• Elementarzu, żegnaj!

    Już tuż-tuż koniec roku szkolnego. Pierwszoklasiści umieją już czytać i pisać. Pora pożegnać Elementarz i przejść do następnych książek. ...
  • Bez „Dzygi” i bez Mareczka

    23 maja Lwów pożegnał się z Markijanem Iwaszczyszynem, działaczem politycznym i społecznym, założycielem i długoletnim dyrektorem Stowarzyszenia Artystycznego "Dzyga" w tym mieście...
  • Muzyczny powrót Renaty Bogdańskiej do Lw...

    18 maja, w 75. rocznicę pierwszego wykonania, pieśń „Czerwone maki na Monte Cassino” zabrzmiała po raz pierwszy po ukraińsku podczas koncertu „Dziewczyna i generał”, który przygoto...

aktualności

Spotkanie na „Przystanku historia. Lwów”

23/05/2019 08:54

W połowie maja odbyły się kolejne prelekcje w ramach projektu „Przystanek historia. Lwów”. W tych dniach obchodzimy 75. rocznicę Bitwy o Monte Cassino – jednej z najbardziej zaciętych bitew II wojny światowej, która okryła chwałą 2. Korpus Polski.

Zadbać o bezpieczeństwo turystów z Polski

23/05/2019 07:11

W ciągu ostatnich tygodni kilkakrotnie w górach w obwodzie iwanofrankiwskim gubili się turyści z Polski. Tutejsze służby ratownicze są zaniepokojone, ponieważ bezpieczeństwo turystów z zagranicy uważają za zadanie priorytetowe.

XXVI edycja konkursu „Maria Konopnicka – dzieciom i młodzieży”

22/05/2019 10:44

Po raz dwudziesty szósty w Ogólnokształcącej Szkole nr 24 z polskim językiem wykładowym we Lwowie zgromadzili się uczestnicy konkursu „Maria Konopnicka – dzieciom i młodzieży”. Konkurs został przeprowadzony w trzech kategoriach: recytacja, poezja śpiewana, konkurs plastyczny.

8 Czarodziejska Noc w Bibliotece CKPiDE

21/05/2019 16:24

Z 18 na 19 maja trzydziestoosobowa grupa dzieci nocowała w bibliotece Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) w ramach „8 Czarodziejskiej Nocy w Bibliotece”.

Nabożeństwo majowe

21/05/2019 15:21

W połowie XIX wieku rozpowszechniło się w Polsce, bardziej niż w innych krajach świata katolickiego, nabożeństwo majowe. Maj, przedłużający radość Zmartwychwstania, łączy się z powszechnym uwielbieniem „Pani świata”, „Królowej Polski” przez „wszystko, co czuje i co żyje”.

Spotkanie Wielkanocne Uniwersytetu Trzeciego Wieku

21/05/2019 07:56

Jest to już tradycją, że spotkania Uniwersytetu Trzeciego Wieku odbywają się w szkole nr 10 im. św. Marii Magdaleny. Tego roku ostatnia dekada kwietnia i początek maja obfitowały w święta religijne i narodowe. Po raz kolejny chcieliśmy te chwile przeżyć i uczcić razem.

8 Czarodziejska Noc w bibliotece lwowskiej

20/05/2019 20:56

Po raz ósmy w Obwodowej Bibliotece Lwowskiej dla Dzieci zebrali się uczniowie szkół polskich aby wspólnie przeżyć „8 Czarodziejską Noc w Bibliotece”. Tym razem w nocy z 17 na 18 czerwca różnobarwny świat literatury młodzi czytelnicy poznawali wraz z polskimi autorkami książek dla dzieci Agnieszką Gil, Anną Łaciną i Joanną Marianą Chmilewską.

publicystyka

Zapomniane historie słodkiego Lwowa

24/05/2019 07:51

Z Anną Kozłowską-Ryś rozmawiała Anna Gordijewska.

