04/01/2019 11:39
autor Marian Skowyra

Jak Polacy Charków budowali. Część XLI

-a A+

Charkowska działalność architekta Wiktora Wieliczki (1864–1922)

W Wykazach Studentów Charkowskiego Uniwersytetu z 1843 roku znajduje się zapis informujący, że dnia 11 sierpnia 1843 roku na studia w Charkowskim Imperatorskim Uniwersytecie został w wieku 19 lat przyjęty młodzieniec z polskiej rodziny szlacheckiej – Walerian Wieliczko syn Michała i Walerii, urodzony w 1824 roku w Wilnie. Tenże student rozpoczął studia na Wydziale Medycznym, które ukończył w 1848 roku, uzyskując dyplom doktora medycyny. Następnie Walerian Wieliczko udał się do Warszawy, gdzie założył rodzinę, poślubiając Walerię z Utzów. Tutaj pracował w charakterze lekarza, pełniąc przy tym funkcję rzeczywistego radcy. Poza tym krótkim zapisem brak jakichkolwiek wiadomości o charkowskim okresie jego życia. O Walerianie Wieliczko jako doktorze medycyny wspomina „Rosyjski Medyczny Wykaz”, wydany w Moskwie w 1902 roku.

Dalsze losy rodziny Wieliczków były związane z Warszawą i nic nie wskazywało, aby mieli powrócić do Charkowa. Sam Walerian nigdy nie przybył do Charkowa, jednak jeden z jego synów Wiktor stał się znanym architektem i budowniczym tego miasta w Słobodzkim Kraju. Walerian pozostał w Warszawie do śmierci, która nastąpiła 2 stycznia 1902 roku, o czym informuje zachowane świadectwo zgonu z kościoła parafialnego pw. św. Aleksandra w Warszawie.

Akt zgonu Waleriana Wieliczki

Przyszły architekt Charkowa Wiktor Wieliczko urodził się w Warszawie w 1864 roku. Brak wiadomości o tym, czy posiadał rodzeństwo. Pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym oraz w miejscowym gimnazjum realnym. Uzyskawszy świadectwo maturalne, postanowił poświęcić życie architekturze, udając się na studia do Petersburskiej Akademii Sztuk, na Wydział Architektury. Tam studiował wraz z innym charkowskim architektem Aleksym Bekietewym (1842–1941). W zachowanym świadectwie o ukończeniu studiów w 1888 roku została zapisana następująca informacja: „dawnemu studentowi Wiktorowi Wieliczce za wykonaną pracę konkursową „Projekt dworca w pobliżu miasta przy przymorskich kąpieliskach nad Morzem Czarnym” decyzją rady z dnia 31 października 1888 roku został przyznany złoty medal, jednak niniejsze świadectwo nie może służyć mu – Wieliczce – jako zaświadczenie do zamieszkania”. Zaświadczenie zostało wydane w 1890 roku, prawdopodobnie wówczas, gdy Wiktor Wieliczko postanowił opuścić Petersburg, jak niegdyś jego ojciec Charków, aby dalej iść przez dorosłe życie, mając wymarzony zawód architekta.

Udał się do Charkowa, który znał doskonale z opowieści studenckich swojego ojca. Brak jest gruntownego opracowania naukowego na temat tego architekta, nikła też ilość zachowanych materiałów źródłowych nie pozwala na jednoznaczne podanie biegu jego życia. W niektórych opracowaniach, zwłaszcza z ostatnich lat, występuje wiele nieścisłości, a nawet rozbieżności. Wynika to również z tej przyczyny, że w tym czasie w Charkowie mieszkały też inne rodziny o nazwisku Wieliczko, jak choćby też znany architekt Piotr Wieliczko (1870–1942).

