Kurier Galicyjski skończył 6 lat

Kurier Galicyjski skończył 6 lat

Jesteśmy pismem w pełni niezależnym. Choć zrzeszamy ludzi o różnych poglądach i przynależności organizacyjnej, programowo nie jesteśmy i nie chcemy być organem żadnej organizacji. Taka jest formuła wolnej prasy i zasady tej chcemy dotrzymać.

Jesteśmy natomiast otwarci na współpracę ze wszystkimi środowiskami, organizacjami i innymi zrzeszeniami polskimi i nie tylko polskimi, choć te pierwsze mają dla nas, ze zrozumiałych względów, znaczenie pierwszoplanowe. Zawsze chętnie będziemy przedstawiać ich dokonania i problemy.

Chcemy przy tym współpracować ze wszystkimi, którym drogie jest słowo polskie i polska kultura. Niezależnie od ich przynależności organizacyjnej, narodowości, wyznania. Szanujemy i chcemy przedstawiać na łamach naszego pisma kulturę, dokonania narodów i środowisk, żyjących razem z nami na tej ziemi.

Czerpiemy ducha z tej „jagiellońskiej mozaiki”, tak jak czynili to przodkowie nasi w dawnej Rzeczpospolitej. Dlatego też będziemy wspierać oparte na prawdzie porozumienie pomiędzy narodem polskim i ukraińskim. Uważamy, że jest ono racją stanu Polski i Ukrainy. Tak, jak racją stanu jest wspólna europejska droga. Łamy naszego pisma są otwarte dla wszystkich.

Deklaracja ta znalazła się w pierwszym numerze Kuriera Galicyjskiego, który ukazał się 15 sierpnia 2007 roku. Po sześciu latach nie straciła nic na swojej aktualności. W tym czasie gazeta nasza zwiększyła swoją objętość i znacznie zwiększyła nakład. Dziś Kurier Galicyjski to nie tylko drukowany dwutygodnik. To także internetowa gazeta codzienna – portal www.kuriergalicyjski.com. To cieszące się dużą popularnością pismo dla dzieci – „Polak Mały”, prawdziwy hit ostatniego roku. To wreszcie polsko-ukraiński Klub Galicyjski i dwujęzyczny kwartalnik oraz portal „Wolni z Wolnymi”. Kurier Galicyjski jest także organizatorem corocznych polsko-ukraińskich konferencji, organizowanych wspólnie z ukraińskimi uniwersytetami. Konferencje te weszły już do kalendarza najbardziej liczących się wydarzeń na tym polu. Kurier Galicyjski stał się też inicjatorem wielu innych przedsięwzięć jak np. wystawy czy stałe audycje radiowe dla Polaków w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) nadawane w eterze przez miejscowe Radio Weża i przygotowywane wspólnie z warszawskim Radiem Wnet. Przygotowujemy uruchomienie radia internetowego, którego audycji można będzie słuchać jesienią br. W ostatnich tygodniach uruchomiliśmy wyjątkowy projekt – „Kurier Galicyjski TV” – nowe spojrzenie na zwyczajne wydarzenia.

W ciągu sześciu lat udało nam się stworzyć platformę wymiany myśli pomiędzy środowiskami polskimi na Ukrainie  i nie tylko polskimi. Udało się nam też zbudować pomost pomiędzy środowiskami w Kraju i poza nim – na Wschodzie. Wokół podejmowanych przez nas inicjatyw powstało środowisko ludzi różnych narodowości, których wspólnym mianownikiem jest otwartość, niechęć do stereotypów, a także gotowość do działania i współpracy.

Nic z tego, co wymieniliśmy, nie wydarzyłoby się bez Was, drodzy Czytelnicy i Współpracownicy. Dziękujemy Wam za życzliwość, wsparcie, wierność i wytrwałość.

Redakcja Kuriera Galicyjskiego
Tekst ukazał się w nr 15 (187) 16 – 29 sierpnia 2013

X