9. Polska Wiosna Teatralna otwarta

-a A+

28 kwietnia w katedrze lwowskiej odbyła się inauguracja 9. Polskiej Wiosny Teatralnej. Tradycyjna lwowska impreza kulturalna została otwarta mocnym akcentem – Polski Teatr Ludowy we Lwowie, wzmocniony szeregiem aktorów z Polski, przedstawił lwowskiej publiczności „Historyję o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” XVI-wiecznego autora Mikołaja z Wilkowiecka.

Premiera sztuki odbyła się w katedrze lwowskiej dzięki przychylności arcybiskupa metropolity lwowskiego Mieczysława Mokrzyckiego, który objął całe przedsięwzięcie swoim patronatem honorowym, oraz księdza proboszcza Jana Nikla. Pomimo, że była to niedziela wielkanocna w obrządku wschodnim, katedra wypełniona była wiernymi, którzy na długo przed ostatnią w tym dniu Mszą św. zajmowali miejsca, aby móc wczuć się w klimat sztuki i napawać się piękną staropolską mową, którą dzieło zostało napisane.

Skromne dekoracje z „bloków kamiennych” przedstawiających Grób Pański przesłaniające jedynie wejście do prezbiterium oraz ambona przysłonięta płótnami tworzyły klimat przedstawienia. Część kostiumów poszczególnych postaci, autorstwa nieżyjącego już Walerego Bortiakowa, została wykorzystana z „Odprawy posłów greckich” wystawianej przed wielu laty. Część natomiast została wypożyczona z Opery Lwowskiej i była przygotowana do opery „Mojżesz” Myrosława Skoryka w reżyserii Zbigniewa Chrzanowskiego.

„Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” kilkakrotnie wystawiana była na scenach polskich w reżyserii takich sław jak Schiller czy Dejmek. Nie jest to dzieło łatwe w przygotowaniu i w odbiorze, z racji języka, w którym zostało napisane. Jak podkreślił reżyser spektaklu Zbigniew Chrzanowski „tekst sztuki jest urzekający swoim językiem, swoją mistrzowską poetycką wymową”.

– Kiedy jednak przyszło do realizacji tego dzieła – kontynuował Zbigniew Chrzanowski, – zaczęliśmy się borykać z tekstem. Jesteśmy przyzwyczajeni do tej naszej polskiej „nowomowy”. Niestety, piękna staropolska, cudowna, śpiewna polszczyzna gdzieś już zaginęła. Aktorzy dali jednak z siebie wszystko, aby wydobyć tę melodykę dawnego języka polskiego.

Język nie był jedyną przeszkodą w realizacji sztuki. Nie mniejszy kłopot sprawiła reżyserowi obsada. „Historyja” napisana jest dla wielu postaci, przewijających się w kolejnych Ewangeliach, które posłużyły za kanwę sztuki. Jednak i tym razem Zbigniewowi Chrzanowskiemu na pomoc przyszli aktorzy Teatru im. Wyspiańskiego z Katowic, licznie zasilając obsadę postaci Chrystusa, postaci kobiecych oraz obu Diabłów. Aniołowie natomiast „zlecieli” do Lwowa z Przemyśla. Niektóre postacie w sztuce Mikołaja z Wilkowiecka (jak np. Piłat) pojawiają się tylko w pojedynczych scenach, stąd możliwość obsadzenia tych samych aktorów w kilku postaciach. W ten sposób pomyślnie zostały pokonane trudności obsady sztuki.

Dzieło sceniczne byłoby jednak niepełne bez oprawy muzycznej i tu reżyserowi przyszedł z pomocą ks. Krzysztof Szebla z katedry lwowskiej. Znany jest wiernym jako kapłan niezwykle muzykalny, wplatający śpiewane ewangelie i modlitwy do liturgii. Ks. Szebla konsultował oprawę muzyczną w czasie przygotowania przedstawienia i osobiście wykonał fragmenty pieśni podczas spektaklu.

Przedstawienie sztuki w warunkach obiektu sakralnego wymaga dużej ilości specjalistycznego sprzętu nagłaśniającego i oświetleniowego. Dzięki Centrum Kulturalnemu w Przemyślu i jego dyrektorowi Januszowi Czarskiemu, którego pracownicy przyjechali specjalnie do Lwowa, aby wspomóc technicznie premierę sztuki, realizacja dzieła w tych warunkach była możliwa.

Wszystkim, którzy przyczynili się do powstania i realizacji sztuki, Zbigniew Chrzanowski podziękował po spektaklu. Jego słowa zostały przyjęte gromkimi brawami obecnych w katedrze lwowskiej. Na zakończenie Zbigniew Chrzanowski dodał:

– Muszę powiedzieć z ulgą, że ten ciężar wraz z obawą, które mnie przygniatały, choć cały czas wierzyłem, że musi się to udać, dzięki klimatowi tych ścian, tych murów i serdeczności was, tu obecnych, spadł mi z serca. Udało nam się przeżyć tu wspaniałe chwile. Pamiętajmy, że nasza polska kultura powinna trwać i powinniśmy dbać o ten klejnot, który zostawiły nam dawne stulecia, dawne pokolenia.

Ks. Jan Nikiel, dziękując za przedstawienie, podkreślił:

– Dzięki Zmartwychwstaniu Chrystusa nasze życie nabrało sensu, i temat ten pozostaje aktualny, zarówno w XVI jak i w XXI wieku. Bardzo dziękujemy za ten dzisiejszy wieczór, bo forma artystyczna przekazania tej prawdy jest bardzo potrzebna. Dziękujemy wszystkim aktorom za tak profesjonalne wykonanie i za przepiękny śpiew ks. Krzysztofowi. Panu dyrektorowi Zbigniewowi Chrzanowskiemu serdecznie dziękuję i życzę mu realizacji jeszcze wielu wspaniałych przedstawień. Życzę też abyśmy mogli w Tygodniu Kultury Chrześcijańskiej gościć również teatr ze Lwowa.

Przedstawienie „Historyji o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” Mikołaja z Wilkowiecka zostało zrealizowane przy wsparciu fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie i Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Patronem medialnym kolejnej Wiosny Teatralnej jest Kurier Galicyjski.

Krzysztof Szymański

Fot. Andrzej Borysewicz, Eugeniusz Sało

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.