Kronika Majdanu

Kronika Majdanu

19. 01

Początek starć na ul. Hruszewskiego.

Demonstranci, szturmujący w niedzielę kordon milicji przed dzielnicą rządową w Kijowie, podpalili jeden z blokujących ulicę autobusów milicyjnych i cały czas atakują funkcjonariuszy, rzucając w ich stronę różnymi przedmiotami.

Na miejsce podjechał pojazd z armatką wodną oraz kilkanaście karetek pogotowia.

Milicjanci atakowani są od ok. 15 czasu polskiego przez młodych, uzbrojonych w pałki i ubranych w kaski budowlane ludzi. W tłumie raz po raz wybuchają granaty hukowe, puszczany jest także gaz łzawiący.

Ludzi stara się uspokoić jeden z liderów opozycji Witalij Kliczko, ale jego wystąpienia są zagłuszane. Gdy Kliczko ostrzega przed niebezpieczeństwem, ludzi gwiżdżą i krzyczą „Hańba!”.

Zgromadzeni mówią, że mają już dość pokojowego „sterczenia” na placu Niepodległości i żądają szybkiej zmiany władz. „Precz z bandą!” – skandują.

20.01

W Kijowie trwają potyczki między demonstrantami a milicją, która broni drogi dojazdowej do dzielnicy rządowej zablokowanej przez władze. Licząca ok. 100 osób grupa młodych ludzi atakuje kamieniami i koktajlami Mołotowa ukryty pod tarczami milicyjny kordon. Obserwuje to ok. 2 tysięcy ludzi, którzy znajdują się na ulicy i na pobliskim wzgórzu. Milicja odpowiada na wypady szturmujących strzałami z broni na gumowe pociski, granatami hukowymi, gazem łzawiącym oraz wodą z armatki wodnej.

Prezydent godzi się wprawdzie na dialog z opozycją, lecz trwają przygotowania do siłowego rozwiązania. Kijów przypominał w poniedziałek krajobraz po bitwie. Starcia zdesperowanych demonstrantów z milicją i Berkutem trwały całą noc z niedzieli na poniedziałek. Na samym Majdanie było w ciągu dnia stosunkowo spokojnie, lecz konfrontacja przeniosła się na pobliskie ulice. Największe starcia miały miejsce w pobliżu stadionu Dynama i Parku Maryjskiego oraz na ulicy Hruszewskiego.

Prócz setki demonstrantów w zamieszkach ucierpiało też 15 dziennikarzy oraz kilkudziesięciu milicjantów. Kilkaset osób zebrało się też przed przedstawicielstwem UE w Kijowie, wznosząc okrzyki „Potrzebujemy was”, „Sankcje”.

(Fot. ipvnews.org)21.01

Radykalizacja manifestantów na ulicach Kijowa. Berkut schwytał 32 manifestantów. MSW ogłosiło, że 15 z nich grozi do 15 lat więzienia. Jeśli siły porządkowe zaczną w pełni egzekwować przepisy, starcia mogą stać się jeszcze bardziej brutalne.

22.01
Rano na ulicy Hruszewskiego zginął mężczyzna. Według agencji Interfax-Ukraina, mógł do niego strzelać snajper. Po porannym ataku milicjanci wycofali się na swoje pozycje.

Śmierć postrzelonego mężczyzny nastąpiła na miejscu około 6 rano. Mężczyzna miał cztery rany postrzałowe. Został zabity strzałami w głowę i klatkę piersiową. Media ukraińskie donoszą również o tragicznej śmierci innego z demonstrantów. W nocy z 13-metrowej kolumnady stadionu Dynamo przy ulicy Hruszewskiego spadł młody człowiek. Informację potwierdza sztab samoobrony Majdanu.

23.01
Noc w śródmieściu stolicy minęła niespokojnie. Siły rządowe urządziły zasadzkę na uczestników Automajdanu patrolujących w nocy miasto. Majdan gotowy do odparcia szturmu, jednak działań ze strony wojska nie było. Majdanu bronią dziesiątki tysięcy protestujących.

24.01
Trzej przywódcy Majdanu – Witalij Kliczko, Arsenij Jaceniuk i Ołeh Tiahnybok – rozpoczęli wczoraj wieczorem kolejną turę negocjacji z Janukowyczem. Czy tym razem jest szansa na kompromis? W Kijowie trwał do wczorajszego wieczoru rozejm wynegocjowany między opozycją a milicją na czas rokowań z Janukowyczem. Ale groźne dla władz działania rozpoczęły się w zachodniej Ukrainie. We Lwowie i innych miastach demonstranci wdzierają się do budynków władz obwodowych. Żądają dymisji władz wojewódzkich.

(Fot. ipvnews.org)25.01
Na Hruszewskiego rosną kolejne barykady, płoną opony samochodowe, a oddziały Berkutu polewają ogniska z armatek wodnych. Arsenij Jaceniuk i Ołeh Tiahnybok ogłosili ze sceny Majdanu, że trwają rozmowy z prezydentem i opozycja oczekuje konkretnych działań, a nie obiecanek. Ogłosili, że opozycja gotowa wziąć na siebie odpowiedzialność.

26.01
Kolejne administracje wojewódzkie są przejmowane przez protestujących lub toczą się o nie walki z siłami porządkowymi i „tituszkami”. W przejętych regionach tworzone są lokalne Rady i oddziały samoobrony.

Liderzy opozycji odmówili się proponowanych im przez prezydenta stanowisk premiera dla Arsenija Jaceniuka i wicepremiera dla Witalija Kliczki.

27.01
Aby utrzymać kontrolę nad Majdanem, Jaceniuk i Kliczko stawiają trudne do spełnienia przez Janukowycza żądania: natychmiastowe wybory prezydenckie, uwolnienie Julii Tymoszenko, zmiany konstytucji i zwarcie układu stowarzyszeniowego z Unią.

Sytuację komplikuje jednak słabość opozycji ukraińskiej. Jej liderzy są dobrze znani dzięki mediom, lecz nie cieszą się zaufaniem społeczeństwa. Dla władzy jest to wygodna sytuacja, bo nie ma jednego trybuna ludowego, silnego przeciwnika, który jest zdeterminowany, ma autentyczne poparcie i jest gotowy pójść na całość.

Wiktor Janukowycz zgodził się w czasie spotkania z opozycją na odwołanie części kontrowersyjnych ustaw, przyjętych 16 stycznia, a wymierzonych w protestujących w Kijowie przeciwników władz.

28.01
Noc w Kijowie minęła spokojnie. Na Majdanie przebywało kilka tysięcy ludzi. Przed budynkiem resortu sprawiedliwości było niemal pusto, choć w kilku pomieszczeniach na wyższych piętrach paliło się światło. Przed drzwiami stało jedynie dwóch mężczyzn w sportowych kurtkach, którzy podając się za milicjantów przepędzali spod budynku nielicznych przechodniów.

Premier Mykoła Azarow podał się do dymisji.

Ukraiński parlament odwołał kontrowersyjne ustawy, przyjęte 16 stycznia i zajął się ustawą o amnestii dla uczestników zamieszek w Kijowie. Nie udało się jednak znaleźć kompromisu i uzgodnić jej tekstu. Noc w Kijowie minęła spokojnie.

29.01
W Kijowie szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton rozmawiała z przedstawicielami władz i opozycji o pokojowym rozwiązaniu konfliktu. Rada Najwyższa ma kontynuować rozpatrzenie ustawy o amnestii.

 

KG
Tekst ukazał się w nr 2 (198) za 31 stycznia – 13 lutego 2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X