Pierwsza z takich rozbieżności dotyczy samej rodziny architekta. Wiadomo, że po przybyciu do Charkowa Wiktor Wieliczko założył rodzinę najprawdopodobniej przed 1899, gdyż w zapisach metrykalnych kościoła rzymskokatolickiego z lat 1899–1916 brak wzmianki o zawarciu małżeństwa. Brak także jednoznacznych wiadomości na temat imienia żony. Lubow Żwanko w słowniku pt. „Wybitni Polacy i Charków. Słownik biograficzny” utrzymuje, że Wiktor Wieliczko ożenił się w 1895 roku ze szlachcianką Anną Aszczeułową (1874–1953). O niej wspominała mieszkająca w Charkowie wnuczka architekta – Waleria Berłowska. Ona też relacjonowała, że jej babcia była młodsza od męża o dziesięć lat, pochodziła ze Smoleńska i najprawdopodobniej była wyznania prawosławnego.

Wraz z mężem udawała się w podróże naukowe po Europie do takich miast jak: Paryż, Berlin, Monachium, Wiedeń, czy Rzym. Ze wspomnień wnuczki wynikało, że obok doskonałej znajomości architektury, Wiktor Wieliczko był też wytwornym muzykiem, grając wieczorami dla rodziny na fortepianie. Miał też przez wiele lat pomagać finansowo kuzynom swojego zięcia, o czym nigdy nie informował rodziny.

We wspomnianym słowniku jest także zawarta sprzeczna informacja, że rodzina miała jedyną córkę Walentynę, która ukończyła charkowskie gimnazjum żeńskie i wyszła za mąż za studenta Berłowskiego. Z tą informacją trudno się całkowicie zgodzić, gdyż wiadomo, że Wieliczkowie mieli drugą córkę, Bronisławę, o której pisały gazety, w tym szczególnie „Jużnyj Kraj” i „Ruskoje Słowo” z początku 1914 roku. Bronisława została zastrzelona z rewolweru przez niejakiego śledczego Borońca, który dopuścił się takiego czynu wskutek odrzucenia przez Bronisławę oświadczyn kawalera, o czym już informowaliśmy w poprzednich opracowaniach. Ta informacja o córce Bronisławie znajduje także potwierdzenie w aktach metrykalnych kościoła katolickiego w Charkowie, gdyż istnieje zapis o pochówku Bronisławy Wieliczko na katolickim cmentarzu w Charkowie, mającej w chwili śmierci 18 lat.

Biblioteka uniwersytecka

W pierwszych latach po przybyciu do Charkowa Wieliczkowie najprawdopodobniej mieszkali w wynajętym mieszkaniu. Dopiero w 1901 roku przenieśli się do wybudowanego przez Wiktora Wieliczkę piętrowego domu przy dawnej ulicy Sadowo-Kulikowskiej. Tam rodzina zamieszkała na piętrze w siedmiopokojowym mieszkaniu, a parter był wydzierżawiany. Będąc bogatymi, posiadali własną służbę. W tym domu rodzina Wieliczków mieszkała do 1933 roku, a następnie pod wpływem przemian polityczno-społecznych została zmuszona do opuszczenia domu. Wówczas zamieszkali w skromnym mieszkaniu w innej części miasta. Dawny dom Wieliczków został przebudowany i dostosowany pod kilka mieszkań, które z czasem przekazano nowym lokatorom.

Gmach dawnego Petersburskiego Międzynarodowego Banku

Po przybyciu do Charkowa Wiktor Wieliczko rozpoczął działalność na posadzie architekta ziemskiego. Od 1895 roku pełnił też funkcję architekta charkowskiego okręgu szkolnego, do którego wschodziły charkowska, woroneska, kurska, penzeńska i tambowska gubernie. Był też wydzierżawianym architektem charkowskiego uniwersytetu.

