku, drobno posiekane;
– oliwa z oliwek;
– 400 g pokrojonych pomidorów;
– 250 g startego parmezanu;
– 3/4 szklanki bulionu wołowego;
– 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego;
– sól, pieprz, oregano i bazylia (najlepiej świeże)

Składniki na beszamel:
– 4 łyżki masła;
– 4 łyżki mąki;
– 0,5 l mleka;
– sól, pieprz, gałka muszkatołowa.

Mięso. Cebulę z czosnkiem szklimy na patelni z dodatkiem 3 łyżek oliwy (czosnek się cały wywietrzy, jeżeli go dodać na poczatku). Dodajemy mielone mięso i smażymy, starając się jak najbardziej rozdrobnić mięso na patelni. Następnie dodajemy bulion, pomidory, po niewielkiej ilości soli, pieprzu, oregano i bazylii. Po dodaniu bulionu mięso przestaje się smażyć. Sos powinien być dość gęsty.

Makaron. Gotujemy go przez 2 minuty w osolonym wrzątku z odrobiną oleju. Wyjmujemy z wody i rozkładamy pojedynczo na blacie, aby nam się nie posklejał.

Beszamel. Masło roztapiamy w rondelku, dodajemy mąkę, ciągle mieszając. Gdy ładnie zgęstnieje, zestawiamy z ognia i dolewamy mleko, stale mieszając. Następnie rondel stawiamy ponownie na ogień i mieszamy całość. Gdy się zagotuje, sprawdzamy czy gęstość jest odpowiednia – powinno być trochę rzadsze niż śmietana. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Pamiętajcie, aby dobrze doprawić, gdyż beszamel jest bardzo smaczny dobrze przyprawiony, w przeciwnym razie może być mdły.

Ostatni krok. Naczynie żaroodporne, najlepiej prostokątne, smarujemy oliwą i układamy kolejnie: płaty makaronu, sos mięsny, beszamel (cienka warstwa) oraz ser twardy. Układamy tak aż do wyczerpania składników. Powinno wyjść 3-4 warstwy. Ilość warstw może się wahać w obie strony, ponieważ wiadomo, że każdy kucharz układa na oko, jak mu bardziej smakuje. Na ostatnią warstwę wykładamy makaron, przykrywamy sporą ilością beszamelu i posypujemy obficie parmezanem. Zapiekamy ok. 30 minut w temp. 200 stopni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code

X