XII Festiwal Kultury „Ukraińska Wiosna” w Poznaniu

-a A+

Przez trzy majowe dni, od 9 do 12 maja, Poznań rozbrzmiewał dźwiękami XII Festiwalu Kultury „Ukraińska Wiosna”.

Festiwal, zorganizowany przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Polska-Ukraina w Poznaniu i objęty patronatem honorowym Ambasady Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz konsula honorowego Ukrainy w Poznaniu, od lat jest największym wydarzeniem promującym w Polsce ukraińską kulturę. Poprzez cykl konferencji, warsztatów, spotkań, promocji i koncertów pozwala swoim gościom „zanurzyć się” w pięknie i różnorodności ukraińskiej kultury, a także wspomnieć o „ukraińskich ścieżkach” wielu wielkopolan i „ścieżkach wielkopolskich” Ukraińców.

W tym roku Festiwal rozpoczęła konferencja „Ukraińskie Ślady w Wielkopolsce”. Wspominano ukraińskich polityków, sportowców, naukowców, duchownych – tych, którzy związali swoje losy z Poznaniem i Wielkopolską. Wspominano także wielkopolan, którzy pozostawili swe ślady w Ukrainie. Okazało się, że pomimo „bardzo zachodniego” położenia Wielkopolski i znacznej odległości dzielącej ją od Ukrainy, tych „Ukraińskich śladów” jest w historii zaskakująco wiele.

Jednocześnie w kinie Centrum Kultury „Zamek”, w którym odbywał się Festiwal i które to Centrum było współorganizatorem Festiwalu, miały miejsce pokazy trzech filmów krótkometrażowych z Ekspedycji Projektu „Ukrainer” oraz filmu „Malewicz, ukraiński kwadrat”. Pierwszy dzień Festiwalu zakończył się prezentacją nowej książki Bogdana Kołomijczuka – „Hotel Wielkie Prusy”.

Bogdan Kołomijczuk jest autorem cieszących się dużą popularnością kryminałów, połączonych ze sobą postacią lwowskiego komisarza Adama Wistowycza. Tym razem, w książce „Hotel Wielkie Prusy”, jest rok 1905, i aby rozwikłać kolejną sprawę komisarz Wistowycz udaje się… do Poznania właśnie. Jest to Poznań cesarski, pruski, niemiecki. Autor opowiadał jak, by odtworzyć atmosferę, topografię i nazwy dawnego Poznania, na pewien czas zamieszkał we współczesnym mieście i spacerował jego starymi uliczkami w poszukiwaniu przeszłości.

W piątek, 10 maja, w drugim dniu Festiwalu, Scena Wielka Centrum Kultury Zamek Gościła Orkiestrę Symfoniczną INSO-Lviv. Jej dyrygent, Yaroslav Shemet, w ocenie wielu fachowców jest wybitnym, najmłodszym i najbardziej obiecującym dyrygentem „nowego pokolenia”. Orkiestrze towarzyszyli soliści: Natalia Stepaniak i Petro Radejko oraz puzonista Jarosław Meisner. Natalia Stepaniak – sopran – jest laureatką wielu międzynarodowych konkursów i festiwali (w tym Konkursu Wokalnego im. Jana Kiepury). Obecnie studiuje śpiew operowy w Wiedniu. Nie mniej utytułowany i budzący równie wielkie nadzieje na przyszłość jest Petro Radejko – baryton – koncertujący w całej Europie, solista Teatru Opery i Baletu im. S. Kruszelnickiej we Lwowie. Orkiestra i soliści, w pierwszej części koncertu, wykonali utwory Mozarta, Lehara, Rossiniego i Bizeta – klasykę muzyki operowej i operetkowej. W drugiej części koncertu, Łysenka, Kołoduba i Skoryka – muzykę ukraińską. Brawurowe wykonanie spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, która wielokrotnie biła brawo „na stojąco. „Perełką” koncertu było wspólne wykonanie przez Orkiestrę Symfoniczną INSO-Lviv i puzonistę Jarosława Meisnera „Gliss concero na puzon i orkiestrę symfoniczną” A. Wesołowskiego. Jarosław Meisner, niegdyś student, a obecnie doktorant Katowickiej Akademii Muzycznej koncertuje z wieloma orkiestrami symfonicznymi i jest laureatem licznych nagród. Koncert, w jego wykonaniu, „poderwał na nogi” i tak rozentuzjazmowaną już publiczność. W ocenie wielu z obecnych, koncert Orkiestry Symfonicznej INSO-Lviv i towarzyszących jej artystów w Poznaniu był wydarzeniem epokowym tak dla Festiwalu „Ukraińska Wiosna”, jak i dla poznańskiej sceny kulturalnej. Obszerne relacje z Koncertu są dostępne w internecie na stronach Festiwalu.

Na trzeci dzień Festiwalu wszyscy oczekiwali ze zniecierpliwieniem. W tym dniu, po Warsztatach dla Dzieci „Nowe Widoki” i Spotkaniu Informacyjnym na temat „Systemu Oświaty w Polsce”, z koncertem wystąpiła Jamala. Słynna ukraińska piosenkarka krymsko-tatarskiego pochodzenia, zwyciężczyni Konkursu Eurowizji, pełna uroku i energii, władająca hipnotyzującym głosem. Wieczorny, przeszło dwugodzinny koncert w jej wykonaniu był eksplozją dźwięków, świateł i emocji. Aby pomieścić wszystkich widzów (wstęp był wolny) organizatorzy byli zmuszeni usunąć część krzeseł z widowni. „Wielka Sala” Centrum Kultury „Zamek” okazała się nie „aż tak wielką”, gdyż ledwie pomieściła nieco ponad 700 widzów. Jamala kilkakrotnie bisowała, wykonując na zakończenie słynny utwór „1944”, którym wygrała w 2016 roku Konkurs Eurowizji i który opowiada o deportacji i tragedii Krymskich Tatarów – publiczność słuchała go stojąc. Koncert Jamali uświetnił swoją obecnością ambasador Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej – Andrzej Deszczyca wraz z małżonką.

Ostatni dzień festiwalu, niedzielę, wypełnił pokaz filmu dokumentalnego „Człowiek z taboretem” i spotkanie z jego reżyserką Katarzyną Miziną oraz otwarte dla wszystkich chętnych i zamykające Festiwal Spotkanie Integracyjne.

Dyrektorem Festiwalu Kultury „Ukraińska Wiosna” jest Witold Horowski, konsul honorowy Ukrainy w Poznaniu i prezes Zarządu Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Polska – Ukraina w Poznaniu. Przeprowadzenie Festiwalu było możliwe dzięki wsparciu wielu przyjaciół i pracy dziesiątek wolontariuszy! Wielkie Wam dzięki!

Artur Deska

Fot. Michał Antoniewicz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.