Halina Poświatowska po ukraińsku

Halina Poświatowska po ukraińsku


mówisz – na śmierć

mówisz – na wieczność
a jeśli zmienisz się w drzewo
czy mogę liczyć na to że wzejdziesz
pod moim oknem
a jeśli – w szybę
czy będzie można końcem języka
podrażnić twoje dzwoniące jestem
a jeśli – w wiatr
czy będę trawą którą rozszumisz
a jeśli – w światło
czy będę nocą którą rozproszysz
a jeśli – dniem
czy dobrą chmurą osłonisz
moją zmęczoną głowę
jak ją weźmiesz lekko
we włosy
pieszczotą palców zwinnych
wszepczesz
trwam                                                            

кажеш – до смерті

кажеш – навіки

а якщо перевтілишся в дерево

чи можу сподіватися на те що зростеш

під моїм вікном

а якщо – в шибу

чи можна буде кінчиком язика

подражнити твоє дзвінке єство

а якщо – у вітер

чи буду травою яку колихатимеш

а якщо – у світло

чи буду ніччю яку розпорошиш

а якщо – днем

чи легкою хмаркою затулиш

мою втомлену голову

і взявши її обережно

у волосся

лагідними невагомими пальцями

вдмухнеш

ще тут                                                        

 

***
zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
gdy życie odchodzi ode mnie
przywieram do niego
mówię – życie
nie chodź jeszcze…

jego ciepła ręka w mojej ręce
moje usta przy jego uchu
szepczę…

życie…
– jak gdyby życie było kochankiem
który chce odejść –
wieszam mu się na szyi
krzyczę:

umrę jeśli odejdziesz                                       

***  

завжди коли хочеться жити кричу
коли життя відходить від мене
тулюсь до нього
кажу – життя
не йди ще

тепла його рука в моїй руці
уста мої біля вуха його
шепочу

життя
– так наче воно є коханим
що покинути хоче –

висну йому на шиї
кричу

умру якщо підеш                                        

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code

X