Jako architekt szkolny wybudował oraz dokonał przebudów szeregu ośrodków edukacyjnych zarówno w Charkowie, jak i jego okręgu. Tak oto udało się doskonale przebudować, nie naruszając ogólnej harmonii zespołu, budowle uniwersyteckie przy ul. Uniwersyteckiej. To właśnie dzięki pracy Wiktora Wieliczki Uniwersytet Charkowski w latach 1903-1909 otrzymał trzy nowe budowle: bibliotekę, archiwum Wydziału Historyczno-Filologicznego oraz nową budowlę siedziby Wydziału Prawa. Poza Charkowem wybudował liceum w Lipcach, gimnazjum w Biełgorodzie oraz budowle edukacyjne w Krzemieńczuku. Dla Charkowskiego Uniwersytetu w latach 1899–1901 zbudował nowy gmach Wydziału Biologii oraz niezachowaną budowlę Wydziału Chemii, która powstała w latach 1911–1914.

Dom prywatny rodziny Wieliczków przy obecnej ul. Darwina

Jeszcze w 1895 roku architekt z polecenia władz uniwersyteckich wykonał plany budowy obserwatorium astronomicznego. Wartość tych prac oszacowano na 48 528 rubli. Jednak z braku odpowiednich środków finansowych obserwatorium nie zostało wybudowane.

Obok działalności zawodowej Wiktor Wieliczko był znanym w Charkowie działaczem społecznym. Tak oto był czynnym członkiem Polskiego Domu. Był wybierany radcą dumy miejskiej. Należał do komisji konkursu na pomnik nad grobem zmarłego kompozytora Mikołaja Łysenki w Kijowie. W latach 1914–1917 był członkiem komisji muzealnictwa oraz mieszkaniowo-kanalizacyjnej. Był też członkiem zarządu miejskiego muzeum artystycznego, a także członkiem Rady Charkowskiego oddziału Ruskiego Towarzystwa Technicznego.

Dom Semena Tołkaczowa

Wiktor Wieliczko zaprojektował i zrealizował budownictwo kilku domów prywatnych. Charakterystycznymi cechami jego projektów było sięganie do stylu neorenesansu, neobaroku, neoempiru i modernizmu.

Najbardziej znanym tego typu obiektem był wybudowany w 1912 roku dom Ryżowych, który dla swojej żony zamówił charkowski kupiec Paweł Ryżow. Dom został wzniesiony nieopodal domu Wieliczków i jest to jeden z niewielu domów miasta, który zachował pierwotny zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny wygląd. Elewacje zostały ozdobione kolumnami, nad wejściem zachowała się figuralna płaskorzeźba. Ponadto ocalała balustrada z terasą. Nie mniej luksusowo zaplanowano wnętrza budowli – hol i historyczną białą salę w formach późnego klasycyzmu, zieloną jadalnię, przypominającą romańskie zamki – z kominkiem, dębowym chińskim sufitem i ścianami ze sztucznego marmuru. Z jadalni prowadziło wyjście na obszerny taras wewnętrznego ogrodu.

Dom rodziny Ryżowych

W pierwszych latach władzy radzieckiej dom Ryżowych został upaństwowiony i mieściła się w nim Nadzwyczajna Komisja do spraw Walki z Kontrrewolucją, Spekulacją i Sabotażem, a następnie I Ogólnoukraińskie Towarzystwo Stosunków Kulturalnych z Zagranicą. Od 1934 roku był Domem Architekta i, mimo że jest wizytówką działalności w Charkowie nie tylko architekta Wiktora Wieliczki, ale i całej plejady wybitnych architektów i budowniczych, pozostaje w stanie opłakanym i potrzebuje natychmiastowej, gruntownej i fachowej restauracji.

Kolejnym zabytkiem architektury w Charkowie autorstwa Wiktora Wieliczki był wzniesiony przy obecnym placu Konstytucji Petersburski Międzynarodowy Bank Komercyjny, wybudowany w stylu francuskiego renesansu w latach 1910–1913. Przy ulicy Rymarskiej 28 powstał w 1902 roku również okazały dwupiętrowy dom wraz ze szpitalem, który w następnych latach pełnił funkcję urzędu stanu cywilnego.

