Zygmunt Gorgolewski – Wielkopolanin, który stworzył swoje Opus Vitae we Lwowie

-a A+

Dla Kresowiaków, szczególnie wywodzących swoje korzenie ze Lwowa i jego okolic, oraz dzisiejszych mieszkańców zachodniej Ukrainy nazwisko Zygmunta Gorgolewskiego kojarzy się z jednym z najpiękniejszych budynków we Lwowie. Jest nim budynek Teatru Wielkiego, czyli dzisiejsza Opera Lwowska.

Niewątpliwie o tej realizacji można powiedzieć, że była dziełem życia tego wybitnego architekta. Zanim w tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym piątym roku wygrał konkurs architektoniczny na projekt i budowę tego budynku, zaprojektował i wybudował wiele niezwykle wartościowych kościołów, budynków użyteczności publicznej, kamienic i posiadłości szlacheckich.

Zygmunt Gorgolewski urodził się w tysiąc osiemset czterdziestym piątym roku jako poddany króla Prus, we wsi Solec w powiecie średzkim, około 40 kilometrów od Poznania. Równolegle z nauką w Szkole Realnej w Poznaniu pobierał naukę rysunku u profesora Jaroszyńskiego. W latach sześćdziesiątych XIX w. w zaborze pruskim młodzież pochodzenia polskiego nie miała możliwości studiowania na terenie Wielkopolski. Najczęściej studiowali na uniwersytetach w Berlinie i we Wrocławiu, ale i na te uczelnie przyjmowano studentów niechętnie. Musieli wykazywać się zdecydowanie wyższymi umiejętnościami i zdolnościami niż studenci tych uczelni pochodzenia niemieckiego. Zygmunt Gorgolewski był wyróżniającym się studentem. Już w czasie studiów na Akademii Budowniczej w Berlinie pracował przy budowie dworca kolei hanowerskiej w stolicy Prus. Po złożeniu ostatnich egzaminów w 1874 został wykładowcą berlińskiej uczelni, co Polakom zdarzało się niezwykle rzadko. Od zakończenia studiów, przez kolejnych 20 lat, równolegle z kilkuletnią pracą pedagogiczną, pracował jako architekt na terenie dzisiejszych Niemiec i w Wielkopolsce. Od ziemiaństwa wielkopolskiego oraz poznańskich patriotów otrzymał kilka nietuzinkowych zleceń. Jedną z najwybitniejszych jego prac w Wielkopolsce, znamionujących wysoki kunszt zawodowy, jest pałac w Kobylnikach.

Ordynat Twardowski zlecił Gorgolewskiemu w 1886 roku przebudowanie siedziby rodowej w Kobylnikach. Gorgolewski nadał budowli charakter renesansu niderlandzkiego. Lekkość bryły, wycyzelowanie detalu oraz kompozycja całości do dzisiaj stanowią największe walory tego obiektu. Po wojnie i po okresie komunistycznym pałac wrócił w ręce rodziny Twardowskich.

Drugą równie istotną dla rozwoju artystycznego Zygmunta Gorgolewskiego była budowa dwóch kamienic dochodowych Teatru Polskiego w Poznaniu.

W 1890 roku w Poznaniu utworzono spółkę Pomoc, której zadaniem było wybudowanie przed budynkiem teatru dwóch kamienic, z których dochód miał finansowo wspierać jego działalność. Teatr powstał między innymi ze zbiórek społeczeństwa polskiego ze wszystkich trzech zaborów. Od dnia jego otwarcia, w czerwcu 1875 roku, cały czas borykał się z trudnościami finansowymi. Kłopoty wynikały z przekroczenia zakładanego budżetu. Było to konsekwencją niekorzystnych warunków gruntowych powodujących zdecydowanie podniesienie wartości robót budowlanych.

Projekt na dwa domy w Poznaniu (Domena publiczna CYRYL Poznań, właściciel rysunku Miejski Konserwator Zabytków w Poznaniu)

Po powstaniu spółki Pomoc rozpisano konkurs na projekt architektoniczny. Przewodniczącym komisji był Zygmunt Gorgolewski. Pomimo dwukrotnych prób projekty zgłoszone na konkurs nie były satysfakcjonujące . W związku z tym, w trybie poza konkursowym, wykonania projektów podjął się przewodniczący komisji. Efekt był znakomity. Fasada nawiązywała, czerpiąc z klasycyzmu, do stojącego w głębi budynku. Sień, przez którą wjeżdżało się na wspólny dla teatru i kamienic dziedziniec, była wybudowana na wspólnej osi, co uwypuklało bryłę teatru. W parterach zaaranżowano sklepy, restauracje itp. W części górnej znajdowały się pokoje hotelu Viktoria oraz mieszkania na wynajem. Na tej kamienicy po raz pierwszy został umieszczony napis „Naród Sobie”, mający przypominać o zbiórkach pieniężnych na budowę zarówno teatru, jak i kamienic dochodowych. Niemieccy zaborcy nie zgodzili się na wykonanie napisu od strony fasady głównej, czyli od dzisiejszej ulicy 27 grudnia, w związku z czym Gorgolewski umieścił go od strony dziedzińca. Od strony ulicy umieszczono napisy „Hotel Viktoria” oraz Teatr Polski.

Dwudziestoletnia praktyka oraz wiele bardzo ciekawych realizacji miało olbrzymi wpływ na zaproszenie Zygmunta Gorgolewskiego w 1893 roku do prowadzenia Szkoły Przemysłowej we Lwowie. O wyprowadzce z Wielkopolski Gorgolewski podjął decyzję tym chętniej, że w zaborze pruskim obowiązywały ustawy „Kulturkampfu” zaostrzające rygory wymierzone w Polaków. Galicja dawała możliwość uczęszczania jego córkom do szkół z polskim językiem wykładowym oraz pozwalała samemu Gorgolewskiemu na nauczanie w tym języku. Ostatnie 10 lat życia związał ze Lwowem i tu zrealizował największe dzieło swojego życia – Operę Lwowską. Pomimo, że był to pierwszy zaprojektowany przez Gorgolewskiego teatr, to jest on najznamienitszą realizacją tego wybitnego artysty. Poświęcił jej cały swój talent, umiejętności, ale również i zdrowie. W wyniku nagonki podnoszącej wady konstrukcyjne związane z posadowieniem budynku nad korytem rzeki Pełtwi zmarł „po krótkiej sercowej chorobie” w lipcu 1903 roku i został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, wśród wielu koryfeuszy polskiej nauki i literatury.

Tomasz Łuczewski
Tekst ukazał się w nr 15-16 (331-332), 30 sierpnia – 16 września 2019

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.