Sale na Politechnice Lwowskiej odnowiono

-a A+

Główny gmach Politechniki Lwowskiej posiada dwie perły – aulę oraz czytelnię starej biblioteki, obie zaprojektowane przez pierwszego rektora uczelni wybitnego architekta Juliana Zachariewicza.

Sale niedawno zostały odnowione we własnym zakresie, bez dołączenia państwowych środków finansowania. W renowacji brało udział sześć osób: wykładowcy, aspiranci oraz studenci politechniki, co znacznie obniżyło koszty prac konserwatorskich. Są odnawiane również inne pomieszczenia uczelni. Po przywróceniu pierwotnego wyglądu wnętrz, a także elewacji historycznego gmachu, zainicjowano zgłoszenie politechniki na listę UNESCO.

Na szczególną uwagę zasługuje aula na pierwszym piętrze, ozdobiona korynckimi kolumnami z kariatydami, kasetonowym stropem oraz zespołem 11 malowideł według szkiców wybitnego polskiego artysty Jana Matejki. Prace renowacyjne sali rozpoczęto w 2015 roku. Obrazy zostały wykonane przez malarzy krakowskiej szkoły pod nadzorem samego autora. Cykl obrazów „Tryumf postępu” był przeznaczony specjalnie dla Politechniki Lwowskiej. Podczas prac badawczych okazało się, że Jan Matejko był nie tylko autorem szkiców. Mistrz pozostawił ślad swego pędzla na każdym płótnie. Jego rękę widać przeważnie na najbardziej ważnych miejscach tych obrazów. Renowację auli zrealizowano pod pilnym okiem Mykoły Bewza, kierownika katedry architektury i renowacji Politechniki Lwowskiej. – Widać, że rysowane były inną ręką, inne jest artystyczne podejście, inaczej nakładane farby. Uważam, że te obrazy czekają na odpowiedni naukowy, badawczy projekt. Płótna przekazują nie tylko ciekawą treść – postęp nauki, ale są bardzo ciekawe z pozycji artystycznej – dodał Mykoła Bewz.

Fot. Anna Gordijewska

W alegorycznych scenach są przedstawione idee rozwoju myśli ludzkiej i nauki, w których tkwi głębokie przesłanie. Człowiek od zawsze był rozdarty między wyborem – być i mieć. Rozwija umysł, zdobywa wiedzę i ciężko pracuje, ale kiedy wzbogaca się, traci wrażliwość i staje się chciwy i pyszny. Kiedy nie może opanować swych żądz, niszczy siebie i świat, w którym żyje. A bez Boga i pomocy drugiego człowieka jest samotny. W trudnych chwilach pomagają mu nadzieja i sztuka, i gdy odrodzi się, znów stawia przed sobą nowe wyzwania. Każdemu człowiekowi potrzebna jest wewnętrzna równowaga i harmonia ze światem, którą on zaburza. A bez niej nie jest możliwy triumf postępu.

W historycznej auli ściany uzyskały swój pierwotny kolor imitujący marmur. Najpierw przystąpiono do badań ścian, które były pokryte czterema warstwami różnego rodzaju farb. Dzięki osobistym kontaktom władz uczelni udało się w Stanach Zjednoczonych przeprowadzić badania ścian, pokrytych czterema warstwami różnego rodzaju farb. Okazało sie, że w takim stanie nie można było je pozostawić, bo gdyby popękały, doprowadziłoby to do zniszczenia pierwotnej warstwy. Specjaliści zastanawiali się również nad tym, czy można zastosować środki chemiczne. Wybrano jednak tradycyjną metodę, czyli mechaniczną.

Jeszcze jedno pomieszczenie, które zostało odnowione to stara biblioteka, której renowacja trwała 2 lata. Sala nosi imię Juliana Zachariewicza i będzie obecnie pełnić funkcję promocji i oficjalnych ceremonii. Perłą czytelni są potężne dwukondygnacyjne dębowe szafy w stylu flamandzkiego neorenesansu. W 1880 roku wyprodukowano je na lwowskiej fabryce Franciszka i Józefa Wczelaków. Montaż był realizowany pod okiem rzeźbiarza Tadeusza Sokulskiego. Szafy są zdobione maskaronami, zaprojektowanymi przez wybitnych wykładowców politechniki – Juliana Zachariewicza i Leonarda Marconiego. Na antresole prowadzą drewniane kręte schody. Drewniany sufit, imitujący intarsję, zaprojektowano tak, aby mógł wyciszać szum. Obok znajdowała się czytelnia dla profesorów, o wiele skromniejsza od tej przeznaczonej dla studentów. Biblioteka Politechniki Lwowskiej miała jeden z największych księgozbiorów technicznych w okresie międzywojennym Polski, składający się z 75 tys. tomów naukowej literatury. Podobnych czytelni obecnie jest zaledwie dwie wśród najbardziej znanych europejskich uniwersytetów.

Fot. Anna Gordijewska

Władze uczelni planują w przyszłości obie sale udostępnić dla zwiedzania.

Politechnika Lwowska, założona ponad 175 lat temu jako Akademia Techniczna, posiada długie tradycje. Główny gmach, wzorowany na Politechnice w Monachium, wybudowano w latach 1874–1877 według projektu wybitnego architekta Juliana Zachariewicza. Uczelnia stała się kolebką śmiałej myśli technicznej. Z politechniką związani byli m.in. Ignacy Mościcki – prezydent Polski, geniusz matematyki Stefan Banach, generał Władysław Sikorski, premier Kazimierz Bartel.

Politechnika pozostaje największą uczelnią we Lwowie. Uczelnia połączyła piękno architektury z bogatą, a zarazem trudną historią.

Anna Gordijewska
Tekst ukazał się w nr 20 (360), 30 października – 16 listopada 2020

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.