Dość ciekawą historię posiada dom miejscowego kupca Semena Tołkaczowa, który został wzniesiony przy współautorstwie architekta Wiktora Wieliczki. Dom został opatrzony na zwieńczeniu łacińskim napisem „Salve”. W następnych latach kupiec przekazał swój dom na własność miasta – urządzono w nim kostno-gruźliczy szpital dziecięcy.

W Charkowie istnieje także szereg innych domów prywatnych i szkół, które projektował lub współpracował przy ich wznoszeniu polski architekt Wiktor Wieliczko. Ponadto wiele budowli wciąż oczekuje na odkrycie swojego budowniczego, gdyż nie posiadamy pełnego wykazu zrealizowanych i niezrealizowanych budowli w mieście.

Wiktor Wieliczko projektował również sakralne budowle. Najbardziej znaną z nich była kaplica przy stacji Słowiańsk kolei Kursko-Charkowsko-Azowskiej. Osobnym projektem była kaplica prawosławna na terenie charkowskiego 15 szpitala. Wzniósł też kaplicę w Borkach na cześć uratowania życia cara. Za wybudowanie tej ostatniej Wieliczko od samego imperatora miał otrzymać złotą cygarniczkę, którą w latach okupacji niemieckiej rodzina architekta wymieniła na żywność. Dla dzieci niewidomych przy ulicy Sumskiej 55 miała też powstać w latach 1912–1915 prawosławna kaplica domowa, urządzona przez polskiego architekta.

Po wybuchu Rewolucji Październikowej architekt Wieliczko pozostał w mieście, mieszkając ciągle w swym domu. Należał do Produkcyjno-Technicznego Oddziału Ukraińskiej Republiki Sowieckiej. Brak wiadomości na temat jego projektów budowlanych w tym czasie. Zmarł w wieku 59 lat wskutek zarażenia się tyfusem plamistym, który w 1922 roku wybuchł w Charkowie. Został pochowany na dawnym katolickim cmentarzu przy obecnej ulicy Puszkińskiej. Jego mogiła nie zachowała się do naszych czasów.

W późniejszych latach pamięć o tym polskim architekcie stopniowo zaczęto zacierać. Nie mówiono nieraz o autorstwie niektórych budowli w Charkowie, natomiast jego autorstwu przypisywano zupełnie inne domy. Tak oto z biegiem lat zaczęły się pojawiać liczne nieprawdziwe, a nawet szkalujące dobre imię architekta historie. Dla przykładu, przez wiele lat przypisywano autorstwu Wiktora Wieliczki budynek obecnego Urzędu Stanu Cywilnego, który miał być wybudowany przez architekta dla swojej kochanki. Po jego wzniesieniu sam architekt miał opuścić miasto, co oczywiście nie jest prawdą, gdyż sam Wiktor Wieliczko mieszkał w Charkowie do śmierci, a także mieszkała tu jego rodzina. Sam zaś Wieliczko wśród współczesnych znany był jako przykładny mąż i wspaniały fachowiec swojej sprawy, jego zaś budownictwo stało się prawdziwą ozdobą tego miasta, w którym spędził większość życia.

Obecnie pod wpływem zmian społecznych pojawia się doskonała możliwość, aby na nowo przywrócić należną mu pamięć oraz donieść prawdziwą informację do ogólnej świadomości Polaków, jak i obecnych mieszkańców Charkowa, tym bardziej, że pierwsze kroki ku temu już poczyniono. Dnia 22 listopada 2018 roku w czasie spotkania Miejskiej Komisji w sprawach toponimiki i ochrony historycznego i kulturowego środowiska zaproponowano, aby na frontonie domu przy ulicy Darwina 21 umieścić pamiątkową tablicę ku czci Wiktora Wieliczki. Ponadto osobną tablicą przy ul. Rymarskiej 19 postanowiono uczcić innego wybitnego charkowskiego Polaka-architekta Aleksandra Rzepiżewskiego, o którym mowa będzie w następnych opracowaniach.

Marian Skowyra
Tekst ukazał się w nr 23-24 (315-316) 18 grudnia 2018 – 17 stycznia 2019