12/12/2018 00:39
autor Albert Iwański

Między dwoma zamkami, czyli jak polskie kino dotarło do Użhorodu

-a A+

Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” przekroczył historyczną granicę. Po edycji lwowskiej i stanisławowskiej po raz pierwszy zaprezentowano współczesne dzieła polskiej kinematografii w stolicy Zakarpacia.

- Bardzo się cieszę, że Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod wysokim zamkiem” zawitał też pod zamek użhorodzki! – powiedział otwierając przegląd konsul generalny Rafał Wolski.

Obwód zakarpacki należy podobnie jak obwód lwowski i iwanofrankiwski do Lwowskiego Okręgu Konsularnego, dlatego Konsulat Generalny we Lwowie postanowił przedłużyć święto polskiego kina na zachodniej Ukrainie o trzecią odsłonę w Użhorodzie.

Na otwarciu przeglądu w Galerii Ilko była pełna sala. Okazało się, że istnieje zainteresowanie polską sztuką filmową w regionie, który nie ma większych związków historycznych z Polską. Zebranych przywitał konsul generalny Rafał Wolski.

Fot. Witalij Hrabar/filmlwow.eu

Podobnie jak w Stanisławowie filmem otwarcia była nagrodzona Złotymi Lwami w Gdyni w 2017 roku „Cicha noc” w reżyserii Piotra Domalewskiego. „Cicha noc” jest filmem ukazującym noc wigilijną rodziny mieszkającej na Warmii. Nie znajdziemy w filmie pięknych krajobrazów, ale opis relacji w biednej rodzinie, na której piętno odciska emigracja zarobkowa kolejnych pokoleń i destrukcyjny wpływ alkoholu. W czasie nocy wigilijnej następuje kumulacja wszystkich destrukcyjnych zjawisk w tej rodzinie. Debiutancki film Domalewskiego zebrał już szereg nagród w kraju i za granicą.

Fot. Witalij Hrabar/filmlwow.eu

Pokaz filmu poprzedziło spotkanie z koproducentem filmu Krzysztofem Stachowskim, dyrektorem Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie, współorganizatorem lwowskiej premiery filmu. Rozmowę poprowadził Wojciech Jankowski, dziennikarz Kuriera Galicyjskiego. Na pytanie Jankowskiego, czy film opisuje typowo polskie losy, Stachowski odpowiedział, że jest to film uniwersalny, pokazujący procesy i zdarzenia, które mogą mieć miejsce wszędzie od Polski, poprzez kraje byłego obozu socjalistycznego, aż po tak odległe miejsca jak Ameryka Południowa.

– Uświadomiliśmy sobie wszyscy, że Zakarpacie jest ważną lokalizacją, gdzie można pokazywać kulturę polską. I nie jest tu tak oczywista obecność kultury polskiej, jak w Stanisławowie, czy we Lwowie. Bo tam są instytucje, struktury, ludzie, którzy są bliżej kultury polskiej. Polska powinna być na Zakarpaciu bardziej obecna. Mnie się jeszcze marzy poza obecnością kulturalną, która jest najprostsza do wygenerowania, również wzmocnienie współpracy naukowej z uczelniami na Zakarpaciu i wzmocnienie współpracy biznesowej – ocenił potrzebę prezentowania polskiej kultury i Polski w Użhorodzie konsul Rafał Wolski.

Fot. Witalij Hrabar/filmlwow.eu

Tradycyjnie przeglądowi współczesnego polskiego kina towarzyszą dodatkowe wydarzenia kulturalne. Zaprezentowano pokazywaną wcześniej we Lwowie wystawę „Retrospekcja 70” Jacka Koprowicza, polskiego filmowca i fotografika. Ekspozycję otwierają surrealistyczne, czarnobiałe fotomontaże z lat 70. Cykl wykonanych nad Bałtykiem zdjęć „Zmiana pogody” prezentuje gwałtowną zmianę aury w czasie spaceru. Wyjątkowość zdjęć polega na tym, że nie są inscenizowane, choć sprawiają takie wrażenie, że autor ustawiał ludzi do zdjęć. Koprowicz zabiera nas również w podróż do chrześcijańskiej dzielnicy Kairu cyklem „Egipt. All inclusive”. Jak sam przyznał w czasie otwarcia wystawy we Lwowie, nigdy by nie trafił do półtoramilionowej dzielnicy, gdyby nie praca nad filmem. Poznajemy ze zdjęć życie Koptów, domy, ulice, bazary, świątynie. Są to obrazy dalekie od tego co proponują nam foldery turystyczne pod hasłem „Egipt. All inclusive”. Dla kontrastu Koprowicz dołączył zdjęcia z podróży wzdłuż Nilu. Całość pokazuje różne oblicza Egiptu. Wystawa będzie dostępna do 8 stycznia.

– To jest wydarzenie bardzo potrzebne. Brakuje większej intensywności w propagowaniu polskiej kultury. Publiczność powinna być „trenowana”. Gdyby takie imprezy odbywały się co miesiąc, publiczność byłaby przyzwyczajona – ocenił wystawę i przegląd użhorodzki artysta plastyk Wiktor Ławny.

Drugim wydarzeniem towarzyszącym był koncert jazzowy „Human Things i polska muzyka filmowa” Trio Piotra Wyleżoła, który występował już we lwowskiej odsłonie Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich, a w 2017 roku wystąpił również w Iwano-Frankiwsku.

Przegląd Najnowszych Filmów Polskich odbył się w dniach od 7 do 8 grudnia. Poza „Cichą nocą” zaprezentowano filmy „Plan B” i „Atak paniki”. Organizatorem przeglądu jest Konsulat Generalny we Lwowie. Wszystkie wydarzenia odbyły się w Galerii Ilko.

Albert Iwański