Ulewa stulecia we Lwowie. Część II

22/05/2019 06:56

Niezwykłe wydarzenia klimatyczne we Lwowie długo były pamiętane, zaś prasa lwowska podawała dokładne relacje i szczegóły. Takie były na przykład relacje o gwałtownej ulewie 16 czerwca 1905 roku, którą od razu nazwano ulewą stulecia.

Zakład Ojców Jezuitów w Chyrowie. Część VII

22/05/2019 06:51

Szczytna Szkoła

Maj 1939

21/05/2019 06:24

Ledwo przebrzmiały relacje z uroczystych obchodów święta 3 Maja we Lwowie w 1939 roku, a do tragedii Polski pozostało niecałe 4 miesiące.

Na Rynku lwowskim odsłonięto tabliczkę w języku krymskotatarskim

20/05/2019 08:08

W 75. rocznicę deportacji Tatarów krymskich z ich ojczyzny we Lwowie przypomniano te tragiczne wydarzenia. 18 maja na Ratuszu odsłonięta została tabliczka z napisem „Plac Rynkowy nr 1” w językach ukraińskim, angielskim i krymskotatarskim.

Dziewczyna i generał. Śpiewająca historia wielkiej miłości

17/05/2019 08:31

W 75. rocznicę prawykonania „Czerwonych maków na Monte Cassino” w sobotę, 18 maja o godz.19:30 we Lwowskim Akademickim Obwodowym Teatrze Lalek wystąpi kabaret „Czwarta rano”.

Skończyła się 9. Polska Wiosna Teatralna

11/05/2019 08:07

Ostatnim spektaklem tegorocznego święta polskiego teatru we Lwowie były dwie jednoaktówki Aleksandra Fredry w Teatrze Lalek. Polskiego klasyka wystawił teatr z Wędryni. W roku bieżącym były wystawiane trzy spektakle.

Muzycznie o Lwowie. Prezentacja książki Michała Piekarskiego

08/05/2019 16:57

We Lwowie zaprezentowano książkę Michała Piekarskiego „Muzyka we Lwowie”.

Ulewa stulecia we Lwowie. Część I

05/05/2019 07:08

Kurier Galicyjski już pisał o zimie stulecia we Lwowie (nr 2 z 31 stycznia – 14 lutego 2019 roku). Tak ostre zmiany pogody, gwałtowne ataki żywiołów w sumie nie są charakterystyczne dla klimatu lwowskiego, zazwyczaj łagodnego i umiarkowanego tak w zimie, jak i latem. Niezwykłe wydarzenia klimatyczne we Lwowie długo były pamiętane, zaś prasa lwowska podawała dokładne relacje i szczegóły. Takie były na przykład relacje o gwałtownej ulewie 16 czerwca 1905 roku, którą od razu nazwano ulewą stulecia.

Teatr Polski w Teatrze Polskim

-a A+

Aktorzy Teatru Lwowskiego przed wejściem do Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana (Fot. Krzysztof Szymański)Tytuł nie jest pomyłką, czy przejęzyczeniem. Gościnne występy Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie na scenie Teatru Polskiego Warszawie odbyły się w dniach 27-28 kwietnia. Publiczność warszawska obejrzała „Kartotekę” Tadeusza Różewicza w reżyserii Zbigniewa Chrzanowskiego. Gościnne występy teatru ze Lwowa stały się częścią obchodów 100-lecia Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w stolicy.


Czy można dokonać przeglądu całego życia? Zazwyczaj takiej analizy dokonuje się już w wieku dojrzałym, gdy przeżyło się pewien okres i jest co porównać, wspomnieć, przeanalizować. „Kartotekę” stworzył Różewicz mając niespełna 40 lat, ale jest to sztuka-bilans przeżytych lat. Tym bardziej w roli głównego bohatera czuł się najlepiej sam reżyser Zbigniew Chrzanowski, który w tej postaci przeżywa swoje życie. Przeżywa w sposób bardzo indywidualny i w wielu wypadkach utożsamia się z autorem sztuki i jej głównym bohaterem. Teatr Lwowski, który jest teatrem amatorskim, został zaszczycony zaproszeniem dyrektora Teatru Polskiego Warszawie Andrzeja Seweryna, dzięki temu mógł wystąpić na tej historycznej scenie.


