16/04/2019 13:43
autor Karina Wysoczańska

Jan Skłodowski o huculskiej wsi Rafajłowej

-a A+

O huculskiej wsi Rafajłowa, do 1939 r. leżącej na terenach II Rzeczypospolitej, opowiedział mieszkańcom Iwano-Frankiwska (d. Stanisławowa) dr Jan Skłodowski, historyk, pisarz i fotograf.

Jan Skłodowski powiedział, że zamiłowanie tą miejscowością on odczuwa jeszcze z młodzieńczych lat.

– Swojego pierwszego zainteresowania wsią Rafajłowa nie jestem świadom. Pojawiło się ono w 1935 roku. Mój ojciec, który był na obozie harcerskim, zapamiętał tę wieś jako malowniczą huculską miejscowość. Przekazał mi po wielu latach swoje spostrzeżenia i to było moje świadome zainteresowanie. Kiedy powstała wolna Ukraina, to mogłem pojechać do Rafajłowej, mogłem ją konfrontować również z materiałami historycznymi, które zbierałem na jej temat. W efekcie powstała książka – dodał autor wydania.

Podczas spotkania została zaprezentowana książka „Rafajłowa – huculska wieś w Karpatach Wschodnich”, która zawiera bogaty materiał archiwalny oraz współczesne fotografie. Wójt wsi Bystrzyca (d. Rafajłowa) Hanna Hawjuk zaznaczyła, że badania dr. Jana Skłodowskiego pomogły otworzyć nowe fakty w historii wsi.

– Niewiele wiedzieliśmy o historii wsi. Zdobyta wiedza zachęca rozwijać naszą miejscowość w przyszłości. Z pomocą Jana Skłodowskiego we wsi powstało muzeum, w którym są zdjęcia wykonane przed 1939 rokiem. Pokazują one nasze tradycje i naszą kulturę. Teraz to wszystko znalazło się w prezentowanej książce – powiedziała wójt.

Rafajłowa rozwinęła się w końcu XIX wieku jako leśna osada tartaczna i osada turystyczna. Mieszkali tam Rusini, Polacy, Żydzi i Austriacy. Wieś była świadkiem wielu wydarzeń historycznych m.in. walk Legionów Polskich. W czasach II Rzeczpospolitej Rafajłowa była popularnym ośrodkiem wypoczynkowym dla miłośników turystyki górskiej.

– Byłem raz w Rafajłowej. Jak patrzyłem na prezentowane zdjęcia, odtworzyłem sobie w pamięci, jak tam było pięć lat temu. To zachęca mnie znów odwiedzić tę miejscowość i nawet niejeden raz. Myślę, że warto tam pojechać, aby zobaczyć to miejsce, te pamiątki, które pozostały, i ludzi, którzy teraz tworzą historię tej wsi – podzielił się wrażeniami Michał Dajnega, dyrektor Muzeum Sztuki Przykarpacia w Iwano-Frankiwsku.

Spotkanie z dr. Janem Skłodowskim odbyło się 4 kwietnia w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu „Spotkania z historią” przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie.

Karina Wysoczańska

Fot. Leon Tyszczenko