Oddział BGK we Lwowie

-a A+

Spis treści

Gmach Oddziału BGK we Lwowie, 1924 r.

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) powstał 30 maja 1924 r. z fuzji trzech instytucji finansowych: Polskiego Banku Krajowego, Państwowego Banku Odbudowy i Zakładu Kredytowego Miast Małopolskich. Jeden z jego oddziałów terenowych znajdował się we Lwowie.


Dzięki przejęciu sieci terenowej placówek Polskiego Banku Krajowego, już w momencie utworzenia w 1924 roku, Bank Gospodarstwa Krajowego posiadał 18 oddziałów terenowych: Białej (Bielsku), Bydgoszczy, Cieszynie, Drohobyczu, Katowicach, Kołomyi, Krakowie, Lublinie, Lwowie, Łodzi, Oświęcimiu, Poznaniu, Przemyślu, Równem, Stanisławowie, Tarnowie, Wilnie i Żywcu.


Oddział we Lwowie był usytuowany przy ul. Jagiellońskiej 171 (aktualna nazwa – Hnatiuka). Tutaj pojawia się pierwsza niespodzianka, bo „Skorowidz Rzeczypospolitej Polskiej i Księga Adresowa z 1926 roku” odnotowuje przy Oddziale BGK we Lwowie ul. Kościuszki 11. Może to wynika z usytuowania budynku na skrzyżowaniu dwóch ulic?


Dyrektorem Oddziału BGK we Lwowie był wówczas Władysław Bizański, który został przejęty wraz z przejmowanymi placówkami, co wynika z zachowanego do dziś „Rejestru pracowników BGK”, w którym odnotowano ciągłość zatrudnienia od 21 grudnia 1903 roku. Kierował tym Oddziałem aż do przejścia na emeryturę 1 kwietnia 1934 roku. Niestety, po wojnie nie zachowały się żadne dokumenty personalne, ani zdjęcia, mogące rozszerzyć wiedzę na temat tej osoby. Do kierownictwa Oddziału należeli także: Józef Bialikiewicz – mający ciągłość zatrudnienia od 15 sierpnia 1904 r., a także przyjęci w 1927 roku: Marian Chechliński i Kazimierz Platowski.


Józef Bialikiewicz był zastępcą dyrektora, a 8 lutego 1905 roku urodził mu się syn Stanisław Bialikiewicz, który po uzyskaniu doktoratu na wydziale prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza oraz po ukończeniu studiów w Wyższej Szkole Handlu Zagranicznego we Lwowie, podjął w 1930 r. pracę również w BGK. Od wczesnych lat uprawiał skoki narciarskie i jeździł na zawody do Zakopanego. Brał też udział w organizowaniu Karpackiego Towarzystwa Narciarskiego. Był współzałożycielem i członkiem powstałego w 1937 roku Czarnohorskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W latach 1936 i 1938 uczestniczył w akcjach ratowniczych na lawiniskach w masywie Czarnohorskim, w Kotle pod Howerlą. W 1939 roku uciekł z transportu polskich oficerów, wiezionych do ZSRR, którzy później zginęli w Katyniu i od przedwojennej granicy Polski ze Związkiem Radzieckim pieszo, przez lasy, powrócił do Lwowa.


Marian Chechliński został przeniesiony 1 sierpnia 1934 roku do Zakładu Centralnego w Warszawie. O Kazimierzu Platowskim jedynie wiadomo, że został zatrudniony w BGK od 1 maja 1927 roku i przez pewien okres pełnił obowiązki kierownika Oddziału we Lwowie.


W sali posiedzeń lwowskiego oddziału BGK odbyła się 30 czerwca 1928 roku konferencja prasowa prezesa BGK gen. dra Romana Góreckiego z przedstawicielami prasy lwowskiej. Wydarzenie to opisała m.in. „Gazeta Bankowa” (nr 13-14 z 1928 r.): „Gen. Górecki zaznajomił prasę z celami i rezultatami swoich objazdów po prowincji, ogólną działalnością BGK i programem prac Banku na rok 1928.


– Celem moich objazdów – mówił p. generał – było 1. stwierdzenie na miejscu, czy plany, które układamy w Warszawie na podstawie dyrektyw Rządu nie odbiegają zanadto od życia i jak się społeczeństwo do naszej pracy odnosi; 2. nawiązanie bezpośredniego kontaktu z życiem gospodarczem i 3. bezpośredni kontakt z podwładnym personelem celem osobistego przekonania się, czy stoi na wysokości zadania.


– Rezultaty objazdów – ciągnął dalej p. Górecki – są we wszystkich tych kierunkach niezmiernie dodatnie. Na 230 delegacyj, które przyjąłem na terenie wsch. Małopolski, ledwie w dwóch wypadkach spotkałem się z postulatami, których realizację musiałem uznać za niemożliwą. We wszystkich innych bądź to dawano wyraz uczucia wdzięczności za kierunek pracy, jaki nadałem Bankowi, bądź też proszono o spełnienie dezyderatów, pokrywających się z zasadniczą linją rozwojową Banku. To utwierdza mnie w przekonaniu, że droga obrana przez nas prowadzi do celu. Wszystkie dezyderaty i stan faktyczny odpowiadają obrazowi, jaki sobie wytworzyliśmy….”.


Bronisław Hynowski
Tekst ukazał się w nr 1 (125), 14 – 27 stycznia, 2011


Sala operacyjna Oddziału BGKSzanowni Państwo!
Od kilku lat gromadzę informacje do opracowywanej historii Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), który powstał w 1924 roku i miał wówczas 18 oddziałów terenowych, w tym 5 na ziemiach wschodnich – od Kołomyi aż po Wilno. Dotychczas udało mi się potwierdzić, że w okresie międzywojennym istniały oddziały BGK w:
Drohobyczu, ul. Bartłomieja 8,
Kołomyi, ul. Piłsudskiego 6,
Równem ul. Francuska 2,
Stanisławowie, ul. Sapieżyńska 15,
Wilnie, ul. Śniadeckich 8.


Najwięcej informacji udało się zgromadzić na temat lwowskiego oddziału, wraz z przedwojennymi i aktualnymi zdjęciami budynku.


Prośba moja dotyczy ewentualnej możliwości uzyskania informacji na temat budynków, pod adresami w wymienionych wyżej 4 miastach. Być może istnieją do dziś, może zachowały się gdzieś w archiwum lub w prywatnych zbiorach ich historyczne zdjęcia? Jak aktualnie brzmią nazwy podanych ulic i co jest pod tymi adresami?


Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek odpowiedź. Przy okazji informuję, że posiadam już wiele zgromadzonych danych na temat aktywności społecznej w okresie międzywojennym kierowników tamtejszych oddziałów BGK.


Z wyrazami szacunku
Bronisław Hynowski
Bank Gospodarstwa Krajowego,
Al. Jerozolimskie 7, 00-955 Warszawa
tel. (022) 522-9288, kom. 502-416-742,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.