Dwa przedstawienia „Kartoteki” na scenie Kameralnej zgromadziły komplety widzów, którzy gorącymi oklaskami i kwiatami dziękowali aktorom za przeżycia. Widzowie Teatru Polskiego w Warszawie to publiczność na którą składają się prawdziwi znawcy i miłośnicy teatru. Bardzo wymagający znawcy. Oceniali spektakl, grę aktorów i akcję na scenie. Przed spektaklem widzowie mogli zapoznać się z dorobkiem gości ze Lwowa na wystawie zorganizowanej w foyer Sceny Kameralnej. Na kilkunastu planszach przedstawiono kolorowe i czarnobiałe fotogramy scen ze spektakli z dorobku lwowskiego teatru autorstwa lwowskich fotografików Aleksego Iutina i Danuty Greszczuk.


Układ Sceny Kameralnej Teatru Polskiego zmusił reżysera i aktorów do zmiany koncepcji przedstawienia. Widownia obejmuje tu jakby z trzech stron amfiteatralnie przestrzeń sceniczną, umieszczoną na jednym poziomie. Kilka godzin przed spektaklem przeznaczone zostały na opracowanie nowej wersji scenicznej i koniecznych prób. Atmosfera napięcia gościła w garderobach. Ale rozładował ją sam dyrektor Seweryn, który pomimo własnego spektaklu na scenie głównej, wpadł do nas i życzył tradycyjnego „połamania nóg”.

 

Fragment prezentacji dorobku lwowskiego teatru w foyer Teatru Polskiego (Fot. Krzysztof Szymański)Po pierwszych akordach towarzyszącej muzyki zdenerwowanie odleciało i pozostała pełna koncentracja aktorów. Wytchnienie przyszło dopiero podczas owacji publiczności. Byliśmy pewni: udało się i nie zawiedliśmy oczekiwań wymagających widzów. Dla amatorów jest to bardzo ważne, szczególnie gdy gra się na renomowanych scenach, aby podołać oczekiwaniom i zadowolić publiczność. Najlepszą oceną spektaklu były rozmowy w kuluarach: „W zasadzie nie lubię i nie rozumiem Różewicza, ale ten spektakl dał wiele do myślenia”. I chyba własne o to chodzi, żeby przedstawienie zmuszało do pewnych przemyśleń.


Na kolejnym spektaklu w następnym dniu aktorzy już czuli się pewniej, choć odpowiedzialność byłą jeszcze większa – spektakl zaszczycili dyrektor Andrzej Seweryn, dyrektor artystyczny teatru Jarosław Gajewski i aktorka Maja Komorowska. Było to kolejne przeżycie. Jeżeli publiczność może czegoś w spektaklu nie zrozumieć, nie dojrzeć, to zawodowi aktorzy wyczuwają każdą nieprawidłowość i niepewność „kolegi” na scenie. Ale i temu wezwaniu lwowscy aktorzy sprostali, a dowodem tego były gratulacje Mai Komorowskiej po spektaklu.


Po kolejnym, bardzo trudnym i wymagającym występie wracaliśmy do Lwowa zmęczeni, ale ze świadomością, że daliśmy ze siebie wszystko i sprostaliśmy wymaganiom warszawskiej publiczności i w taki sposób wpisaliśmy się na karty stuletniej historii Teatru Polskiego w Warszawie im. Arnolda Szyfmana – założyciela i wieloletniego dyrektora tej warszawskiej sceny. Jednocześnie tym występem lwowski teatr uczcił swój jubileusz 55-lecia.


Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 9 (181) 17 – 30 maja 2013

 

Czytaj także:

Andrzej Seweryn: Fredro jest stale obecny na naszej scenie

 

Daniel Olbrychski: Mam propozycję zagrania w filmie amerykańskim

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.