• Luba Lewak. Jubileusz 50-lecia pracy akt...

    Gra role komediowe i dramatyczne, bawi i wzrusza setki widzów. 50 lat temu zadebiutowała rolą Panny Młodej w „Weselu” Wyspiańskiego. W listopadzie tego roku podczas jubileuszu swoj...
  • Renowacja schodów wejściowych kościoła p...

    Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA rozpoczął renowację, ze względu na zły stan techniczny, schodów wejściowych przed kościołem pw. św. Antonieg...

aktualności

Dokumentacja cmentarzy w powiecie zbaraskim

14/11/2019 08:37

Ponad 500 polskich nagrobków z dawnego powiatu zbaraskiego zostało udokumentowanych w roku 2019

Pięć lat temu rozpoczęto odbudowę kościoła w Buszczu

14/11/2019 06:43

Dnia 5 października br. w Buszczu (woj. tarnopolskie, pow. brzeżański) przy XVII-wiecznym kościele pw. Wniebowzięcia NMP odbył się plener, który urządziły studentki z V i VI roku studiów Lwowskiego Państwowego Instytutu Sztuki Dekoracyjnej i Stosowanej im. Iwana Trusza pod opieką wykładowczyni Anny Korżewy.

Uroczysty koncert „Niepodległa” w Filharmonii Lwowskiej

12/11/2019 19:49

Koncert z udziałem Krzesimira Dębskiego i Akademickiej Orkiestry Symfonicznej oraz Chóru Kameralnego Gloria Lwowskiej Filharmonii Narodowej został poprzedzony hymnami narodowymi obydwu państw. Chór odśpiewał „Mazurek Dąbrowskiego” i „Szcze ne wmerła Ukrajina”. Część zasadnicza rozpoczęła się kolejnym hymnem – pieśnią rycerską „Bogurodzica”. Zebrani stali po raz trzeci tego wieczoru.

Fundacja pomaga rozwijać talenty

12/11/2019 11:34

Często pamięć o człowieku trwa w jego dziełach, albo w kontynuacji spraw, którymi się pasjonował. Tak jest również w przypadku osoby Mariusza Kazany, Dyrektora Protokołu Dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej.

Ostatni realista

12/11/2019 11:32

Oglądając obrazy Eugeniusza Potapowa, członka Lwowskiego Towarzystwa Miłośników Sztuk Pięknych, nie potrzeba żadnych komentarzy krytyków. Jego dzieła są na tyle realistyczne, że są po prostu… piękne.

Ad multos annos!

12/11/2019 11:27

Jubileusz 30-lecia istnienia i działalności Żytomierskiego Obwodowego Związku Polaków na Ukrainie

Obchody Dnia Niepodległości na Cmentarzu Orląt Lwowskich

12/11/2019 04:57

11 listopada we Lwowie oddano hołd walczącym o niepodległość. Na uroczystość przybyli lwowscy Polacy, duchowieństwo, władze konsularne, Polacy z obwodu lwowskiego i z Macierzy.

publicystyka

IX Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej”

14/11/2019 16:08

Spektakle, warsztaty, wystawy, a nawet wieczory poezji, jazzu i bluesa. Polacy ze wszystkich stron świata po raz dziewiąty przybyli na jeden z najbardziej znanych festiwali teatralnych za granicą – Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej.

Jak Polacy Charków budowali. Część LVII

14/11/2019 06:52

Związki Polski i Charkowa w zakresie prawodawstwa

Kościół w Buszczu jak feniks z popiołów

14/11/2019 06:39

Dwa razy do roku, w dniach 15 sierpnia i 8 września odbywają się doroczne pielgrzymki Polaków i Ukraińców do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Buszczu koło Brzeżan na Podolu. Skazana na rujnację świątynia została odbudowana dzięki akcji dobroczynnej ks. Stanisława Żaka z USA.

Kazimierz Wierzyński wobec Niepodległości

11/11/2019 06:48

W 50. rocznicę śmierci Kazimierza Wierzyńskiego. Rozmowa Anny Gordijewskiej z Mariuszem Olbromskim, literatem i muzealnikiem.

11 listopada 1929 roku, poniedziałek

11/11/2019 05:21

Przez przypadek zauważyłem, że w 1929 roku Święto Niepodległości wypadało w poniedziałek – tak samo jak w tym roku. Przejrzyjmy świąteczne numery Gazety Porannej sprzed 90 laty.

Świętujemy odzyskanie przez Polskę niepodległości

11/11/2019 04:59

Mimo tego, że ostatnie dni października są w tym roku ciepłe i słoneczne, trudno się w moim sercu doszukać optymizmu.

Wspomnienie lata: Rumunia (i nie tylko) w dwa tygodnie

09/11/2019 17:12

Rumunia jest ze Lwowa niemal na wyciągnięcie ręki.

Zakład Ojców Jezuitów w Chyrowie. Część VIII

09/11/2019 15:53

Szczytna szkoła. Kultura i życie duchowe

Zakony mniej znane. Benedyktynki i teatyni

09/11/2019 15:42

Klasztory rzymskokatolickie na Wschodzie Rzeczypospolitej

Lwów uwieczniony na płótnie

-a A+

W dniu 10 października br. w galerii „Własna Strzecha” przy ul Rylejewa 9 otwarta została wystawa poplenerowa, na którą złożyły się prace malarzy uczestniczących w kolejnym plenerze artystycznym, zorganizowanym przez Lwowskie Towarzystwo Miłośników Sztuk Pięknych (LTMSP).

