• Małgorzata Gosiewska w Berdyczowie: „Co ...

    21 lipca w Ogólnoukraińskim Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Berdyczowie koło Żytomierza odbyła się główna uroczystość odpustowa pod hasłem „Matko Boża, pod Twoją obronę przy...
  • Otwarcie XIV Seminarium Młodzieży „Arka”...

    „Wszyscy jesteśmy w jednej arce” - to hasło przyświeca tegorocznemu XIV Polsko-Krymskotatarsko-Żydowsko-Ukraińskiemu Międzyreligijnemu Seminarium Młodzieży „Arka”, które rozpoczęło...
  • Koncert Okeanu Elzy i Chrystyny Sołowij ...

    Późnym wieczorem, we wtorek, dnia 16 lipca, w ramach kampanii prowadzonej przed wyborami do ukraińskiego parlamentu, założona i kierowana przez Swiatosława Wakarczuka partia GOLOS ...

aktualności

„Drohobycz Cmentarz” Lwa Skopa

17/07/2019 12:47

W poniedziałek, 15 lipca br. drohobyczanie i goście Drohobycza mieli możliwość wziąć udział w prezentacji książki z fotografiami i liryką słynnego drohobycko-lwowskiego artysty Lwa Skopa – „Drohobycz Cmentarz”.

Konferencja „Wspólne dziedzictwo kulturowe i językowe” w Jastrowiu

17/07/2019 10:03

W dniach 19–22.06.2019 r. w Jastrowiu odbyła się Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Wspólne dziedzictwo kulturowe i językowe”.

Rowerem na ratunek kościoła w Hodowicy

17/07/2019 10:00

7 lipca kolumna rowerzystów w asyście wozu policji wyruszyła z pl. Mytnego we Lwowie do kościoła Wszystkich Świętych w miejscowości Hodowica.

Granice etniczne, granice kulturowe

16/07/2019 18:01

Prof. Lech Mróz z Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr hab. Roman Czmełyk z Lwowskiego Muzeum Historycznego wspólnie wygłosili wykład zatytułowany "Granice etniczne, granice kulturowe. Spór co jest czyje".

Ach, co to był za ślub!

16/07/2019 17:22

6 lipca we lwowskiej bazylice metropolitalnej odbył się ślub Joanny Janczyckiej i Jana Sabadasza. Stało się już bowiem piękną tradycją, że wielu lwowiaków z młodego pokolenia, mimo iż na stałe osiedlili się w Polsce, chcą w ten sposób wrócić w swoje rodzinne strony, podkreślając skąd ich ród.

30 lat kierowania nauczycieli na Wschód przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą

16/07/2019 17:18

Trzydzieści lat minęło, jak jeden dzień – chciałoby się zaśpiewać w takt popularnej piosenki, ale nie jest to żaden truizm, a kryje się za nim intensywny okres pracy ORPEG i nauczycieli kierowanych na pięć kontynentów do wielu krajów do pracy z Polonią i Polakami, szereg drobnych codziennych radości i zmagań z urzędnikami i wymaganiami w krajach docelowych.

Pamięć. Pojednanie. Prawda

15/07/2019 13:22

Obchody 76 rocznicy Rzezi Wołyńskiej na Ukrainie.

Warszawa – uroczystości ku czci ofiar rzezi wołyńskiej

13/07/2019 13:36

W Warszawie uczczone zostaną ofiary rzezi wołyńskiej. W Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej, prezydent Andrzej Duda złożył wieńce przed pomnikiem Rzezi Wołyńskiej w Warszawie.

Pogoń Lwów Amatorska wygrała z Orłem Bydgoszcz

11/07/2019 16:13

W towarzyskim meczu sekcja sportowo-rekreacyjna Pogoni Lwów pokonała Orła Bydgoszcz 5:2. Po meczu piłkarze i kibice dzielili się wrażeniami przy wspólnym grillowaniu.

Ruszyła Piesza Pielgrzymka Pokoju i Pojednania do Bołszowiec

10/07/2019 15:28

Pieszą Pielgrzymkę Pokoju i Pojednania do sanktuarium Matki Bożej w Bołszowcach co roku organizują franciszkanie konwentualni.

publicystyka

Komu huculski kapelusz?

