Prezentacja przewodnika o żydowskim Lwowie

-a A+

W bibliotece lwowskiego uniwersytetu odbyła się prezentacja ukraińskojęzycznego przewodnika „Cienie żydowskiego miasta. Przewodnik po Lwowie” prof. Andrija Kozyckiego, ukraińskiego historyka i redaktora encyklopedii o Lwowie.

Prace nad książką trwały dwa lata. W publikacji udało się opisać sześć tras obejmujących główne obszary osadnictwa społeczności żydowskiej miasta, a także oddzielną część, która obejmuje trzy jednodniowe trasy do miast obwodu lwowskiego, które do połowy XX wieku były największymi żydowskimi centrami regionu (Brody, Bełz, Drohobycz, Żółkiew itd.).

– Mam nadzieję, że książka się spodoba. Jeżeli ktoś zechce gdzieś znaleźć antysemityzm, to oczywiście, że go znajdzie. Ale naprawdę antysemityzmu tam nie ma. Są przedstawieni bardzo zasłużeni Żydzi dla kultury polskiej, żydowskiej, ukraińskiej i nawet światowej. Ale jeżeli naród ma być pokazany z każdej strony, to musi być pokazana i ta ciemna strona. Więc mówimy z jednej strony o Krwawej Lunie, a z drugiej o Jerzym Stanisławie Lecu, czy innych znanych Żydach – powiedział prof. Andrij Kozycki.

Książka zawiera dużą ilość informacji o Żydach galicyjskich, życiu i pracy wybitnych przedstawicieli żydowskiego życia duchowego i społecznego, nauki, kultury, sportu itp. Autor przewodnika zaznaczył, że w okresie międzywojennym większość Żydów czuła się Polakami.

– Prezenterzy Wesołej Lwowskiej Fali mieli pochodzenie żydowskie, ale czuli się Polakami. Księgarnie Bernarda Połonickiego czy Altenbergów są bardzo zasłużone dla kultury polskiej – zaznaczył historyk.

Specyfiką tej publikacji jest użycie reprodukowanych obrazów rekonstrukcji budynków, których obecnie już nie ma (synagogi, zakłady sportowe itp.). Są również obrazy przedmiotów z żydowskich zbiorów Lwowskiego Muzeum Etnografii i Sztuki, Lwowskiego Muzeum Historii Religii, Lwowskiego Muzeum Historycznego, a także z kolekcji prywatnych, z których wiele zostanie opublikowanych po raz pierwszy.

Przewodnik „Cienie żydowskiego miasta. Przewodnik po Lwowie” będzie dostępny do kupienia w ukraińskich księgarniach pod koniec kwietnia.

Karina Wysoczańska

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.