W plenerze, oprócz członków LTMSP, udział wzięli artyści spoza Lwowa. W tegorocznym tygodniowym plenerze piękno Lwowa, jego kamienic i zaułków podziwiali i przedstawiali na swój sposób również Mieczysława Goś z Lublina, Aleksander Bołdakow z Grodna, Ludmiła Strokosz z Iwano-Frankowska (d. Stanisławowa), Natalia Kuberska z Połonnego i Feliks Turowski z Wrocławia. Po raz pierwszy na plenerze i po raz pierwszy we Lwowie była Natalia Szapowałowa z Mińska.

Artyści przedstawili swoją wizję miasta. Nie mieli łatwego zadania, bo jak powiedział obecny na otwarciu wystawy konsul Marian Orlikowski:

– Lwów jest miastem niezwykłym. Przede wszystkim jest miastem pamięci. Przeplotły się tu wartości patriotyczne, duchowe i artystyczne. Nie znam miasta, gdzie w architekturze byłoby tak wiele detali, ornamentów, elementów dekoracyjnych. Trudno to wszystko zapamiętać, a już przedstawić na płótnie – to jest prawdziwe mistrzostwo. Ale na przedstawionych tu obrazach wszystko to widzimy i możemy podziwiać.

Na obrazach – znane w mieście kamienice, zaułki, kościoły, ale przedstawione w wizji malarskiej. Każdy z artystów przedstawił coś, co go w tej architekturze urzekło, co zafascynowało. Były to detale, oświetlenie czy układ architektoniczny. To właśnie jest wartością tych dzieł, bowiem każdy „odkrywał” to miasto po swojemu i przedstawił to na swoim obrazie. Obrazy wykonane były w różnych technikach: oleju, akwareli, temperze. Podczas pleneru nie narzucano nikomu stylu i techniki utworu. Każdy mógł tworzyć w tej technice, w której czuje się najlepiej. Stąd prace zostały wykończone, wymuskane, odczuwało się, że artyści pragnęli przedstawić zakończone dzieła, a nie jedynie szkice, i poziom przedstawionych prac, świadczy o tym, że w ciągu tygodnia pleneru artystom udało się wykonać całkowicie wykończone prace.

Uczestnicy pleneru artystycznego we Lwowie (fot. Krzysztof Szymański)

Jak podkreślił przy otwarciu wystawy organizator pleneru i prezes LTMSP Mieczysław Maławski:

– W tym plenerze brało udział około 20 osób. Są tu artyści, którzy już od lat przyjeżdżają do Lwowa. Są tu zaprzyjaźnieni z nami artyści z Polski i Białorusi. Każdy z nich na swój sposób odbiera nasze miasto i przedstawia go w swojej pracy. Ale najważniejsze jest to, że zapamiętują ten Lwów i zapisują go jakby w swojej pamięci i w swoim sercu, a potem przedstawiają go nam. Za to im dziękujemy i podziwiamy ich prace.

W otwarciu wystawy wzięła też udział grupa młodzieży z Wrocławia, która w ramach wymiany młodzieżowej, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Odra-Niemen odwiedziła w tych dniach Lwów. Towarzyszący młodzieży wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Eugeniusz Gosiewski zaznaczył:

– Przyjechaliśmy tu z młodzieżą głównie uczcić Orlęta Lwowskie w ramach projektu wojewody Dolnośląskiego realizowanego na 100-lecie niepodległości. Cieszymy się, że możemy być na tym wernisażu i przyglądać się tym pięknym obrazom. Wspaniale jest zobaczyć tu, jak polskie środowiska kresowe kultywują polską kulturę poprzez sztukę, wyrażając w ten sposób swoje uczucia, które i nam na Dolnym Śląsku są bliskie.

Po raz pierwszy Lwów odwiedziła Natalia Szapowałowa. – Atmosfera w mieście jest fantastyczna. Miasto jest wspaniałe, takie malownicze, mistyczne. Bardzo mi się tu podoba. Szczególnie malownicze są uliczki na starówce. Bardzo podobał mi się styl pracy podczas pleneru – nikt niczego nie narzucał, mieliśmy możliwość podpatrywania kolegów, dzielenia się wrażeniami, umiejętnościami, informacjami. Bardzo mnie wzbogacił ten plener – artystycznie i duchowo. Jeżeli nadarzyłaby się okazja, to z chęcią przyjechałabym do Lwowa jeszcze raz – powiedziała Czytelnikom Kuriera Galicyjskiego artystka z Mińska.

Jak zawsze po zakończeniu oficjalnego otwarcia artyści i publiczność podziwiali przedstawione dzieła, wymieniali wrażenia, uwagi. Takie nieformalne obcowanie twórców i profesorów Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych owocuje wzbogaceniem doświadczenia, daje nowe impulsy twórcze i po prostu jest możliwością nawiązania nowych kontaktów.

Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 19 (311) 16-29 października 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.