20/07/2019 11:08

W dalekiej górskiej wiosce Krasnoilla, w obw. iwanofrankiwskim, produkowane są tradycyjne kapelusze huculskie według XVII-wiecznych wzorów. Są często kupowane przez turystów z Polski.

Film, film, film…

19/07/2019 10:50

W kwietniu 1928 roku pojawił się dodatek tygodniowy do „Dziennika Lwowskiego” pod tytułem „Lwowski Dziennik Ilustrowany” z podtytułem: „Film i Teatr”.

Awaryjny stan budynków dawnej lecznicy doktora Apolinarego Tarnawskiego

19/07/2019 10:31

„Myślę, że koniecznie trzeba zrobić muzeum. Dlaczego? Dlatego, że to będzie baza wiedzy dla przyszłych pokoleń”. Z Oksaną Sukaneć, nowym dyrektorem „Sanatorium Kosów” rozmawiała Natalia Tarkowska.

Jak sprytni Polacy rewolucyjną literaturę wozili i co z tego wynikło

18/07/2019 10:13

Historia pouczająca i nie bez morału

Wyspa Olchon, czyli raj dla fotografowania

18/07/2019 10:07

Bo rzeczywiście tak jest – gdzie nie zerkniesz… od razu jakoś inaczej…

Zapomniane. Odzyskane

17/07/2019 09:52

Polska pamięć pokoleń

Spadek i wizja

15/07/2019 13:35

450 lat temu powstało jedno z najpotężniejszych państw ówczesnej Europy – Rzeczpospolita Obojga Narodów. Zawarta 1 lipca 1569 roku w Lublinie unia Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego stanowiła o utworzeniu federacji złożonej z dwóch równoprawnych członów.

Czy wśród pustelników w Puszczy byli Polacy?

13/07/2019 03:39

Kapliczka w pieczarze Puszczy Pustelnika, położonej koło nadzbruczańskiej wioski Kręciłów w rejonie husiatyńskim całkowicie słusznie może nosić miano najstarszego czynnego obiektu sakralnego na Ukrainie. Jest to w części wyryta ręcznie pieczara u podnóża malowniczego pasma wzgórz z górującą nad nim górą Dzwonigrodzką.

Gdańsk w Koronach ormiańskich i stanisławowskich

10/07/2019 04:41

Wochczujn kez Mariam!

Jak Polacy Charków budowali. Część LII

09/07/2019 04:24

Polscy architekci, urodzeni lub pośrednio związani z Charkowem

„Polacy we Lwowie 1944–1959”

08/07/2019 08:20

W dniu 3 czerwca 2019 na Uniwersytecie Rzeszowskim odbyła się publiczna obrona rozprawy doktorskiej Piotra Olechowskiego „Polacy we Lwowie 1944–1959”.

Apassionata – wspomnienia dawnych dni

-a A+

Młode pokolenie już z pewnością nie pamięta, ale wiele starszych osób zanuci z chęcią słynną „melodię szczęścia chwil” z Apassionaty w wykonaniu legendy polskiej piosenki w latach 50. i 60. Janusza Gniatkowskiego.

Piosenkarz potrafił śpiewać przed 150- tysięczną publicznością jako jedyny piosenkarz polski. Miał charakterystyczną ciepłą barwę głosu, porównywali go z Bingiem Crosby oraz Frankiem Sinatrą. Był znany także jako „Valentino polskiej piosenki”. Śpiewał utwory sentymentalne i taneczne oraz spopularyzował wiele zagranicznych przebojów z polskimi tekstami. W USA została wydana jego płyta Podróż do gwiazd. Niestety, piosenkarz był skazany na zapomnienie.

W Filharmonii Lwowskiej po raz pierwszy, 28 czerwca odbędzie się Międzynarodowy Festiwal piosenek Janusza Gniatkowskiego pod nazwą APASSIONATA. Pomysłodawcą projektu jest ukraiński piosenkarz, autor wielu artystycznych projektów i miłośnik twórczości Janusza Gniatkowskiego Orest Cymbała. Ukończył wydział aktorski wydziału wokalnego lwowskiego Instytutu Wyższej Muzyki im. M. Łysenki. Jest gwiazdą i jurorem trzech ostatnich Ogólnopolskich Festiwali Piosenek Janusza Gniatkowskiego w Poraju. Jak sam twierdzi, „zakochał się w języku polskim dzięki piosenkom Gniatkowskiego”.

Urodzony we Lwowie Janusz Gniatkowski do końca życia miał sentyment do tego miasta. Uczęszczał do szkoły w Stanisławowie, Stryju oraz w Mizuniu Starym nieopodal Doliny. Po wojnie rodzina została wysiedlona do Katowic. Gniatkowski tęsknił za krajem swojego dzieciństwa. W późniejszych latach piosenkarz wielokrotnie koncertował po byłym ZSRS. Śpiewał nie tylko po polsku, ale po ukraińsku. Był miłośnikiem ukraińskiej kultury, uwielbiał Huculszczyznę. Apassionata była wizytówką polskiej estrady z lat 50. Jego znane szlagiery to również Indonezja, Bella Donna, Siedem czerwonych róż, Chleb twój i mój.

W 1966 roku piosenkarz ożenił się z młodszą o szesnaście lat piosenkarką Krystyną Maciejewską. Była jego muzą w życiu i na scenie do ostatnich dni jego życia. Gniatkowski w 1991 roku uległ poważnemu wypadkowi, wskutek którego nie mógł ani chodzić ani mówić. Jego żona zrezygnowała ze swojej kariery i przez wiele lat opiekowała się nim. Mało kto wierzył w to, że piosenkarz wyjdzie z tak ciężkiego stanu. Po rehabilitacji kiedy zaczął odzyskiwać mowę, żartował i mówił do swojej ukochanej o tym, że „przyjdzie do ciebie jeszcze twój Gniatkowski”.

Piosenkarz wrócił dopiero z okazji 50-lecia swojej pracy w 2004 roku podczas koncertu w Filharmonii w Częstochowie. Trzy lata później w Poraju odbył się I Festiwal Piosenek Janusza Gniatkowskiego. W tym samym roku w osiemdziesiątą rocznicę swoich urodzin śpiewał dla tysiąca miłośników jego twórczości. Był to człowiek z niesamowitą siłą ducha i charyzmy, jak przystoi na prawdziwego lwowiaka. Zmarł w 2011 roku i został pochowany w Częstochowie.

Tuż przed wydaniem tego numeru gazety udało mi się spotkać z organizatorem festiwalu Orestem Cymbałą, który dopiero wrócił z Polski. Jak twierdzi: „Tak się złożyło, że od trzech lat jestem w jury Festiwalu Piosenek Janusza Gniatkowskiego, który odbywa się od 2007 roku w Polsce, w miejscowości Poraj niedaleko Częstochowy. I właśnie podczas pierwszego mojego pobytu jako jurora zrodził się pomysł zorganizowania koncertu lub festiwalu Janusza Gniatkowskiego we Lwowie. Pomysł podobał się, a zwłaszcza Krystynie Maciejewskiej. Małżonka legendy polskiej piosenki zawsze mile wspomina swój pobyt we Lwowie w latach 60., kiedy śpiewała w filharmonii dla publiczności lwowskiej”.

Podczas koncertu, który odbędzie się w piątek, 28 czerwca, wystąpi Krystyna Maciejewska-Gniatkowska. W programie zabrzmią szlagiery Janusza Gniatkowskiego, a także jego piosenki Anny Kanych w tekstach ukraińskich. Przyjadą również trzy młode piosenkarki Magdalena Łagiewka, Inga Kucharska oraz Amelia Cierpiał, która ma 12 lat. Z ukraińskich wykonawców wystąpią: Orest Cymbała, Nazar Sawko, finalista konkursu „Głos Ukrainy”, Irena Dola i in. „Moim marzeniem jest, aby festiwal odbywał się we Lwowie co roku, a pamięć o tak wspaniałym piosenkarzu, jak Janusz Gniatkowski, zachowała się jak najdłużej w jego mieście rodzinnym” – dodał Orest Cymbała, autor projektu.

Bilety można kupić w kasie filharmonii :+38 (032) 235-89-46 oraz na stronie https://kasa.in.ua/ua/lviv/concert/apassionata-2019

Anna Gordijewska
Tekst ukazał się w nr 11 (327) 15-27 czerwca 2019

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.